Ach ci kurierzy...
Strona 4 / 4
Ja po telefonie od kuriera, który oznajmił mi że zaraz będzie wyszłam do drogi głównej, żeby nie musiał do mnie jechać pod dom bo droga jest skomplikowana i stałam prawie godzinę na mrozie czekając na niego -,- nigdy więcej nie będę im pomagać ! :p
Ja praktycznie zawsze zamawiam przesyłki kurierem i za pobranie, bo innych opcji się boję że zapłacę a nie przyjdzie, zaginie gdzieś na poczcie czy coś
No niektórzy kurierzy są DZIWNI ja miałam taki przypadek, że przyjechał do mnie starszy koleś i miał mi dostarczyć wielką paczkę ok 20kg. No dobra przyjechał.. na wstępie zaczął marudzić że nie mamy na mojej ulicy numerków na domu i się gubi (no ok ale żaden inny kurier nie miał z tym problemu) Paczka była do zapłacenia, koszt paczki około 230zł a dałam mu 300zł to marudził że nie ma jak wydać i co on ma teraz zrobić bo nie zostaną mu żadne drobne itp skarżył się że już 2 razy był dziś w sklepie i musiał coś kupić aby mu rozmienili pieniążki. No dobra, paczka zapłacona i teraz kwestia tego że poprosiłam aby wniósł mi ją do domu, bo paczka ciężka i bym sobie z tym mogła nie poradzić no i zaczęło się kolejne marudzenie.. MASAKRA tak marudzącego kuriera miałam tylko raz w życiu i mam nadzieję że więcej już do mnie nie przyjedzie hihi
hmm... ja ostatnio zamawiałam dość wartościową rzecz, sprowadzaną z Holandii, paczka została wysłana kurierem DPD 23 września, miała być u mnie najpóźniej 29. Paczka zaginęła na ponad tydzień, nikt w firmie nie potrafił mi powiedzieć gdzie jest, cudownie odnalazła się w magazynie w Krakowie, pani na infolinii powiedziała, że została wręczona kurierowi i najpóźniej za kilka godzin będzie u mnie. Nie dotarła ani tego dnia, ani następnego... Nikt na infolinii nie potrafił jej zlokalizować, kurier wpisał w raporcie, że nie dostarczył paczki, bo adres jest nieprawidłowy (kłamstwo)... W końcu pojechałam do ich magazynu, paczka rzeczywiście tam była, ale na jej wydanie musiałam czekać sto lat, a jeszcze dowiedziałam się, że paczka zaginęła im na magazynie... Była obdrapana, poniszczona, zawartość uszkodzona... Najadłam się nerwów, oczywiście reklamacja nie będzie rozpatrzona na moją korzyść. DPD - NAJGORSZY KURIER EVER!!!!