
Boje się
Hej dziewczyny ! Chciałam wam powiedzieć ,że bardzo i to bardzo boje się pająków ! Jak je widzę, to aż łzy mam oczach i aż trzęsę się cała z nerwów. Mam ochotę wtedy krzyczeć i nie patrzeć na nic !
Przed czym wy macie lęki ? Czego się najbardziej boicie ?
ja też boje sie pająków ...nieważne jakiej wielkości, mały duży ogromny - POPROSTU SIĘ BOJĘ
też zawsze trzaskam nawet na oślep tak że zostaje plama.. nie bój się nie jesteś sama
-glebokiej wody, jak widze jej ogrom np jak sie lezy na wodzie na srodku oceanu czy morza, MASAKRA
-wysokości połaczonej z przestrzenia - tj. szybu windy sie nie boje, ale juz stac na tarasie widokowym jakim - BARDZO
-ryb. tragedia, wyobrazenie ławicy ryb jest okropne.
ja też sie strasznie boje ;/ czase myślę że to chyba powinno się leczyć.... gdy zobaczę dużego pająka... najpierw musze dojść do siebie a potem przemyśleć co mam z nim zrobić.... dzisiaj miałam dużego pająka.... z 3 centymetry.... fuj.... poszłam na dwór po kawalek deski i go tak długo "zabijałam" az nic z niego nie zostało ;/ to napewno powinno się leczyć ;/
też się boje pająków i to panicznie :p jak mam jakiegoś zabić to zabieram się do tego chyba pół godziny cały czas panikując i ''kwicząc'' haha zawsze szukam kogoś żeby mi zabił pająka :p
Nienawidzę węży.. brrrr aż mnie ciarki przeleciały
A wszystko przez moich braci, którzy lubili wrzucać mi za młodu za koszulkę dżdżownice.. No a te też są takie obślizgłe jak węże. No i strach i wstręt pozostał do teraz..
Pająków się boję tylko takich wielkich, te małe jakoś mnie tak nie przerażają. Burzy się boję okropnie, zwłaszcza w nocy jak jest to jest masakra.
A co do ciemności, to też mam czasem takie napady paniki. Pamiętam jak nam kazali egzorcyzmy oglądać w szkole to potem przez 3 dni ze światłem spałam
Czasem jak mi się w nocy coś przypomni strasznego to zapalam światło.
Ja też okropnie boję się pająków... trochę przeszło po tym jak mialam okazję wykonać sesję zdjęciową z ptasznikiem
odważne wchodzą na własną odpowiedzialność: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=723951400979992&set=a.676379105737222.1073741832.197990090242795&type=1&theater
Ja też przeraźliwie boję się pająków. Jak zobaczę jednego.. zaczyna mi być gorąco, oblewają mnie poty, w oczach stają mi łzy, boję się poruszyć, staram się obmyślić plan jak go zabić, ale nawet tego się boję. Zazwyczaj nie wiem co robić, i nawet boję się patrzeć na pająki, już nie mówiąc o zbliżeniu się do takiego !!!
Pamiętam jak raz się odważyłam i zrzuciłam na pająka książkę. Byłam w takim szoku że dopiero następnego dnia poprosiłam mamę żeby go zabrała.
ja mam dużo dziwactw:
- wszelkie robactwo, owady, wszystko co mi się rusza pod stopami - masakra, a pająki !
- boję się zbyt wysokiej trawy, która ociera mi się o nogi, o kostki, zaczynam szybko panikować, przyśpiesza mi serce, oddech - staram się to przełamać i coraz częściej chodzę z moim mężczyzną w różne takie miejsca, żeby się przełamać, ale czasami wpadam w taką panikę, że nie może mnie uspokoić, dla mnie to jest straszne
- unikam ognia, niczego nigdy staram się nie odpalać, przeraża mnie śmierć w ogniu, czy nawet palenie zwłok - nigdy nie chciałabym być spalona...
- może nie do końca boję, ale panikuję czasami w tłumie, gdzie jest dużo ludzi, jest głośno, jestem wtedy strasznie skupiona, a zarazem rozproszona i nie wiem co ze sobą zrobić
- poza tym czasami gubi mnie wyobraźnia...
to tyle co mi aktualnie przyszło do głowy
ja to wgl straszny tchórz jestem
mam klaustrofobię do tego stopnia, że nie mogę wejść do pomieszczenia bez okna a nawet nie mogę oglądać filmów, gdzie jest ktoś zamknięty w jakimś ciasnym pomieszczeniu, boję się nurkować ale to wszystko związane z tą chorobą
nie wspomnę już o windzie.
nienawidzę tego, bardzo utrudnia mi życie.
plus nienawidzę pająków, robi mi się słabo a czasem mam ataki paniki jak takiego zobaczę, nie lubię siebie za to i ciężko mi z tym żyć czasem :c