dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

potrzebne mi słowa otuchy !

cześć dziewczyny ..
ostatni dzień szkoły , a ja zamiast świętować wakacje rozpaczam .. autentycznie rozpaczam .
co tu dużo mówić .. nie zdałam tej klasy i nie z powodu tego , że nie chciało mi się uczyć , ale w ciągu tego roku miałam takie rewolucje w życiu , że po prostu tego nie ogarnęłam .. matka wie , że klasy nie zdałam już od jakiegoś czasu , ojcu nie miałam odwagi powiedzieć , spojrzeć w oczy . a dziś nadszedł ten dzień w którym będę musiała to zrobić .
dodajcie mi proszę otuchy , strasznie się boję . wiem , że zawiodłam . była któraś z Was w podobnej sytuacji ? jak sobie z tym poradziłyście ?

MariaZam
MariaZam
1k•11 lat temu

Jeśli miałaś zawirowania w życiu to rodzice powinni zrozumieć. Nie zdanie to nie koniec świata. Na drugi rok postaraj się zrobić wszystko, żeby oceny były dobre Trzymam za Ciebie kciuki, na pewno wszystko się ułoży

kolorteczy
kolorteczy
177•11 lat temu

cycki do góry i do przodu, poprawka klasy może się zdarzyć każdemu.
Trzymam za Ciebie kciuki

ruda90
ruda90
561•11 lat temu

od września się ogarnij i powtórz tego błędu. a będzie dobrze.. póki co czerp przyjemność z wakacji, bo od września weźmiesz się do roboty

sailor
sailor
10.72k•11 lat temu

Nie moge pojac, jak mozna az tak zaniedbac swoj glowny, byc moze jedyny, obowiazek. Bo na 2 przeciez az tak duzo chyba nie wymagaja...

diabollo
Nieznany profil
1.78k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
nie bylo tak zle jak myslalam . probowalam trzymac emocje na wodzy , ale niestety lzy zwyciezyly . tato na szczescie zrozumial i az glupio sie czuje , ze pomyslalam inaczej . porozmawialismy , poplakalam sobie , przytulil mnie .. i nawet ze mna normalnie rozmawia , ale ja dalej nie potrafie mu spojrzec w oczy , zle sie z tym wszystkim czuje . bedzie co ma byc .. ;)

No widzisz mówiłam że zrozumie, przecież nie do konca to wszystko Twoja wina i nie powinnaś sie za wszystko obwiniać moja droga. Jesteś jeszcze dzieckiem w gruncie rzeczy i tyle co na Ciebie spłynęło plus szkoła to zdecydowanie za dużo i nie każdy by sobie poradził - z jednej strony dobrze że tylko tak się to skończyło a nie inaczej.
Stracona klasa to jeszcze nic wielkiego - podciągniesz sie w przyszłym roku w nauce i zdasz z palcem w nosie zobaczysz

wierze w Ciebie

kl4udyna
Nieznany profil
19•11 lat temu

Mam nadzieję, że Cię trochę pocieszę tym, jakim ja jestem beznadziejnym przypadkiem edukacyjnym- liceum robiłam 5 lat- nie zdałam trzeciego roku, w zaocznym miałam rzekomo robić tylko te przedmioty których nie zdałam aż się okazało, że jednak powinnam była chodzić na wszystko co dyrektor raczył ogarnąć po połowie semestru i nie miałam szans na posiadanie potrzebnej frekwencji. Gdy w końcu lo skończyłam zaczęłam wybierać się na studia- pierwsze, infa, nietrafione zupełnie, po semestrze się poddałam. Drugie, ekonomia, cudem prześlizgnęłam się na drugi semestr ale tak mnie zdenerwował jeden niezdany przedmiot, że i tu się poddałam i uznałam, że to totalnie nie dla mnie. Obecnie planuję kolejne studia, tym razem już zaocznie. Bo mimo tego wszystkiego mam całkiem dobrą pracę, mieszkam ze swoim facetem i normalnie sobie radzimy. Co prawda boję się kolejnej porażki, myślę jednak, że to ile będę wydawać kasy na zaoczne mnie zmotywuje do pozostania przy nich

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

nie bylo tak zle jak myslalam . probowalam trzymac emocje na wodzy , ale niestety lzy zwyciezyly . tato na szczescie zrozumial i az glupio sie czuje , ze pomyslalam inaczej . porozmawialismy , poplakalam sobie , przytulil mnie .. i nawet ze mna normalnie rozmawia , ale ja dalej nie potrafie mu spojrzec w oczy , zle sie z tym wszystkim czuje . bedzie co ma byc ..

diabollo
Nieznany profil
1.78k•11 lat temu

Trzymaj się daj znać co i jak..

owieczka
owieczka
2.45k•11 lat temu

Daj znać jaki jest efekt rozmowy z tatą. Oczywiście trzymamy kciuki

Asiuulka
Nieznany profil
2.05k•11 lat temu

Trzymam kciuki, będzie dobrze

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

idę spojrzeć tacie w twarz i powiedzieć całą prawdę , trzymajcie kciuki !

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

to tym bardziej trzymam kciuki nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło

dredziara
Nieznany profil
371•11 lat temu

@pauja myślę jednak , że mogę się trochę powoływać na sytuację rodzinną .. alkohol , siostra w szpitalu , gdzie nie miałam prawa wstępu bez rodzica ( byłam przyzwyczajona , że jest w domu i widzę ją codziennie , wtedy widziałam ją raz w tygodniu w dobrych porywach wiatru ) , opieka społeczna , policja , psycholodzy , pedagodzy , cały dom na głowie ; po prostu mnie to przerosło , nie mam nawet jeszcze ukończonych 17 lat i po prostu nie dorosłam do tak poważnych problemów .
@diabollo dziękuję Ci bardzo , Twoje słowa naprawdę wiele mi dały ! podniosły mnie trochę na duchu .
@sailor czego nie możesz pojąć ? ( pytanie nie jest złośliwe , po prostu pytam )
@Asiuulka
@pelson jak słodko !
@rena442 poprawka w sierpniu niestety ( bądź stety ) mnie nie czeka . ale i tak dziękuję .

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Moi rodzice nie zdali 1. klasy w swoich szkołach średnich i potem przenieśli się do tego samego liceum i tam się poznali i są razem już 22 lata (dzisiaj rocznica)! Nic nie dzieje się bez przyczyny. Trzymaj się! :*

Jeju jak słodko

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

Teraz już nic z tym nie zrobisz. Postaraj się uczyć systematycznie latem, żeby nie martwić się czy uda się zdać poprawki. I to naprawdę nie koniec świata, różnie w życiu bywa, nie można się załamywać . Trzymamy kciuki, żeby w sierpniu poszło jak najlepiej!

pelson
Nieznany profil
229•11 lat temu

Moi rodzice nie zdali 1. klasy w swoich szkołach średnich i potem przenieśli się do tego samego liceum i tam się poznali i są razem już 22 lata (dzisiaj rocznica)! Nic nie dzieje się bez przyczyny. Trzymaj się!

Asiuulka
Nieznany profil
2.05k•11 lat temu

Kochana, to nie koniec świata. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia. Jestem pewna, że ta sytuacja tez Cię trochę nauczy i weźmiesz się w garść w przyszłym roku. Każdy popełnia błędy, dlatego nie warto się smucic, rozpaczac. . Trzeba cieszyć się życiem - mamy je tylko jedno.


Tak więc mocno tule i trzymam kciuki żebyś mimo wszystko dala rade

sailor
sailor
10.72k•11 lat temu

Wspolczuje. Ale jednoczesnie nie moge tego pojac.

jadziaaaa
jadziaaaa
792•11 lat temu

Pamiętaj, że jesteś tylko człowiekiem i masz prawo popełniać błędy.
Rodzice nie powinni się na Ciebie złościć, ponieważ to Ty będziesz musiała powtarzać rok a nie oni. Nie ma ludzi nieomylnych i oni na pewno w swoim życiu też coś zrobili za co musieliby się "wstydzić" przed swoimi rodzicami.

Głowa do góry, pierś do przodu i im to powiedz. Co się stało już się nie odstanie niestety i tak czy inaczej będą musieli się dowiedzieć.

pauja
Nieznany profil
674•11 lat temu

kiepska sprawa... ale znam ludzi którzy nie zdali nawet więcej razy, po 2/3 a nawet 4 Rodzicie oczywiście byli wściekli na nich, ale emocje zeszły, osoby się spięły w sobie, i skończyli szkołę z dobrymi wynikami. Jeśli sama widzisz problem i wiesz że źle robiłaś nie ucząc się, chcesz się zmienić, to już połowa sukcesu za Tobą. Od następnego roku po prostu musisz pokazać wszystkim zwłaszcza nauczycielom, że to był jednorazowy epizod i w tym roku tak nie będzie, bo nie okłamujmy się,ale będą patrzeć na Ciebie inaczej.... Co do Twojej sytuacji rodzinnej wydaje mi sie że nie powinnaś się na to powoływać. Każdy człowiek ma problemy, jeden większe drugi gorsze... sama coś o tym wiem. Ten rok był moim ostatnim rokiem nauki w Technikum, i szczerze powiedziawszy najgorszym... moje oceny były okropne, miałam również problemy w domu- mama zachorowała na Białaczkę... nieprzespane noce, płacz, alkohol, wszystko się pogłębiało.. Same jedynki w szkol,e, opuszczanie szkoły, a 4 klasa to nie przelewki- matury, egzaminy zawodowe, ale dałam radę... więc widzisz że na to nie powinnaś się powoływać. Najważniejsze, że zdalaś sobie sprawę że dużo straciłaś, bo niektórzy to olewają i nie widzą problemu. Przykro mi, bo pewnie jesteś świetną dziewczyną, i życzę powodzenia na drugi rok

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.