Zakupy przez internet - Oszustki, wyłudzaczki i naciągaczki
Strona 3 / 3
Ja wystawiłam lalkę na olx. Miałam mnostwo ofert... szkoda tylko że większosć ludzi myślało że wyśle im ją za darmo, albo zanim oni wpłacą ,,bo my przecież jesteśmy uczciwi, a ja taka z kosmosu...''. Jak ich informowałam że najpierw wpłata na konto albo spotkanie osobiste to kontakt sie urywał. Miałam też przypadek że jakiś koleś 2 miesiące nudził mnie o nią... mówił żebym jej nie myła. Pytał czy z nią śpię bo on śpi ze swoją, wydzwaniał do mnie... aż zaczełam się go bać.
Ja na szczęście nigdy nie zostałam oszukana Najwięcej zamawiam z Allegro z Vinted bym się nie odważyła
Niestety człowiek uczy się na błędach. Ja juz w żadne wymiany się nie bawie, chyba że naprawdę widzę ze dziewczyna ma dużo pozytywnych komentarzy, ale to rzadkość.
Nie warto. Szczerze mówiąc, wole dołożyć i pójść do ciucholandu coś kupić - chociaż widzę jak to rzeczywiście wygląda.
Mnie raz na allegro oszukali. Był szał na wszystkim znane gumowe zegarki z wymiennymi paskami jelly, zamówiłam jeden i cisza. Było to szmat czasu temu a zegarka do tej pory brak i zero odzewu. W sunie olalalam sprawę bo zegarek mi się znudził co straciłam 10 zł to straciłam ale trudno ;p . Od tamtej pory zamawiam z allegro tylko za wysyłką pobraniowa tak jest bezpieczniej :p.
Mnie na OLX, perfidnie oszukano już jakiś czas temu. Ale w głowie siedzi mi to do dziś. Wysłałam dziewczynie, kurtkę zimową z futerkiem i złotymi zamkami - miałyśmy się zamienić na bieliznę - zaznaczam że nową! Miały być 4 rzeczy za 1 moją kurtkę. Wysłała mi nie dość, że nie tą bieliznę co chciałam, to była ona w rozmiarze L, a ja noszę S! Na dodatek wysłała mi 2 pary majtek, które były określone jako w ''gratisie'' które, były brudne od śladów określę je jako... ''niewiadomego pochodzenia'' !!!!! Napisałam do dziewczyny, że chcę kurtkę z powrotem, a ona mi mówi że to nie jest ''zalando'' Wysłałam jej zdjęcia tych brudnych majtek, a ona że ja jestem bezczelna Tamtej bielizny na którą miałyśmy się wymienić, też mi nie wysłała bo już jej ''nie ma'' i ona ''mnie nie zrozumiała, na co chciałam się zamienić''. Bielizna w rozmiarze L, wcale nie była nowa i smród był nieziemski, jakby to w szambie z rok trzymała! Wszystko poszło na śmietnik z hukiem! Od tego momentu, już z nikim nigdy się nie wymieniłam i nie mam zamiaru i mam nauczkę na całe życie. @endorfines @Asiuulka
Najgorsze to chyba odpuścić. Ja bardzo żałuję, kto wie, może ta dziewczyna oszukula w ten sposób więcej osób. .
ja miałam podobnie na olx, miałam wymienić się z jedną użytkowniczką wysłałam jej bluzę i spodnie, a ona swojej przesyłki nie wysłała, i głupia byłam że tego nie zgłosiłam
Miałam kilka przykrych sytuacji, szczególnie na vinted. Oszukana zostałam perfidnie tylko raz. Oczywiście przy wymianie . Ja swoją bluzkę wysłałam, a dziewczyna na drugi dzień usunęła konto i juz nigdy się nie odezwała. . Miałam pójść na policje, ale bluzka była warta może z 5zł. . Szkoda nerwów. Niestety odpuścilam, choć wiem, że to był błąd.