Allegro, szafa, vinted - Emocje

Strona 2 / 2

Torii
Torii
1.39k•11 lat temu

Zdecydowanie wiem o co Ci chodzi. Dlatego lubię przebywać tutaj, bo osoby są bardzo miłe.Ostatnio nawet napisałam do właścicielki jednej z internetowych firm szyjących sukienek, bo przejrzałam całą stronę i nie znalazłam tabeli kolorów, a żaden z ciuszków nie miał zielonego koloru, Napisałam grzecznie z uśmiechami czy może posiadają zielony materiał- na co odpisali mi linkiem do głównej strony ... Potem oczywiście napisałam to co tutaj przed chwilą i odpisali "Nie, pozdrawiamy"- jakby od razu nie mogli odpisać, że zielonego nie mają Z góry zakładają, że piszą z gorszymi osobami, które traktują ich jak dzieci.
Podobnie na jednej z grup na facebooku ostatnio dziewczyna prosiła o sprawdzonego sprzedawcę kombinezonu- byłam na telefonie, więc wkleiłam link, który wcześniej wklejałam gdzie indziej i włączyłam komputer żeby do niej napisać ze szczegółami. Zanim zdążyłam włączyć komputer, administratorka tej grupy już mnie oskarżyła o wszystko co najgorsze (bo niefortunnie skopiowałam link z takiego portalu gdzie za każdą sprzedaż dostaje się kilka centów ...). A ja miałam dobre intencje, wmówiono mi jednak że jestem oszustkę i żeruję na innych
Na OLX ludzie nie widzą co to znaczy negocjacja, a na Vinted dziewczyny nie doj, że wcale nie czytają to jeszcze są bezczelne i jak się im zwróci uwagę to stają się agresywne. Najgorsze jest to kiedy wysyłają wiadomość "wymiana?" bez niczego- tak jakby napisanie "hej" i "Pozdrawiam" przyprawiało je o ból głowy ...

No cóż, ale wszędzie już tak jest, więc chyba nic tylko do tego przywyknąć Ja faktycznie potem cała chodzę (po tej sytuacji na facebook'u aż musiałam wyjść na zewnątrz, bo tak się zdenerwowałam ). Odbieram to bardzo emocjonalnie, potem o tym myślę i się denerwuję ...

babeczka24
babeczka24
271•11 lat temu

i ja się wygadam, skoro już temat został poruszony.

Miałam kiedyś sytuację z pewną panną. Kupowała ode mnie dwie NOWE sukienki (z metkami) i kilka razy założone buty (w idealnym stanie). Zapłaciła, wysłałam paczkę. Po kilku dniach otrzymałam wiadomość, że rzeczy są w fatalnym stanie i że je odesłała.. I faktycznie.. Otrzymałam moje sukienki, bez metek, ze sztucznie wyciętymi dziurami, poplamione jakimś sosem i bez metek. Buty poobcierane, z jednym flekiem zdartym do obcasa.

poziomka
Nieznany profil
347•11 lat temu

na allegro nie kupuję już w ogóle. Raz w ogóle nie dostałam przesyłki-koszuli, za którą zapłaciłam 50zł. Wystawiłam negatywa. Innym razem z Vinted zamiast pięknej sukienki dostałam zwykłą szmatę(pisałam o tym na dc). Odesłałam przesyłkę bo laska się na to zgodziła po czym okazało się,że ma inny adres niż na koncie bankowym( nie powiadomiła mnie o tym i zrobiła mega awanturę,że ja o to nie zapytałam) po czym napisała,że musiała jechać 150km po sukienkę na stary adres i,że sukienka jest wyprana oraz zniszczona. Kasy nie odzyskałam ale za to po 2 tygodniach dostałam tą samą sukienkę NOWĄ czyli taką jaką odesłałam. Wystawiłam jej negatywnego komentarza, napisałam na Vinted ale nie pomogli. W wyniku tego straciłam 100zł i dostałam negatywa do niej. Odechciewa się kupowania przez internet:/

kalinus
kalinus
3.87k•11 lat temu
sandy • 11 lat temu
Nie przejmuj się takimi tekstami. :kot: Mnie też krew zalewa jak widzę jakąś bezczelną odpowiedź, ale już się nauczyłam szybko ogarniać się, bo przecież szkoda nerwów na taką osobę. :) Przede wszystkim: nigdy nie wchodź z taką w dyskusję, nie ma sensu, szkoda czasu.

sandy
sandy
39•11 lat temu

Nie przejmuj się takimi tekstami. Mnie też krew zalewa jak widzę jakąś bezczelną odpowiedź, ale już się nauczyłam szybko ogarniać się, bo przecież szkoda nerwów na taką osobę. Przede wszystkim: nigdy nie wchodź z taką w dyskusję, nie ma sensu, szkoda czasu.

beatkaa14
beatkaa14
453•11 lat temu

mnie najgorzej wkurzają wiadomości: " za 30 zł z przesyłką biorę" gdzie rzecz wystawiona za 35 zł + koszt przesyłki ....

kalinus
kalinus
3.87k•11 lat temu

ja się już w sumie przyzwyczaiłam do paranoików wśród Kupujących ....z tyloma chorymi sytuacjami się spotkałam, że tylko powieści pisać ....niektórzy ludzie są po prostu pier#######i i nic nie poradzisz

patriszja
patriszja
94•11 lat temu

awwwww, bo połowa osób tam to gimbuski, które chcą kupic coś mimo, że nie mają kasy, a potem "żulą" od rodziców... i to jest najgorsze! moim zdaniem, jakieś wymogi co do wieku powinny byc.

najlepsza sytuacja ever jak masz parę chętnych, no ale zasada kto pierwszy, rezerwujesz komuś, reszcie odmawiasz, po czym laska w 90% przypadków się rozmyśla, a Twój przedmiot potem leży, bo osoby, które były chętna kupiły już gdzie indziej. To też mnie doprowadza do szału. -,-

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.