ahahaha, co za chamska debilka....ja po takim tekście to bym jej powiedziała, że jestem ekspertem w dziedzinie czystości i polecam jej wyszczotkowanie jęzora
@kalinus haha , ja nie mogłam niestety nic innego zrobić jak życzyć jej " udanych " zakupów , bo jeszcze krowa zadzwoniłaby do mojego koordynatora i wywaliliby mnie na zbity pysk .
Dla klientów trzeba być miłym. W obsłudze klienta jest tak, że oni mogą obsługę zjechać jak burą sukę, a obsługa nie może z tym nic zrobić (chyba że chcą pobić to można ochronę zawołać). Trzeba się miło i głupio uśmiechać, inaczej piekielni polecą na skargę i można dostać po głowie.
Klient nasz pan.
Na mnie poszła skarga, bo przeprosiłam klientkę, że wolno ją obsługuję (dopiero zaczynałam). Naskarżyła że jestem niekompetentna...
rozumiem że należy być uprzejmym dla klienta, mnie z obory nie wypuścili - pisząc kolokwialnie ;P - też obsługuję klientów i to swoich wiec wiem na czym to polega - ale niekiedy trzeba ludziom uświadomić że nie tędy droga, w mniej lub bardziej dosadny sposób... pracowałam w Piotrze i Pawle w moim obowiązku było wypisywaniem FV oraz przyjmowaniem reklamacji od klientów... jak ktoś przesadził z "kulturą" to nie milczałam, bo niektórych na prawdę ponosiło...mój zwierzchnik był rozumną osobą i nie wyciągał pochopnie wniosków o zwolnieniach lub karach tylko dlatego że jakaś histeryczka tak powiedziała zawsze starałam się wybierać takie prace gdzie "nade mną" byli ludzie, a bezrozumne bydło ;P (z całym szacunkiem dla zwierząt)
to że jakaś tam paniusia ma wybujałe ego albo mąż ją w domu napier... bądź wyżywają się na niej w pracy, ewentualnie jej hobby jest ubliżanie bez powodu obcym ludziom, bo ma tak nieciekawe życie osobiste wcale nie jest powodem do tego aby wyżywać się na kimś innym, np. hostessie.... czułabym się bardzo źle z tym jeżeli nic bym jej nie odpowiedziała
@kalinus ja mam niestety to nieszczęście , że mój koordynator zawsze bierze stronę klienta , więc wolę po prostu nie ryzykować . z przyjemnością bym jej coś odpowiedziała , no , ale niestety ..
moim zdaniem praca w obsłudze klienta to jedna z najgorszych jakie są możliwe zawsze widzę w ogłoszeniach jakieś etaty na te stanowiska, bo ludzie pewnie psychicznie nie wytrzymują i wreszcie przychodzi taki dzień że komuś "odszczekają" ;P
bidula
a nie możesz czegoś innego poszukać? tak wiesz - dla własnego zdrowia psychicznego?
wkurzają mnie strasznie takie mendy co się na niewinnych ludziach wyżywają....zupełnie tego nie rozumiem...co za atrakcja...
właśnie o to chodzi , że nie mogę . w tygodniu szkoła , a w weekendy pracuję . dodatkowo mam dostosowane godziny pod swój plan zajęć .
szukałam czegoś innego , ale odezwali się jedynie do wykładania towaru . żadna praca mi nie straszna , ale za 4,5 zł za godzinę pracować nie będę .
Nie chcę źle prorokować ale na vinted też początkowo było bardzo sympatycznie i przyjemnie korzystało się z forum. No kurde zawsze tak jest. Ludzie się dopiero poznają, każdemu zależy aby dobrze wypaść, żeby sprzedaż dobrze szła itp., ale z czasem jak się zbierze więcej osób, to wiadomo, że i o kłótnie łatwiej. Zauważyłam, że jak na razie tutejsze forum nie jest szczególnie aktywne, ale obawiam się, że z czasem i tu zrobi się mniej przyjemnie i kolorowo.
Ja myślę, że nigdy się tak nie stanie, wystarczy że będziemy mile witać nowe osoby do 'rodziny' DC, one ogarną że tutaj panuje spokój i zero nieprzyjemności. Poza tym mamy czujną administrację która na to nie pozwoli
to co one robią jest po prostu smieszne ! jestesmy obiektywne , a one znowu robia wszystko byleby plunac jadem ..
Jestem w szoku na jak niskim poziomie są ich wypowiedzi.. tylko wyśmiewanie wyśmiewanie x100... to fakt, mamy bardzo czuja administrację.
a faktycznie - boli mnie pupcia od siedzenia przy kompie, na krześle ;P ....i jakoś nieszczególnie chce mi się wejść na tamten wątek, co się będę denerwować ;P
szkoda tylko, że to dziewczyna od nas wewaliła tam link, oczywiście ANONIM żeby się nie ujawnić ani tu ani tam