NASZA MIKOŁAJKOWA ZBIÓRKA RUSZA!
Strona 5 / 6
Może na początek 500 zł? Zobaczymy jak nam to wyjdzie, czy uda nam się osiągnąć cel w 100%. Przy takiej sumie, wydaje mi się, że nie będzie to trudne a przy tysiącach już może być. Nie chodzi tutaj przecież o to, żeby wpłacać po 100 czy nawet 50 zł ale tyle ile możemy, bo tak jak wcześniej pisałam, nawet 1 zł wystarczy
Jak na pierwszy raz ustawimy trochę mniejszy cel to zobaczymy na ile go przebijemy (wierzę, że tak będzie!!!) i następny cel byłby już wyższy, bo wiedziałybyśmy jak to idzie.
Wydaje mi się, że i tak ten cel to jest drugorzędna sprawa, najważniejsze, żeby te "złotówki" przybywały na te konta i jakoś to się kręciło
Tak, fb to oczywiście też najlepszy pomysł Będzie bardzo miło, sama zamierzam to zrobić bo blogów nie prowadzę, ale na pewno udostępnię choć link
Co do kwoty to właśnie trudno mi określić, wydaję mi się że w tysiącach to zbyt duża suma, choć właściwie nie wiadomo jak to wyjdzie w praniu
Możemy też przy wybraniu już konkretnej osoby na którą będziemy zbierać zamieścić informację na fb. Może któraś z dziewczyn jest uzdolniona w pisaniu i napisałaby kilka krótkich zdań zachęcających do przyłączenia się i taki gotowy tekst z linkiem do akcji można by wklejać na swoje fb.
Wszystko zależy ile osób będzie zaangażowanych i po ile będą wpłacać. Ciężko określić, bo myślę, że w miarę rozgłaszania osób będzie przybywać i będą większe szanse na uzbieranie. Zawsze można ustawić kwtotę taką wypośrodkowaną, żeby to była dla nas motywacja do rozgłaszania i zdobywania większego grona osób, które się dołączą i a jednocześnie fajnie jest uzbierać to 100% i potem patrzeć jak robi się 110, 120, 150... Czy wstępnie np 2-3 tys byłoby przesadą?
Mam jeszcze pytanie do dziewczyn, które mają blogi. Może któraś z Was chciałaby to może też ogłosić u siebie?
Plus pytanie drugie: Jaki cel sobie ustawiamy, jeśli chodzi o pieniądze? Nie wiem ile może być tak optymalnie, wiadomo, że bez szaleństw, ale tyle, żebyśmy te 100 % zebrali celu, który sobie pieniężnie ustawimy
Świetny pomysł z założeniem wspólnego konta... Ogłośmy też na vinted, im nas więcej tym więcej pomożemy
Myślę, że takie konto byłoby najlepszą opcją ponieważ jeśli faktycznie coś by nam z tego wyszło, mozemyte akcję powtarzać co jakiś czas no i wtedy jak znalazł
A jeśli chodzi o cel, który podałaś to właśnie też tym czytałam, myślę, że suma pieniędzy, którą trzeba uzbierać jest spora więc każdy grosz tutaj się liczy
@natrishia założenie konta wspólnego jest bardzo fajnym pomysłem, bo grupą możemy później widzieć ile wpłacamy ale też możemy tam organizować akcje i zbierać na konkretny cel. Bardzo fajny pomysł!
Ja od siebie podrzucam link http://www.siepomaga.pl/f/fundacja-siepomaga/c/1891 poczytajcie o Agnieszce, może właśnie jej przelejecie złotówkę?
Ja nigdy co prawda tam konta nie miałam, ale dzisiaj trochę zaznajomiłam się ze stroną.
Jest nas kilka, mam nadzieję, że jeszcze kilka dziewczyn się dołączy, dlatego też jeszcze nic nie chcę organizować by jak najwięcej nas to najpierw przeczytało, ale tak myślę, że założy się konto takie jakieś ogólne. Np. o nazwie clouders, tam będziemy mogły widzieć jak dajemy czadu w procentach
ps. myślicie, że jeśli to powstanie tutaj, to może warto powiadomić dziewczyny na vinted? Może któraś się dołoży i z nami?
Oczywiście, wośp podałam tylko tak, bo widziałam, że oni tam akurat byli, zapadło mi w pamięć Na tej stronie siepomaga.pl są wyznaczone jakby i organizacje i cele, do których się dołącza. Warto tam zajrzeć
jestem za i myślę że fajniej byłoby wpłacać dla jakiejś z góry ustalonej organizacji ale nie dla WOŚP bo oni i tak na finałach dużo zbierają (nie mówię, że im żałuje albo że im nie potrzeba) ale myślę o jakichś takich małych organizacjach, albo np o DKMS