NASZA MIKOŁAJKOWA ZBIÓRKA RUSZA!
Strona 4 / 6
@natrishia mogę Cię poprosić o wpłacenie za mnie, a ja bym Ci zrobiła przelew na twoje konto? Ponieważ nie ma mojego banku na liście...
Ogłosiłam też zbiórkę na vinted może dziewczyny też będą chciały się dołożyć, choć boję się też hejtu, tam dziewczyny są miłe, ale zdarzają się też nie
Niestety bloga nie prowadzę ale może któraś z Was będzie chciała dać gdzieś małą wzmiankę o zbiórce
@natrishia ja też czekam właśnie na przelew ale 5 zł, to dużo! Tak jak mówiłam wcześniej, nikt nie powinien się wstydzić jeżeli wpłaci nawet 1 zł więc do dzieła Napełniajmy naszą puszkę!
Mam nadzieję, że dziewczyny wrzucą choć kilka złotych Ja narazie sama jestem dosłownie niewypłacalna, stać mnie było tylko na piątkę bo jestem przed wypłatą Ale to na dobry rozpęd
PS. Nigdy nie byłam jeszcze świętym Mikołajem To mój pierwszy raz - dziewczyny, przyłączcie się!
@natrishia Boże, jesteś wielka! Dziękuję, że pomożemy właśnie Agnieszce, to dla mnie bardzo ważne, głównie ze względów osobistych ale najważniejsze, że w ogóle POMOŻEMY!
Do dzieła dziewczyny!
@natrishia jesteś wielka! super, że wymyśliłaś całą akcję, ja się przyłączam już od początku, wiesz zresztą a teraz działamy!
Dziewczyny! Do dzieła!
Myślę, że 300 zł to skromny cel, ale zobaczymy jak to wyjdzie Magia świąt rusza!
Jako, że jutro 1 grudnia i chciałyśmy wtedy podjąć zbiórkę to jeszcze dziś chciałam kopnąć do przodu temat by dowiedziało się o niej więcej dziewczyn
Oczywiście ^^ Poprostu chodzi też o to, że wiadomo, zawsze dużo osób się deklaruje a wiadomo jak to później może wyglądać dlatego też najpierw trzeba pokazać, że w ogóle wyjdzie nam cokolwiek a np. przy następnej edycji podnieść trochę poprzeczkę
dobry pomysł chetnie bym się dołączyłą, ale nie mam nawet na chleb ....starciłam pracę i ogólna lipa teraz w moim zyciu
No jasne, że lepiej przekroczyć. Ja tylko wyraziłam swoje zdanie, bo w mojej opinii jeśli każda wpłacająca podałaby informację o akcji dalej to nie byłby problem zaangażować więcej osób i jednocześnie uzbierać więcej ale oczywiście można ustalić 500 zł i wypełnić w 400%
Tak, zgadzam się z tym a po jakimś czasie, gdyby okazało się, że jednak chcemy razem coś takiego wspierać i powstałoby kilka edycji, to cel można zwiększać
@paulai jasne, ale na początek myślę, że to wygórowany cel szczególnie, że na razie jest nas mało a przed świętami nie każdy może sobie pozwolić na wpłacenie dużej sumy pieniędzy. Dużo osób też deklaruje się a później nie wpłaca, to też trzeba brać pod uwagę a zawsze lepiej jak ten cel na początku przekroczymy nawet o 200 % niż do niego nawet nie dojdziemy.
Nie chodzi o to by bić rekordy, ja też nie mówię, że wpłacę super wielką kwotę bo po prostu też nie stać mnie na to, by ileś tam wydać na taki cel, choć by się chciało, właśnie chodzi o to, żeby wpłacić choć złociszka a jeśli ktoś może i chce więcej to tym lepiej
Jeśli chodzi o nagłośnienie to myślę, że też nie ma co się na tym opierać, bo nie będzie to pewnie wielka rzecz, ale np. ludzie, którzy wspomagają na stronie też przez przypadek wpadając na nasz cel, mogą coś dorzucić. Poza tym właśnie cel to najmniejszy problem ponieważ tam chyba można wpłacać potem więcej , najwyżej będziemy mieć ,,300% normy''
Wiadomo, że nie chodzi o wpłacanie po 100zł gdy kogoś np nie stać, ale gdybyśmy zadziałały na większą skalę i poważnie podeszły do nagłośnienia to myślę, że znalazły by się osoby które wpłacałyby nawet ciut większe sumy. Stąd moja przerośnięta ambicja na 2-3 tys bo ktoś wpłaci 10zł, ktoś 5 a ktoś 50 czy nawet 100. Co zresztą widać nawet po wpłatach na siepomaga - są naprawdę zróżnicowane.
Mam nadzieję, że jakoś nam to wyjdzie
Myślę, że mogłybyśmy wystartować sobie 1 grudnia - po pierwsze ze wzglęgów ,,ekonomicznych'' gdyż to już jesteśmy po wypłacie lub na dniach A po drugie to już grudzien! czyli zaczynamy myśleć typowo świątecznie
Do tego czasu mam nadzieję, że jeszcze kilka osób poprzę tutaj nasz pomysł
@natrishia dokładnie tak samo myślę!
ważne, że na czyjeś konto wpłynie chociaż symboliczna kwota, niż byśmy miały nie wpłacić nic.
Tak, wydaję mi się że 500 zł będzie okej, nawet jeśli by się nie udało tyle, to właściwie co z tego? Będzie choćby 200 zł czy ileś, zawsze to coś