boli boli boli......:(
Strona 3 / 3
@smiling95 eee chwileczkę. Mówimy o cytologii? o.O Nie wydaje mi się, żeby ktoś robił badania od dupy strony za przeproszeniem, gdzie rozchodzi się o coś innego. Moja koleżanka jako dziewica miała te badania i po prostu byli wobec niej bardziej delikatni, ot co...
Ja się przemogłam i poszłam do ginekologa, bo wypadał mi okres na matury a miałam tak, że miesiąc w miesiąc wymiotowałam pierwszego dnia i to po parę razy dziennie, bo nie mogłam wytrzymać z bólu. Co msc. musiałam się zwalniać ze szkoły, lekarka mi przepisała tabletki AULIN na receptę (miałam badania robione) i gdy czuję już objawy biorę jedną i nie czuję, kiedy okres przychodzi, bo te tabletki bardzo dobrze działają na mnie.
Dodam, że nospy i inne bez recepty wgl. mi nie pomagały.
też brałam Ibuprom max femina i pomagało trochę jak wzięłam maksymalną dawkę ale tylko przez pierwsze opakowanie
Ginekolog na pewno będzie chciał Cię zbadać. W ten sposób też wykluczy inne przyczyny bólu niż odziedziczenie go po mamie
Jedyne sposoby jakie mi przychodzą do głowy to termofor, ciepła kąpiel, masaż brzucha i proszki. Ulgę przynosi też leżenie ze zgiętymi rozłożonymi nogami. Mam nadzieję, że dość obrazowo tę pozycję opisałam haha
Ketonal to chyba jeden z najsilniejszych leków przeciwbólowych i nie należy go przyjmować za często, bo bardzo źle wpływa na żołądek i wątrobę, więc nie polecałabym
Na mnie najlepiej działa połączenie ibum max + nospa, a dodam, że też miewam naprawdę bolesne miesiączki. No i jak już czujesz, że zaczyna Cię boleć, lepiej nie czekać "bo może przejdzie" a od razu przeciwdziałać. Co do ginekologa, wiem, że na pewno tabletki anty działają przeciwbólowo i regulują okres, ale jeśli nie zamierzasz współżyć nie ma co się faszerować hormonami. Jeśli chodzi o normalne tabletki, koleżance przepisali np ketonal... I wiem, że badania mogą Cię przerażać i wizyta u ginekologa nigdy nie należy do najprzyjemniejszych, ale jeśli trafisz na jakiegoś fajnego ginekologa (ja zawsze chodzę z reguły do mężczyzny, bo wychodzę z założenia, że są bardziej delikatniejsi, bo nie wiedzą jak to jest...) to powinno być wszystko okay I tabletki na receptę powinno się wystawiać na podstawie badań, żeby m.in nie uszkodzić wątroby i żeby były dopasowane do Ciebie. Na każdego działa co innego. Ja raz dostałam u jednego lekarza tabletki bez badań, to jak poszłam do innego to taką zrypke dostałam, bo jak się okazało były to tabletki bardzo silne i praktycznie już wychodzące z obiegu... Także lepiej się przemóc i zrobić te badania, niż później pluć sobie w brodę i podupadać na zdrowiu. W każdym bądź razie 3mam kciuki
Mi zazwyczaj Ibuprom MAX pomaga, ketonal też ale jak dla mnie jest za mocny i aż tak nie potrzebny. Myślę, że jeśli pójdziesz do lekarza to bez badania niezbyt chętnie będą chcieli Ci przepisać silne leki Ale może jakieś tabletki anty? Jeśli są Ci potrzebne bo są też takie które niwelują bóle miesiączkowe
edit: jeśli jesteś dziewicą to faktycznie nie zrobią CI badania bo mi np mój lekarz powiedział że głupio stracić dziewictwo u ginekologa (co innego z ginekologiem) A może zwykły lekarz pierwszego kontaktu CI przepisze np ketonal?
Od jakiegoś czasu biorę Aponapro (niestety jest na receptę). Na początku pomagał, teraz coraz mniej. Czasami brzuch boli mnie tak bardzo, że biorę kilka tabletek w krótkich odstępach czasu, a później chodzę naćpana. Koszmar. .-.
Też mam taki problem.. Niestety ja co miesiąc jade na zastrzyki z peralginy i no spy.. kiedys pomagały mi czopki wypisywane na recepte ale już je wycofali..
ketonalu jeszcze nie próbowałam z badaniem jest ten problem, że dziewicom robią tylko przez odbyt, a ja miałam w życiu już inne badanie w to samo miejsce i obiecałam sobie że po skończeniu 18-stki kończę że tak powiem z wsadzaniem sobie czegoś w cztery litery