🎁 Paczuszki – Christmas Time (Edycja 2021)
Strona 44 / 60
Ja w końcu też zrobiłam pierwszy, aczkolwiek baaaaaardzo przemyślany zakup!
U mnie totalny młyn w pracy, więc ja zacznę od środy dopiero. Ale lista już jest - plan to połowa sukcesu
Dopiero dzisiaj usiadłam do preferencji mojej pary, myślę że od jutra zacznę kompletować zamówienie
Serio tak miałam! Może wtedy to naprawdę przez to, że brałam pierwszy raz w życiu udział w takiej akcji, że obdarowywałam kogoś obcego (jakby nie patrzeć), a ten ktoś obdarowuje mnie - i przerażała mnie myśl, że ja będę zadowolona, a druga połówka nie potem jak już otowrzyłyśmy swoje prezenty to było nafajniejsze uczucie na świecie i bardzo się cieszyłam, że zdecydowałam się na udział i sobie już nie wyobrażam nie uczestniczyć w tych akcjach w tym roku może będzie już mi lżej
To moj drugi raz w tym roku a stresuje się jak rok temu 🤣🤣. Poczyniłam już cześć zakupów, mam cicha nadzieję, że spodoba się moją paczka. 😸
Mnie stres łapie zawsze przy reakcji mojej pary.
Zawsze jest jakaś... Nie wiem myśl, że może jednak się rozczarować ta druga osoba.
Aż tak? Podejdź do tego na spokojnie Jeśli robiłaś paczuszkę zgodnie z opisem Twojej pary, to nie ma bata, żeby się nie spodobała!
Aż tak źle ze mną to nie ma, ale stresik pod tytułem "Czy się spodoba?" zaczyna się u mnie od skompletowania - gdzie zaczynam wymyślać co bym mogła jeszcze dorzucić .. aż do momentu potwierdzenia przez naszą połowę, że się podoba. 😂
Ja miałam ogromny stres wysyłając paczkę w tamtym roku, najpierw prawie zemdlałam czekając na akcpetację przez dziewczyny, potem żołądek mnie bolał dopóki nie dostałam informacji od mojej Mikołajowej, że paczka się jej podoba Myślałam, że to dlatego, że udział biorę pierwszy raz, ale jak widać to niejednorazowe i nie tylko u mnie
Do mnie jutro wyruszą raz... Dwa .. cztery zamówienia 🤣 budżet mi się skończył , a jeszcze mam duże plany