Pierwsza rzecz
Strona 2 / 3
Pierwsze co to skoczę do mojej ulubionej restauracji - bo mimo że dowożą, to jednak to nie to samo. Pojadę do rodziców. Pójdziemy na długi spacer i do zoo. Tęsknię za takim zwykłym życiem.
Ja chyba nic szczególnego, bo mimo wszystko staram się żyć normalnie. Napewno wybiorę się do rodziców, a później nie wiem.
Zabiorę syna gdzie tylko się da - basen, góry, odwiedziny rodzinki, figloraje etc. Pójdę do kosmetyczki, fryzjera. Skoczę z mężem na jakąś randeczkę i do kina! Aa i oczywiście spotkam się z przyjaciółmi
Oj ludzie męczą szczególnie teraz. Każdy na każdego patrzy wilkiem 😂😂 a tylko sprobuj nagle kichnąc 😩😒
Mam nadzieję, że większość ludzi będzie miała takie życzenia, bo będzie ruch, będzie się działo w restauracji Już nie mogę się doczekać aż i ją otworzą.
Pójdę na obiad do mojego ulubionego miejsca, po tem na kawę i ciacho do francuskiej kawiarni, którą kocham i napije się dobrego piwa z widokiem na rynek hahaha Serio tylko jedzenie mi w głowie bo mam dość gotowania a moje ulubione miejsca nie dowożą
Będę tęsknić za siedzeniem w domu 😂 serio, jako introwertyk wcale mi to nie przeszkadza. Wręcz ciesze się ze nie mam bliskiego kontaktu z ludźmi 😂
Mam nadzieję, że pojadę gdzieś motorkiem, bo bardzo mi tego brakowało i w tym sezonie byłam tylko na godzinnej przejażdżce. Pracuję głównie przy komputerze, więc moje życie nie bardzo się zmieniło od czasu kwarantanny
Chyba wpadnę w panikę, że to już koniec i czeka mnie powrót do brutalnej rzeczywistości. Już panikuję. I polecę do biblioteki przedłużyć książki.
aaa i teraz bardzo doceniam zajęcia na uczelni i pracę w pracy a nie zdalnie
pojadę gdzieś ze znajomymi odpocząć, w góry albo nad morze... gdziekolwiek brakuje mi tego luzu na mieście, głośnych ulic, pełnych restauracji i sklepów, ludzi beztrosko spędzających czas generalnie spotkam się z ludźmi bo to ich mi najbardziej brakuje