Żegnaj 2018, czyli dresscloudowa impreza sylwestrowa!
Strona 9 / 11
Mój adopciak już trzeci sylwester z nami, wystrzały znosi odpukać bardzo dobrze, ale ja i tak jakoś nie mam serca go zostawić. Zawszę się boję, że jak zostanie sam to będzie się bał .
Co za piękny obrazek, to definitywnie o mnie . Chociaż dzień koca miałam wczoraj i przeleżałam pod nim prawie cały dzień. Dzisiaj mi trochę lepiej i słucham "Daddy cool" . Ta piosenka i teledysk do niej to ni chybi jedno z większych osiągnięć ludzkości.
ja nie lubie ani z pesi ani z sokiem pomarańczowym dziwię się jak ludzie tam umieją
Ja jeszcze nie wiem, czy po pracy (od 9 do 16 sprzedawalam sylwestrowe rajty w Calzedonii 😛 ) mam nastrój na piżamę i maseczkę, czy na kieckę i super makijaż na kanapowy relaks, zastanowię się - noc jeszcze dłuuga
Ja spędzam tę noc z chłopakiem w pensjonacie pod Toruniem ale będę na Dress pewnie A od jutra jak damy radę zwiedzamy Toruń 😍😍😍
pilot.wp.pl - tam masz do wyboru, czy spędzasz Sylwester z Polsatem, TVP czy TVN 😁. Ja z moim niestety przeziębionym chłopakiem (ech męski katar, wiecie na pewno o co chodzi...) też dziś przed TV
ja mam dresik i stanik sportowy też myślałam o makijażu, ale jednak mi się odechciało
Ja wyglądam jak i oglądam "Porę na przygodę" . Miałam w planach "Salę samobójców", ale do mamy przychodzi przyjaciółka, więc właściwie to mam taką mini-imprezę, więc "Sala samobójców" nie wpasowuje się w klimat .
Ooo nie wpadłam na to !
@Syll ja planowałam pod kocykiem, ale posprzątałam mieszkanie, wyrzuciłam stare ubrania do kosza ( 2 worki) i postanowiłam ubrać szpilki, najlepsza kieckę i zrobić make up jakiego jeszcze nie miałam ;D
A jak będziecie spędzać DressCloudowego Sylwestra? Ja przebieram się w ciepłe piżamki, zmywam makijaż i pełen relaks