Wojna z współlokatorką - przyjaciółką, part 2.
Strona 3 / 3
oczywiście! ja bym tak samo zrobiła. Przecież to nie może tak być, jesli się razem mieszka to powinno się dogadywać i dzielić wszystkimi opłatami tak jak powinno a kolejna osoba to kolejne wydatki. Przecież chłopak z wszystkiego korzysta, wszystko teraz kosztuje i to nie mało. Więc dziwi mnie jej postawa i dziecinne wtrącanie się jej faceta. Są dorośli i tak jak dorośli powinni się zachowywać. Podzielam decyzję Twoją i twoich rodziców.
Zaloguj się albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.