"Magiczna", "amerykańska" pasta do zębów - hit fb oszustwem!
Strona 2 / 3
Jestem w tylu grupach że już nie kojarzę. Ale poszukam jutro. To był screen Twojej wypowiedzi z tego wątku. Więc to ktoś stąd, podejrzewam że zna DC 😉
Tylko przyklej koniecznie na pępek, bo to przez niego motylek usuwa nadmiar skóry
Hahaha padłam Na szyję też sobie nałożyła? I motylek magicznie nadmiar skóry nawet usunął Biorę!
Skoro ktoś już wspomniał o "magicznym odchudzaniu" to podsyłam Wam zdjęcie z aukcji z Aliexpress Lata już po całym fb więc pewnie część widziała
Link: https://ali.ski/1A8MWE
It's a kind of magic!
no cóż mam Wam powiedzieć drogie panie... tak działa nasza psychika... i sprzedawcy to perfidnie wykorzystują
Już nie raz widziałam posty tej pasty osobiście mam ja w domu. Dziewczyny należą do programu nuskin ale pasta dużego Wow nie robi
też widziałam coś podobnego, niby produkt z Ali a ściemniali ludzi z wysoką ceną i zarabiali na samej wysyłce.
Ale cóż poradzić, podejrzewam, że Ci co nie robią zakupów na Ali się nabierali. W zasadzie to nawet kilka takich stronek widziałam, a znajomi mnie jeszcze zapraszali o oznaczali... no cóż
Jakiś czas temu na fb było pełno postów firmy Majov (nie jestem pewna czy nie przekręciłam jakieś literki) za oznaczenie w komentarzy 2 znajomych dostawało się "kod" dzięki któremu raz zegarki, raz łańcuszki, innym razem pierścionki były za darmo, a wysyłka 30 zł. Co najlepsze luzie się nabierali, bo normalne ceny tych produktów były strasznie wysokie, zegarek był ok 150 zł, bo sama z ciekawości w to weszłam.;/
mi też właśnie
wolę uświadomić niepewnych no i przestrzec naiwnych
ale pewnie to nie pierwsze i nie ostatnie takie akcje
to się szerzy, więc podejrzewam, że w końcu do każdego dotrze, a przynajmniej do większości
ja jakiś czas temu schudłam właściwie bez powodu, w zasadzie 2 razy mi się zdarzyło stracić 10kg od tak poprzednio wróciło mi nieco więcej, ale tym razem postanowiłam odstawić cukier chociaż częściowo i jak na razie wróciła tylko część kg więc to jakiś sukces, ale gdybym tak naprawdę schudła, dzięki ciężkiej pracy to też bym wyśmiała taką propozycję, bo wtedy stawiasz się w złym świetle - jak ktoś odkryje że to ściema to przecież żadne pieniądze Ci nie wynagrodzą, jedynie sumienie moim zdaniem będzie gryzło (no chyba, że ktoś jest tak bezduszny, że po nim to spłynie).
Myślę, że wiele ludzi tak robi i sama już w to nie wierzę, choć przyznam, że za małolata chciałam bardzo schudnąć i wierzyłam, że takie "suplementy" mi pomogą (reklamy działały na dzieciaka), ale mama twardo upierała się że jestem za młoda na tabletki i nie pomogą mi i tak (wolała mnie karmić zupkami mrożonymi, warzywnymi ) - na szczęście jest teraz internet i wiele się nauczyłam, nie wierzę już tak w "cuda"
także myślę, że warto ludzi uświadamiać o takich głupotach, bo naiwnych niestety nie brakuje, a nawet bym powiedziała, że jest coraz więcej