Vogue Polska
Strona 2 / 6
Moje pierwsze skojarzenie to też bylo ZSRR... I tak, wiem, że Warszawa to stolica Polski, wiem, że PKiN to symbol Warszawy, ale kurna....
Ania Rubik na kartoflach.. Piękna reklama naszego kraju, w następnym wydaniu proponuję jeszcze dołożyć cebulę .
'Ja kiedy chcę zjeść frytki, ale nie chce mi się obierać ziemniakow' Mam mieszane uczucia, ale z drugiej strony brak mi też porównania do zagranicznych wydań tej gazety
@ralpf Jak dla mnie środek szału nie robi, głównie przez ilość reklam. Zdjęcia z sesji z Anją są w specyficznym stylu, mnie się większość podoba akurat, choć pałam wielką, szczerą nienawiścią do PRL-u. Ale mam jedno swoje ulubione, jak dla mnie ono wygrywa wszystko .
Mi się okładka nie podoba, ale nie przez zdjęcie Pałacu Kultury, które jest wykonane krzywo, z pewnością nie z przypadku, a z zamiarem. Dajcie znać jak wygląda środek, czy dla niego warto się w nią zaopatrzyć.
Zaraz wszystkie chmurki będą z tą gazetą To nie opłaca się kupować, bo wszystko będzie w chmurkach Mimo, ze mogłabym sobie pozwolić na tak kosztowną gazetę, stwierdziłam, że wole zrobic za to porządne zakupy w sh ... . W łaszki z papieru się nie ubiorę i tak .
Z tego co widzę większość zdjęć tego fotografa jest "krzywa". Wszędzie widzę krytykę, że "krzywo" - dziewczyny, serio myślicie, że Vogue zatrudniłoby do sesji kogoś kto nie potrafi zrobić prosto zdjęć lub naprostować go podczas obróbki?
Mi się podoba okładka i zdecydowanie najbardziej podoba mi się to, że ten pałac jest właśnie krzywy.
Widzialam okładkę. Na której mamy pałac... Czyste nawiązanie do ZSSR.
Jak dla mnie ta okładka to trochę wiocha.
No i jak już ktoś zauważył, pałac wyszedł krzywo. Ale przynajmniej mamy zalążek złotego podziału
To na pewno to bo u mnie na przesyłce był napis, że niezarejestrowana też
Kurde mam awizo ze przesylka niezarejestrowana ale odbior dopiero od jutra 😭 pewnie to moj vogue
U mnie była w skrzynce już rano ale dopiero w południe po nią zeszłam
Miałam zamiar kupić ten historyczny, pierwszy numer ale:
1. okładka - tragedia, dwa wykrzywione kościotrupy w jakichś szlafrokach z wykrzywionymi twarzami na tle PKiN w smogu,
2. 17 zł to meeeeega przesada.
Miałam ją dzisiaj w koszyku, ale poszłam po nią po zakupach w Pepco gdzie wydałam ponad 70 zł i stwierdziłam, że chyba nie jestem aż taka "feszyn" żeby dawać za gazetę 17 zł