Jestem szczęśliwa bo..
Strona 40 / 1665
U nas to samo, nie zrobiłam absolutnie nic świątecznego do jedzenia. Bo i jaki sens, skoro jutro jedziemy do moich rodziców, a w poniedziałek pewnie pójdziemy na obiad do przyszłych teściów 😅 A poza tym jesteśmy przetyrani ostatnimi dniami, wynoszeniem mebli przed remontem itp 😉
Super, udanego wypoczynku ❤️
To są dopiero fajne święta, z dala od tego całego szaleństwa 😛
Kupiłam w Actionie sadzonki truskawek i słoneczników.Dzisiaj bawiłam się w ogrodnika 🤗
Ja to na co dzień mam pudełka z tej firmy, więc byłam dokładnie przygotowana psychicznie na to, jak pyszne będzie to jedzenie. 😍😍
Catering jest ekstra! 😃 ja ostatnio robiłam swój baby shower i też zamawiałam jedzonko, jaka to jest ulga, że nie trzeba stać w kuchni, jeździć na zakupy, tracić czas itp.
No i super. Ja w tym roku nie zrobiłam prawie nic ze względu na cięższy tydzień w pracy, ale jakoś nie przejmuje się 😄 święta po mojemu 😄
Wygląda smakowicie
Ja też w tym roku bez szału, nie zamawiam co prawda jedzenia, ale też nie robię za dużo, bo potem się wywala, albo dojada na siłę
Zamówiłam świąteczne jedzenie z cateringu, na poprzednie święta też to zrobiłam. Dzięki temu zrobię tylko jajka i pełen relaks, bez stresu że coś muszę robić. Sprzątam bo mam chęć, nie jestem wypompowana w świątecznym szale. Jedzonko przyszło, wygląda obłędnie 🫣 pokazuję filmik każda potrawa ma ok. 1 kg
Udało mi się kupić w jednym sklepie buty do pracy i na co dzień,a później była kawa mrożona ❤️
Za chwilę wychodzę z pracy. Jutro już tylko praca zdalna, pośpię dłużej, i kończymy 2,5h wcześniej ❤️
Udało mi się zamówić tanio buty na ślub siostry i byłam na spacerze z mężem 🥰