Jestem szczęśliwa bo..
Strona 362 / 1665
Dopisała nam pogoda na majówkę, aż żal było opuszczać Sandomierz 😊
Teraz jestem już w drodze do domu, czeka mnie intensywny dzień ze sprzątaniem i myciem okien w roli głównej.
Zrobiliśmy dziś rowerkiem ok 30km, a wieczorem poszliśmy na kino plenerowe. Zmarzłam, ale było fajnie. W końcu coś innego niż siedzenie w domu. 🥰
Wciągła mnie historia Wołynia. Jeszcze bardziej niż wcześniej. Jestem tak głodna tematu,że aż nie mogę sobie miejsca znaleźć 😁
Byłam na rowerach! Przejechałam 10km a po dwóch latach przerwy i po operacji, która była niecałe dwa miesiące temu to był nie lada wyczyn. Ale jestem z siebie mega dumna ❤️
Zaloguj się albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.