Jestem szczęśliwa bo..
Strona 31 / 1665
Gratuluję! 😊 Ja wiele razy miałam takie podejścia do niemieckiego na Duolingo, ale szybko rezygnowałam. W końcu jakieś dwa lata temu wzięłam się na poważnie, i mam już 634 dni z rzędu! Oczywiście zdarzają się pojedyncze dni, gdzie nie wejdę, wtedy jest tam zamrożenie, ale mam już bardzo silnie wyrobiony nawyk tych lekcji. Myślę, że jak już przeszłaś miesiąc, to teraz bez problemu utrzymasz to na dużo dłużej 😉
Skąd kupowałaś taką kolekcję? Masz może przykładowego linka? Bardzo mnie zaciekawiło co to jest 😉
Jestem z siebie dumna bo od 30 dni bez przerwy robię na duolingo hiszpański. Czasem więcej czasu na to poświęcam, czasem tylko chwilę, ale dzień w dzień coś robię.
Przyszły nam dziś pierwsze 4 książki ze złotej kolekcji bajek Disneya.
Niby są to książki dla Małego, ale jak byłam dzieckiem to bardzo chciałam je mieć, ale były wtedy strasznie drogie i jedynie mogłam je poczytać w bibliotece.
Dziś w nocy jadę nad morze... Ostatnio było tyle złych wydarzeń, jedno po drugim, że nie mam już sił. Być może w moim życiu nadejdą zmiany których się boję. I chociaż pogoda nad morzem zapowiada się kiepsko na te kilka dni kiedy tam będę to mimo wszystko mam nadzieję że ukoję trochę nerwy, smutek i niepokój jakie towarzyszą mi od ponad tygodnia.
Byłyśmy dziś z młodą w kinie na "Lilo i Stich". Niestety zestawów popcorn+ Pepsi nie było z tym filmem więc kupiłyśmy zestaw z " Jak wytresować smoka " 😁
Kupiłam bilety lotnicze do Warszawy ostatni raz byłam dwa lata temu, mój chłopak nigdy, także fajnie będzie odwiedzić stolice
Cieszę się, że po zmianach została opcja zapisywania chmurek - mam pełno zdjęć i trochę przetestowanych produktów, a dzięki temu czysto w telefonie .
W końcu dziś się zebrałam i posprzątałam w piwnicy. Dobrze, że nikt tam nie wchodził w tym czasie bo tylko było słychać jak wylatuje z pomieszczenia w stronę schodów
Sporo wczoraj zrobiliśmy, mieszkanie wygląda coraz lepiej Dziś za to kompletny odpoczynek, nie robimy absolutnie nic
Nareszcie weekend Co prawda zapowiada się pracowity ze względu na prace wykończeniowe w mieszkaniu, ale może w końcu pogonimy to wszystko bardziej do przodu, bo nie ma już tego tak dużo
Byłam dziś u okulisty i moja wada się nie pogłębia. nadal musze nosić okulary o takich samych szkłach.