Jestem szczęśliwa bo..
Strona 293 / 1654
Właśnie przeczytałam, że jutro mam prawie wszystkie zajęcia odwołane Tylko szkoda, że z niezbyt fajnego powodu, bo się wykładowcy pochorowali
Dzięki dziewczyny, też się cieszę że lekarka tak podeszła do sprawy. Lekarz rodzinny wprowadził mnie w panikę, sugerował chorobę autoimmulogiczna i długotrwałe leczenie, a laryngolog powiedziała że według niej wszystko jest w porządku, nie mam objawów a na usg różne dziwnego rzeczy wychodzą. Dla świętego spokoju mam powtórzyć usg za kilka miesięcy. Teraz czeka mnie tylko wizyta u endokrynologa i okulisty
jutro przyjeżdża do mnie chłopak, lecimy na jakiś obiad, zakupy, może na piwo wieczorem zostaje do środy i chyba zrobię sobie wagary i wrócę z nim do domu
Coś się ruszyło w sprawie kalendarza. Mam nadzieję, że ta sprawa szybko się skończy
Zaplanowałam sobie na popołudnie dużo zajęć w domu, i nawet nie mogę się doczekać, mimo że to głównie sprzątanie i ogarnianie codziennych obowiązków . Po niedzielnym lenistwie chyba mi potrzeba trochę więcej pracy.
Wow, niesamowite, ja się zastanawiam, czy mi się do 200 tys kiedyś uda dobić, a milion to jakiś kosmos. Gratuluję wytrwałości
Właśnie miałam pytać czy udało się komuś zdobyć odznakę za 500000 😍
Gratulacje kochana, przy niektórych swopach mocniej mi bije serduszko i nie mogę utrzymać kryształków w „portfelu” 😂
Mam to samo! Ale jak już sobie postanowiłam, że zdobędę milion to jakoś się udało