Jestem szczęśliwa bo..
Strona 281 / 1654
Mialam dzisiaj udany dzień. Wlasnie wracam z wycieczki do zamku w Piaskowej Skale ;D
W grudniu wpadnie mi zniżka -30% do Inglota, chyba skuszę się na coś z tej serii z Atomówkami.
A ja słucham Rammsteina i aż mam ochotę wyciągnąć ten podręcznik, którego mi się nie udało sprzedać po liceum i wrócić do nauki niemieckiego (Może jestem dziwna, ale kocham brzmienie tego języka, dla mnie jest przepiękne )
Ja lubię tylko ich muzykę, słowa tak nie koniecznie do mnie przemawiają zawsze wolałam rosyjski
Zapinam sobie smutki małym Krupnikiem o smaku słonego karmelu. Trochę wodnisty, ale daje radę.
A. nie lubi likieru więc piję sama.
Rzadko mi się zdarza pić samej, a w sumie w ogóle. :X ale jak on nie chce. ..
Tak sobie myślę ile zmieniło się przez trzy lata odkąd poszłam na terapię. Moja nieśmiałość, przejmowanie się wszystkim i opinią innych osób, brak motywacji do czegokolwiek praktycznie zniknęło. Jestem z siebie dumna
A u mnie z kolei obie rzeczy: uwielbiam muzykę, a słowa też, bo ogarniam, że są dobre, nawet z tą swoją szczątkową znajomością niemieckiego Poza tym z tego, co kojarzę, Til Lindemann w ogóle jest poetą i jeśli mam być szczera, to facet robi na mnie wrażenie.
Ja pije sama kiedy mam ochotę 😁 Pół lampki wina, jakieś Somersby albo biały rum z mlekiem 💛
Łazienka gotowa, kuchnia gotowa, płytki w salonie też już prawie do końca położone. Zostały tylko drzwi i parapety. I możemy skrecac meble 😊
Moje storczyki mi pięknie rosną.
Zrobiłam wczoraj w Tesco deal życia. Kupiłam buty przecienione z 69,99 zł na 17 zł, a przy kasie okazało się że mam jeszcze rabat na nie 20% i w sumie zapłaciłam za nie tylko 13,60 zł... 😊