Jestem szczęśliwa bo..
Strona 174 / 1665
Przeszłam się na spacer do paczkomatu, ale ciepełko Do tego wstawiłam dziś sporo ogłoszeń, jutro powinnam dodać pozostałe
Bardzo cieszę się, że teraz jesteś szczęśliwa i doskonale Cię rozumiem 🤍 Ja miałam przesuniętą linię zębów i kieł poza łukiem. W podstawówce śmiali się ze mnie, że mam za dużo zębów itp, przez to w ogóle nie uśmiechałam się szeroko. Teraz jest zupełnie inaczej.
W końcu spełniłam swoje największe życiowe marzenie chciałam mieć piękne zęby. Marzyłam o tym będąc już małą dziewczynką. Ile ja się wypłakałam pamiętam bo to był mój kompleks i dzieci mnie wyśmiewały bardzo długo. Droga była okropnie długa bo trzeba było wyleczyć zęby mając ogromną fobię, potem założyć aparat i na koniec zrobić korony. Przez te 34 lata nie pamiętam kiedy się szeroko uśmiechnęłam bez wstydu . Nie dociera to do mnie co chwilę się oglądam w lustrze .
Taaak, jest cudownie 🥰 W końcu można porządnie wywietrzyć mieszkanie, no i jest dużo słońca, więc od razu bardziej mi się chce wszystko robić 😊
U mnie też słoneczko, ale wszyscy się cieszą a u mnie jest na odwrót, pierwsze wiosenne słońce powoduje u mnie takie zmęczenie że muszę się zmuszać żeby wstać 🙄A wszystko co roku robie przez kilka tygodni totalnie bez sił, funkcjonuje na oparach, np. wczoraj robiąc zwykłe zakupy jak co tydzień miałam wrażenie że zaraz spadnę
Wczoraj żegnał mnie tak zachód słońca 😍 I dzisiaj też zapowiada się ładna, słoneczna pogoda 😊
Spędzamy wieczór z bliskimi przy dobrym jedzonku czekając na walkę wieczoru 🤩
Kupiłam dzisiaj ciasta niskoweglowodanowe, bo mąż jest na keto diecie, i matko! Jakie pyszne! Szkoda, że nie kupiłam więcej, ale były strasznie drogie. 😬