Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1453 / 1658
Byłam rano na badaniach i po nich jeszcze poszłam na drzemkę. Obudziłam się o 10:30 i sobie zdałam sprawę, że przegapiłam box świateczny z krem de la krem, który był o 10. Już jęczę mężowi, a on, czy w ogóle sprawdziłam, może jeszcze jest. Wchodzę i był! Kupiłam
Dzisiaj w końcu czuję się w miarę dobrze. Oby udało mi się też trochę poćwiczyć 😉
Spłaciliśmy dziś ostatnią ratę za meble
Udało nam się spłacić długi przed Wigilią.
Zapisałam się do ginekologa i na konsultacje do stomatologa z moją 8-ką, przy tym drugim przypomniałam sobie ze mam skierowanie i jak dobrze pójdzie to mniej zapłacę niż w klinice gdzie moja siostra robiła szczękę. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mając auto i będąc samej jakoś łatwiej mi się zmobilizować do wszystkiego. 🙃
Zrobiłyśmy sobie z mamą spacer A teraz spróbuję jeszcze poćwiczyć - mam nadzieję, że zniosę to lepiej niż wczoraj
Widzę dużą. A zobaczę jeszcze większą jak on się do końca roku wyprowadzi gdzie indziej. 🙈
Żałuję tylko ze nie wiedziałam, że tak wyjdzie bo bym została w tamtym mieszkaniu, bo w tym mam ciągle pod górę. A to pralki nie mogę podłączyć bo zły kranik, a Panom się nie spieszy z wymianą, w sypialni nie działa ogrzewanie. No masakra, żeby nie wielka szafa której nie chce rozkręcać to bym wróciła na tamto.
Dzisiaj się bardzo wyspałam 😁 wzięłam sobie wolne w pracy, wiec już dzis zaczynam weekend i przygotowania do urodzin synka 😍