Jestem szczęśliwa bo..
Strona 137 / 1665
Kupiłam nowe rolki, kask i ochraniacze, mam zamiar wrócić do nich po latach Od dzieciństwa jeździłam w sumie co jakiś czas po pół godziny odwiedzając siostrę, bo miałam u niej jakieś byle jakie rolki z drugiej ręki, no ale jednak chcę mieć coś pod ręką. Mam nadzieję, że w końcu nauczę się hamować inaczej niż na płocie
Zaraz Eurowizja. Jak co roku oglądam z facetem, popcorn i bingo już czekają
Poszaleliśmy dzisiaj na rowerze, przejechaliśmy Wisłę wzdłuż i wszerz. Jestem wymęczona, ale szczęśliwa 😊
Niestety zauważyłam duże zainteresowanie tylko na tych nowych rzeczach, które wystawiałam od wczoraj, no ale dobre i to 😁
Wczoraj zdecydowałam się na wykupienie promowania szafy na Vinted i zainteresowanie nowymi rzeczami jest naprawdę spore 👌🏻
Udało mi się już sprzedaż kilka rzeczy i faktycznie większość rzeczy ma wysokie wyświetlenia 😁
Nie, w północnej Wielkopolsce! Za to wczorajsza zorza była widoczna nawet w Bieszczadach 😱
Spełniłam jedno ze swoich marzeń... właśnie oglądałam zorzę polarną - tu, w Polsce, na własnym podwórku, było ją widać gołym okiem! 😍
U nas kąpiel jest w pokoju i samo mycie jest ok. Jak się Księżniczkę zacznie ubierać to już nie jest tak fajnie
Koniec swopów- koniec motywacji. 1 chmurka dziennie i barometr na 100%. Pora na odpoczynek.
Ojjjj. U nas też był ryk po kąpieli, ale okazało się, że było jej po prostu zimno. Teraz już nie przenoszę jej po kąpieli od razu do sypialni, tylko najpierw ubieram w łazience. Płacz się skończył.
Kochany mały awanturnik 😍👶😝 my się nie lubimy rozbierać i ubierać po kąpaniu w tedy jest dopiero ryk na cały dom
Pierwszy miesiąc to też był mocny śpioch. Nie budziła się nawet na jedzenie za bardzo. Ale aktualnie drzemki są bee. A jak nie ma drzemki to jest awantura, więc trudno dogodzić.