Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1357 / 1652
W końcu odżałowałam wysoką kwotę i kupiłam balsam La Roche Posay - od jakiegoś czasu dostałam dziwnej wysypki i swędziały mnie przedramiona, użyłam balsamu pierwszy raz i jaka to jest niewyobrażalna ulga! Wcześniej próbowałam się ratować budżetowym Medidermem, ale tylko zaognił problem.
Bardziej jak balsam do zadań specjalnych oni mają bardzo ciekawą serię do ciała i tam są różne oznaczenia/nazwy jak baume, lipikak i chyba cicaplaste - ogólnie są to bardzo dobre kosmetyki do skóry wrażliwej i atopowej. Moja mama kiedyś kupiła mojemu bratu krem do rąk i od tamtej pory brat używa tylko tego, a ma ręce zajechane od pracy mechanika. Kiedy miałam miejscowe zapalenie skóry na dłoni to dermatolożka również polecała mi kremy La Roche
Czuć deszcz w powietrzu ! Cieszę się bo chyba będzie padać, a deszczu mamy tak mało no i jestem w pracy, a nie na wolnym .
Jestem w 200% spełniona wczorajszym dniem W pracy udało mi się bardzo dużo zrobić i nadrobić sporo zaległości, zdążyłam jeszcze zrobić obiad, pranie i zdjęcia do królowej DC, po południu mieliśmy spotkanie w sprawie budowy domu, które też było bardzo owocne i udało się wykosić 3/4 działki. Oby jak najwięcej takich obfitych dni
Uczeń właśnie do mnie napisał, czy wiadomo już, czy bede mieć z nimi lekcje od września… to milutkie, bo chcieli tez zmiany wychowawcy, ale odmówiłam. Jak to jest, ze dzieci w szkole średniej mnie lubią, a studenci średnio 😃
Przyszly oceny z historii zdałam na 3🤣 zdałam cudem, jestem w szoku. Chyba będę to poprawiać na 4😋
Kilka dni spędzam we Wrocławiu, potem jadę na dwa dni do Wałbrzycha zwiedzić zamek Książ i okolice, chcę się też wybrać do Skalnego miasta Adrspach 😊
Bo studentom wszyscy przeszkadzają. To czas imprez, a nie nauki hahah
Chętnie bym z nimi poszła na imprezkę, już mnie studentki pytały, gdzie ich zabiorę po obronie projektów, więc intensywnie nad tym myślę mam takie wspaniałe dziewczyny na 1 roku magisterki, ale 2 rok po semestrze zimowym mnie rozjechał... nie mam sobie nic do zarzucenia, byłam już dużo ostrożniejsza, w sumie same 5 wstawiałam, więc nie ma to różnicy czy stawiam 5 czy nie, i tak mi się wtedy oberwało no nic, na razie jestem tak zestresowana, że aż mi słabo...
Zebrałam się w sobie i posprzątałam łazienkę aby nie zostawiać tego na weekend 🥰.
Posprzątałam obie łazienki a także zrobiłam i zawiesiłam pranie, zrobiłam obiad a przy dwóch malenstwach to dla mnie nie lada wyczyn