Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 693 / 2900
Cały dzień przeleżałam z załamką w łóżku. Napisałam w końcu do znajomej o kontakt do pracy na produkcję i okazuje się że już nie przyjmują, dopiero na czerwiec będzie robota tam.
Dała mi kontakt do innej roboty gdzie sama pracuje, ale bym musiała dojeżdżać jeszcze dalej, już bardziej by mi się chyba opłacało od rodziców jeździć. Ale też jest darmowy dojazd, więc jutro będę dzwonić. Zobaczymy co to będzie.
No tacy są najgorsi. Choć ja sama wczoraj wpadłam do drogerii parę minut przed zamknięciem, ale chciałam zobaczyć tylko jedną rzecz i wyszłam. Ale też nie lubię wchodzić w ostatniej chwili, trochę mi było głupio. Ale upewniłam się, że tam tej rzeczy i tak nie kupię.
Mam nadzieję jutro się dostanę do dentysty, więc będę mogła pochodzić po sklepach w normalnych godzinach.
haha u mnie to samo dlaczego ja mam być dla kogoś miła jeśli ktoś mnie gnoi?
@bow90 , @Sherifka89 raz zapytałam babki czy doliczyć jej reklamówkę (już nie wspomnę że miała taką wielką torebkę a kupowała bardzo małą rzecz) a ona się na mnie wydarła że w ręce tego nieść nie będzie 😂😂😂
hahahaha ja ma cierpliwość ale jak mi sie ona kończy to jest ciężko...
dlatego ja wole pracować sama sobie choć od czerwca zmieniam pracę i się martwię, że długo nie wysiedzę tam
@frambuesa ponoć karma dla psów i kotów w Sochaczewie. Choć nazwa Mars to bardziej mi się kojarzy z batonikami
O tak dużo jest takich osób. Jeszcze u mnie mówili, że przecież reklamówka powinna być za darmo, bo kupują nasz towar u nas utrzymują 😂
A jak jeszcze pracowałam w większym sklepie Frac to była tragedia. Facet przychodził 2 minuty przed zamknięciem i zawsze chciał, żeby kroić mu szynkę 🤦♀️
Z nudów zabłądziłam dzisiaj na Instagramie i trafiłam na konto chłopaka, którego kojarzę z widzenia i który jest w FM. Jak posłuchałam co gada na tych swoich filmikach, to cieszę się, że się odcięłam od tego towarzystwa. Raz, że są sztywni i nawet nie można za żartować, to w dodatku mają o sobie takie mniemanie, że głowa mała 🤦♀️
No na produkcję wiem że nie brakuje, wolałabym jednak coś bliżej. Ale jak mus to mus, coś trzeba złapać do czasu rozmowy do Primarka.
Ale ten dzisiejszy dzień u mnie słaby... niemożliwie. A coraz bliżej egzaminy . W dodatku znowu dzisiaj zjadłam górę słodyczy i teraz źle się z tym czuję.
EDIT: I jeszcze spodobał mi się zeszyt w Empiku. Ale czy świat zwariował? 25 zł za zeszyt 80 kartek, format b5... Przesada! Teraz będę biegać do Empiku co parę dni i sprawdzać, czy już przecenili, a mi do Empiku trochę nie po drodze.
Nie mogę się zdecydować czy iść na wesele jako osoba towarzysząca czy nie. Z jednej strony chciałabym dotrzymać siostrze towarzystwa, bo mówi, że lepiej czułaby się, ale z drugiej nie mam się w co ubrać...
Haha, użyczę sukienki - mam mnóstwo, tylko okazji do ubrania zero Chyba zacznę w nich chodzić na co dzień
Ja do tej pory też nie miałam żadnych okazji i ogólnie nie lubię chodzić w sukienkach. Ostatnio na weselu byłam chyba z 10 lat temu Chętnie jakąś pożyczę
Ja też, nawet zamówiłam dziś kolejną a okazji żeby założyć brak Dobrze, że pod koniec roku szykuje się wesele znajomych, w końcu będę miała okazje ubrać którąś z sukienek