Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 314 / 2920
Niestety standard, ja na szczęście pozbyłam się hurtowo wszystkich ozdób, zostały mi jakieś pierdoły które z kolei pożyczam siostrze na jej wesele, ale pamiętam te wszystkie „zainteresowane” kobietki które po 20 wymienianych wiadomościach nagle rezygnowały 🤯
Muszę sobie znowu ponarzekać, została mi już resztka dekoracji ślubnych więc wystawiłam tą resztkę. Jedna dziewczyna w połowie tygodnia napisała, że chcę stojaczek na donutsy, potargowała się z ceną i dziś miał być odbiór tej rzeczy.
Jako, że spełniłam swoje marzenie i zakupiłam ploter to wstałam rano, wydrukowałam i wycięłam na ploterze piękne naklejki do księgi gości, zrobiłam do tego piękną owijkę w polne kwiaty, zawiązałam szyfonową wstążką. Zapakowałam ten stojaczek ładnie i w gratisie dorzuciłam te naklejki.
Jak myślicie co mogło pójść nie tak?
Dziewczyna napisała, że rezygnuje kurtyna.
Ja - wyjeżdżam na północ Szwecji żeby żyć pod zorzowym niebiem, tymczasem zorza - a to ja sobie błysnę nad Polską! Chichot losu kuźwa. Myślę, że takie zjawiska w Polsce będą w przeciągu kilku lat na porządku dziennym
A u mnie nie było widać wszędzie w okolicy była widoczna i ludzie wrzucali foty a u mnie było pochmurno
Mam dziś mega lenia, muszę posprzątać dziś dom... i stwierdzam, że te 150 m było błędem pod kontem sprzątania i kurzu.
Polecam zobaczyć na stronie lavmag.eu mają świetne kreacje i w świetnych cenach
Przespałam zorzę polarną, którą tak pięknie było widać u mnie 🫣😫 wszyscy wrzucają u mnie w mieście zdjęcia, a ja wczoraj padłam spać nieświadoma 🤣
Trzeci wyjazd do galerii w poszukiwaniu kreacji na rodzinną uroczystość zakończony niepowodzeniem 😕 nie mam już do tego siły ale w coś się ubrać muszę
Miałam dzisiaj zrobić porządki,a nie zrobiłam nic.Znowu ostatnio nie mam energii...
Pracowałam na magazynie z częściami samochodowymi, też było ciekawie 🙂🙃
W ciągu 5 miesięcy jestem chora 3 raz. Wcześniej chorowałam raz/dwa razy do roku. Już mam dość...