Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2692 / 2916

maktao
maktao
7.4k2 lata temu
Syll • 2 lata temu
Nie jestem złośliwa i nie życzę nikomu źle, ale po latach okazało się, że moje słowa do wówczas mojego chłopaka "jaki ojciec, taki syn" jednak się spełniły 😅 Gdyby nie zniszczył mnie psychicznie i jednocześnie mojego zdrowia i nie usłyszałabym od niego takich słów to byłoby mi go szkoda. Po trzech miesiącach zaręczył się z dziewczyną, wziął z nią ślub kościelny i rozwiódł się, a na dodatek on jak i jego mamusia profesor twierdzili, że godne życie to wykształcenie i posiadanie majątku. No i teraz się okazało, że pracuje w firmie spożywczej swojego ojca, a miał być przecież wielkim chirurgiem ortodontą 😂

Karma wraca, zawsze. Żal mi typa, żal mi takich ludzi w ogóle. Nie to, że mu współczuję, ale żal mi, że tacy istnieją...

Syll
Syll
17.76k2 lata temu
Syll • 2 lata temu
Nie jestem złośliwa i nie życzę nikomu źle, ale po latach okazało się, że moje słowa do wówczas mojego chłopaka "jaki ojciec, taki syn" jednak się spełniły 😅 Gdyby nie zniszczył mnie psychicznie i jednocześnie mojego zdrowia i nie usłyszałabym od niego takich słów to byłoby mi go szkoda. Po trzech miesiącach zaręczył się z dziewczyną, wziął z nią ślub kościelny i rozwiódł się, a na dodatek on jak i jego mamusia profesor twierdzili, że godne życie to wykształcenie i posiadanie majątku. No i teraz się okazało, że pracuje w firmie spożywczej swojego ojca, a miał być przecież wielkim chirurgiem ortodontą 😂

maktao • 2 lata temu
Karma wraca, zawsze. Żal mi typa, żal mi takich ludzi w ogóle. Nie to, że mu współczuję, ale żal mi, że tacy istnieją...

Dokładnie, mają to, na co zasłużyli. Jak ktoś chce komuś innemu odebrać szczęście to lepiej, żeby się zastanowił nad karmą 😅

Kamilabea
Kamilabea
8.55k2 lata temu

2w1 narzekam i się cieszę. Kupiłam kolejną torebkę, tracę ostatnie grosze na koncie, ale warto kupiłam upragnioną Whitney od Korsa😅

Anja174
Nieznany profil
1.01k2 lata temu

Zaczęłam się pakować bo w niedzielę w końcu jedziemy na wakacje i okazało się, że dwie sukienki skurczyły mi się w praniu… w dodatku specjalnie prałam je ręcznie

patkakz
Nieznany profil
2.21k2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Zgubiłam ulubiony pierścionek 😭😭😭

Jasia • 2 lata temu
Oj nie! Najgorzej! Może się znajdzie...

Szukałam już chyba wszędzie po kilka razy 😭 dzisiaj jeszcze sprawdzę worek z odkurzacza, to ostatnia szansa bo już brak mi pomysłów

maya15
maya15
1.11k2 lata temu

Wiedziałam że tak będzie przyszła mi już połowa próbek tapet i żadna mnie nie zachwyca 😩

Ageczii
Nieznany profil
3.21k2 lata temu

Stoimy w korku na A4 🫣

maktao
maktao
7.4k2 lata temu

Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze.
Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża.
Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

Dell
Dell
4.93k2 lata temu

Od kilku dni trwa u nas oczyszczanie wody, bo wykryli bakterie z grupy coli... I to nawet nie wiadomo od kiedy woda była zła, a mieszkańcy zostali powiadomieni w poście na FB, wydrukowane też były ostrzeżenia na mieście... Ciekawe tylko, jak o sprawie miały dowiedzieć się osoby starsze, które z internetu nie korzystają, a wychodzą tylko do sklepu lub nie wychodzą wcale. Porażka na całej linii. Przynajmniej wiem już, jaka była przyczyna moich problemów żołądkowych w zeszłym tygodniu 😶
Teraz woda wali chlorem niemiłosiernie, do wszystkiego bierzemy wodę butelkowaną, która oczywiście wykupuje się w tempie ekspresowym. Nie wiadomo nawet, ile jeszcze potrwa to oczyszczanie, bo według informacji podanych przez gminę miało to zająć kilkanaście do kilkudziesięciu godzin - trwa od czwartku. Na komentarze nikt nie odpowiada, zero informacji zwrotnej do mieszkańców.

aneta6bk
Nieznany profil
9842 lata temu
Dell • 2 lata temu
Od kilku dni trwa u nas oczyszczanie wody, bo wykryli bakterie z grupy coli... I to nawet nie wiadomo od kiedy woda była zła, a mieszkańcy zostali powiadomieni w poście na FB, wydrukowane też były ostrzeżenia na mieście... Ciekawe tylko, jak o sprawie miały dowiedzieć się osoby starsze, które z internetu nie korzystają, a wychodzą tylko do sklepu lub nie wychodzą wcale. Porażka na całej linii. Przynajmniej wiem już, jaka była przyczyna moich problemów żołądkowych w zeszłym tygodniu 😶 Teraz woda wali chlorem niemiłosiernie, do wszystkiego bierzemy wodę butelkowaną, która oczywiście wykupuje się w tempie ekspresowym. Nie wiadomo nawet, ile jeszcze potrwa to oczyszczanie, bo według informacji podanych przez gminę miało to zająć kilkanaście do kilkudziesięciu godzin - trwa od czwartku. Na komentarze nikt nie odpowiada, zero informacji zwrotnej do mieszkańców.

U nas takie oczyszczanie trwało tydzień. Przerąbane było, więc współczuję 🙈

monikove
monikove
4.02k2 lata temu

Nie zrobiłam dzisiaj nic produktywnego,a i tak nie mam siły na nic 😕

NowWhat
NowWhat
8k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

Nie wierzę, ale ludzie mają absurdalne pomysły...

NowWhat
NowWhat
8k2 lata temu

Jestem grillu w plenerze, i szczerze mówiąc, bawię się beznadziejnie bo jest stypa. Mam nadzieję, że niedługo mój K. dojrzeje do decyzji, by wracać do domu...

silver1916
silver1916
1.86k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

Psy w dziecięcych wózeczkach już widywałam ale żeby z wężem na zakupy... 🤣

maktao
maktao
7.4k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

silver1916 • 2 lata temu
Psy w dziecięcych wózeczkach już widywałam ale żeby z wężem na zakupy... 🤣

To uważaj na Wojska Polskiego

silver1916
silver1916
1.86k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

silver1916 • 2 lata temu
Psy w dziecięcych wózeczkach już widywałam ale żeby z wężem na zakupy... 🤣

maktao • 2 lata temu
To uważaj na Wojska Polskiego

Dzięki za ostrzeżenie 😜

pati2211
pati2211
2.77k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

OMG ! Dostałabym chyba zawału...

maktao
maktao
7.4k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

pati2211 • 2 lata temu
OMG ! Dostałabym chyba zawału...

Powinno się chyba wezwać służby, z psem czy kotem nie można, a tu z jadowitym gadem typiara weszła… 🤡

Szeptucha
Szeptucha
8.82k2 lata temu
maktao • 2 lata temu
Z jakimi zwierzętami chodzicie na zakupy? Z psem, jasne, ale ja dziś przeżyłam szok i najadłam się strachu w biedrze. Mijałam panią w alejce i dopiero jak jej pluszak się ruszył to się okazało, że to nie pluszaka ma na szyi a prawdziwego węża. Potem stała z nim przy kasach mimo że mogła z nim wyjść, dostała oppp od syna, że po co tam stoi, ludzi starszy… kasjerka bała się podejść do kas samoobsługowych

pati2211 • 2 lata temu
OMG ! Dostałabym chyba zawału...

maktao • 2 lata temu
Powinno się chyba wezwać służby, z psem czy kotem nie można, a tu z jadowitym gadem typiara weszła… 🤡

Do drogerii z psem i kotem można, jedynie do spożywczych nie wpuszczają.

Kiedyś obsługiwałam pana który miał jednego szczura pod kapturem, drugiego w kieszeni, też w pierwszym momencie się przestraszyłam 😅

Szeptucha
Szeptucha
8.82k2 lata temu

Szwagierka do mnie, że jak rano wstaniesz to psa wypuść 🥴 będę się spieszyć żeby dzieciaki ogarnąć, pamiętać wszystko wziąć... Jeszcze się nad psem zastanawiać, czy go wpuściłam z powrotem i drzwi wszystkie pozamykałam 🤧.

1 2691 2692 2693 2916
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.