Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 241 / 2920
😂 to prawda. A dzisiaj rano usłyszałam: dawno nie miałem w aplikacji snu na zielono. 🤡
Ja już zagroziłam, że pójdę spać na kanapę. Ale potem uznałam, że będę z tej kanapy biegać do sypialni, bo stary i tak nie będzie słyszał. 😂
U mnie tak samo to wygląda.
Matki zawsze czuwają, wystarczy odgłos ze strony dziecka i mama już postawiona na nogi. Tata w tym czasie śpi jak kamień.
Mam tak samo na szczęście u nas w końcu trochę się sytuacja polepszyła ze spaniem, ale to z mężem to najprawdziwsza prawda
Łącze się w bólu. Tylko ja wstawałam do dziecka. ale też demon wcielony.
Są te memy, że ojciec śpi jak kamień i rano mówi, że dobra noc była, bo dziecko spalo, a matka jak zombie. I to jest zdecydowanie mem o moim mężu. 🤡
Opiekuje się na weekend psem brata. Też miałam pudla, ale ten to jest niemożliwy. Demon wcielony. Wstawałam do niego wiele razy w nocy. Jestem niewyspana i mam dość. 😑🥴
Tak sam pomysł ok ale jeszcze jakby to było w dzień z pogodą itp… a nie w tym deszczu Ci sportowcy, leje tam jak nie wiem, pewnie wieje też nieźle na tych łódkach a niektórzy już jutro zaczynają
Idea wyjścia z ceremonią na ulice oraz barek mi się podoba, ale spodziewałam się ciekawszej części artystycznej. Początek jeszcze był super, ale im dalej tym według mnie gorzej.
Mam to samo… wolę jak wychodzą wszyscy jest show, a tu takie monotonne go to …
Kompletnie mi się nie podoba ta ceremonia otwarcia Zawsze lubię sobie obejrzeć, a tu takie pomieszanie z poplątaniem.
Z serii jak nie pakować perfum. Jestem załamana. Unikatowe perfumy zapakowane jak szynka w mięsnym. Kawałek folii bąbelkowej i strecz.
Minął mi miesiąc urlopu a przez takie „ciągle cos” czuję, jakby to był tylko weekend. 🙃 Kiedy zacznę odpoczywać? Chyba nie umiem
Na urlopie odpoczęłam psychicznie, ale fizycznie ani trochę - kompletnie rozstroiłam swój cykl spania, i od tygodnia nie mogę dojść do siebie 😔
Kompletnie nic mi się dzisiaj nie chce, a z drugiej strony mam masę rzeczy do ogarnięcia w domu. Spałam do późna, aż bolą mnie plecy i nie mam ani siły ani motywacji żeby robić dzisiaj cokolwiek 🙈