Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 982 / 2920
Próbowałaś wlewów m.in. z wody utlenionej? Nie pamiętam co tam się jeszcze dodawało, bo mi taką miksturę sporządzila ciocia. W każdym razie zatoki przeszly jak ręką odjął
Jakby tego było mało przez to, że choruje przewlekle na zatoki i jest gorzej niż było, a do tego od kilku dni katar zalewa mi lewe ucho i gorzej słyszę 🤦🤦🤦
Kurczaki. Jestem poirytowana .... Szukam pojemników do przechowywania suchej żywności. Zadowolona w końcu z kuchni teraz mam problem 😆 w Action są fajne ale na stronie chyba jednak nie mają wszystkiego. Za to na allegro ceny porównują do Action zwalają z nóg 😳
O matko, współczuję 🙊 może akurat nie zachorujesz, trzeba mieć nadzieję 🙂
Trochę się przyleczyłam, ale gardło mi siada. Jakby tego było mało to moja siostra z dziećmi ma świnkę, a ja jeszcze na to nie chorowałam...
Współczuję 🙊 ja dopiero czwarty dzień się męczę, ale z dnia na dzień coraz bardziej 🤦 a proszki mi się akurat kończą 🤣
Ja się wkurzyłam bo od 3 lat przyjęło się ze święta, urodziny, imieniny innych osób z rodziny, grille wszystko jest u nas, dzień matki, dzień ojca no po prostu wszystko u nas, ja wiecznie w garach, pod gębę podstaw a później posprzątaj, a w druga stronę nie było na co liczyć, wiec z nowym domem nowe zwyczaje i uciekamy na święta, tym bardziej ze u nas jest 5 miesięczny maluch 😁
I właśnie nie wiem czy my czegoś takiego nie wymyślimy 😃
Ogarnac święta z 3 miesięcznym dzieckiem okje da są ale zjem kolację i idę spać
Mam taki głupi nawyk wmawiania sobie, że to nie ja jestem w tym dniu najważniejsza i powinnam iść tak czy siak. Pójdziemy chyba złożyć życzenia, chwile się pokręcimy i wrócimy do domu.
Współczuje, nas tez to miało czekać (po raz kolejny) ale w momencie w którym moja teściowa próbowała wprowadzić swoje rządy mówiąc ze skoro mamy teraz największy dom to wszystkie święta i imprezy rodzinne będą u nas, stwierdziliśmy ze nawet nie wie jak bardzo się myli i na święta lecimy na Fuerteventure i już szukamy biletów na Wielkanoc