Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 707 / 2920
Nieznoszę zapachu koszonek trawy, a przez to że zawsze robią to o 7 to nie znoszę i dźwięku
Może będziesz mogła z niego korzystać jeszcze jakiś czas U mnie była strzaskana cała szyba, więc rzeczywiście miałam nieplanowany nagły wydatek.
I to mnie właśnie przeraża, bo kocham ten telefon, mój pierwszy naprawdę niezawodny smartfon. Poza tym nie byłam gotowa na taki wydatek w najbliższym czasie 🥺
Miałam dokładnie to samo ze starym telefonem. Wyślizgnął mi się z ręki i upadł ekranem prosto na ostry kamień. Od razu bardzo drobna pajęczyna się zrobiła - byłam pewna że to tylko szkło hartowane, a tymczasem szkło całe, a ekran popękany w cały świat Od razu musiałam szukać nowego telefonu.
Co za dzień! Zaczęłam go od konkretnego upadku mojego telefonu na bruk. Widzę, że poszedł pajączek od rogu wyświetlacza. Od razu weszłam na aukcję zamówić nowe szkiełka. A tu zonk, szkiełko całe, a wyświetlacz pod nim pęknięty 🥺😫
Jak to jest nie rozumiem, po 5 ranio człowiek zasypia w pracy, a wraca do domu i spać się nie chce. 😅
Zamówiłam przed weekendem żel do paznokci i lakiery. Myślałam, że dziś dotrze paczka, a ona nawet nie jest wysłana. Odrost już mam tak długi że żel mi zaczął pękać, choć nadal się trzyma co mnie dziwi i jednocześnie cieszy - nigdy tak nie miałam, że nie odpadła mi stylizacja po ponad 2tygodniach.
Ściągać się trochę boję bo znając mnie moje naturalne są miękkie i zaraz po zdjęciu żelu będą się łamać, a biorąc pod uwagę moją pracę to nieuniknione...
Nie wiem co robić. Na razie napisałam do sprzedawcy czy do jutra to wyślę.
Kojarzycie czy na Allegro można anulować zakup? Z tego co pamiętam chyba tak, ale tylko z komputera, bo w aplikacji nic takiego nie ma...
Narzekam na brak siły, miałam zrobić dobry trening a zrobiłam byle jaki 🙄
Zaraz muszę wyjść na autobus do pracy, a tak mi się nie chce...
Mało spałam, pojechaliśmy na ognisko, tam nie mogłam zasnąć, a jak przysnęłam to na jakieś 25min, bo jak się zerwałam to się okazało, że budzik źle ustawiłam i zebraliśmy się do domu. W domu się wykąpałam, ale już nie mogłam zasnąć i pewnie będzie przede mną ciężka noc.
Plus przynajmniej że spędziliśmy czas nad rzeką i w drodze powrotnej widzieliśmy balony 🙃