Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 550 / 2920
Też trzymam za Ciebie mocno kciuki!
Gdybyś miała jakieś problemy od strony prawnej co do kontaktów z córką, alimentów, itp, napisz do mnie, może będę w stanie coś podpowiedzieć.
Zaczynam się martwić, że wybrałam zły żłobek dla syna 🙄 tęsknię za poprzednim...
NAPEWNO! O to się nie martw! Każda kobieta ma w sobie tyle siły, że wszystko ogarnie! Po prostu jeszcze o tym nie wiesz!
@frambuesa @NowWhat @basiek86 dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia, to naprawdę dla mnie dużo ❤️🫶 Mam nadzieję, że będę mieć dużo siły żeby to wszystko jakoś ogarnąć...
W pracy robi się coraz gorzej... Pewna osoba, pracująca w tej firmie krócej od każdej z nas, wzięła się za kontrolę naszej pracy. I nie byłoby w tym nic złego, bo to trochę jej rola, ale robi to w sposób tak perfidny i tak przykry, że aż się odechciewa robić cokolwiek... Chyba straciłam już serce do tej pracy, dobrze że za jakiś czas będę się stąd wynosić.
To dobrze, że nie jesteś w żaden sposób od niego zależna, to zdecydowanie ułatwia decyzję o rozstaniu. I jeśli rzeczywiście nie jest to pierwszy raz, gdy Cię oszukuje, i nie ufasz mu na tyle, by dalej kontynuować tę relację, to lepiej będzie jeśli Wasze drogi się rozejdą. I dla dziecka również myślę że będzie lepiej, bo z czasem będzie widzieć szczęśliwą mamę
Kochana z całych sił trzymam za Ciebie kciuki! Jesteś silną, niezależną kobietą i to jest najważniejsze! To, że już tak mówisz o nim zasługuje na pochwałę, bo najważniejsze to chcieć tego i to zrozumieć. Jestem przekonana, że świetnie sobie poradzicie we dwie!
Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mam gdzie mieszkać, mam dobrą pracę i mam czym do niej dojechać. Nie jestem w żąden sposób uzależniona od niego. I teraz w końcu, po 5 latach mam siłę żeby to głośno mówić. Myślę, że tak to się skończy... Bo wyczerpał moje wszelkie limity.
Ale jeśli ktoś kłamie na każdym prawie kroku? Ja sobie nie wyobrażam jak tak można, uważam się za uczciwa osobę, nigdy nikomu nic nie zabrałam, nie zdradziłam, staram się cały czas jak mogę a dostaje za to dosłownie "po łbie". Ja jestem przekonana że zrobi to po raz kolejny, i kolejny... Już nie wierzę w nic co mówi.
Ja jestem prawie zawsze za tym, żeby się rozstać… choć ja w obecnym związku wybaczyłam, dopiero po prawie trzech latach dowiedzialam się, ze wtedy nie było aż tak zle, tylko bal się do czegoś przyznać… 🙃
Tu na DC zawsze kibicuję kobietom - żeby walczyły o swoje szczęście. Trudno zliczyć, il razy @Janettt o tym ode mnie przeczytała 🙈 dużo osob ze względu na dziecko chce się cisnąć w nieszczęśliwym i toksycznym związku, tylko po co? Jeśli mama będzie nieszczęśliwa, to bobo tez 🥲 wszystko trzeba jednak dobrze przemyśleć. I nie dawać się znowu przekonać, ze już więcej tego nie zrobi, bo zrobi… skoro to już nie pierwszy raz.
Jeszcze wiesz, najgorsze jest to że już tyle razy słyszałam że już więcej mnie nie okłamie, że już będzie dobrze i co? Teraz zrobił coś takiego że pobił całe swoje wcześniejsze zachowanie. Normalnie dno dna. Jest mi tak ogromnie przykro... Ale chyba wreszcie zdałam sobie sprawę że bez niego będzie mi lepiej i mam siłę żeby się rozstać...
Boże, czytam i nie wierze… albo może i wierze, bo ludzie potrafią być okropni. Najbardziej boli, gdy to nasi najbliżsi… trzymaj się 🥲
Dziękuje kochana. Prawda jest taka że mój pięcioletni związek z ojcem mojej córki wisi na włosku. Zostałam okłamana, oszukana, okradziona... Jak zaufać ponownie jak aktualnie moje zaufanie do niego zostało zrównane z ziemią? Już po prostu nie wierze i nie ufam najbliższej osobie. A tu jest jeszcze czteroletnie dziecko, które wszystko rozumie...