Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 519 / 2920
Daj znać @ania173 czy zeszło, jeśli tak może uda mi się odratowac kilka swoich kiedyś białych rzeczy...
Nie śpię od 2:30... Dzidzia pierwszy raz dala mi popalić, wierciła się niesamowicie w tym brzuchu...
Przyznaję, że ja tych chusteczek używałam głównie do takich zażółceń codziennych od dezodorantów itp. I dawały radę 🤔 ciuchy wyglądały jak nowe. Ale ja ich używałam do praktycznie każdego białego prania w pewnym momencie.
Ale jak szukałam informacji to, jest to dwojako napisane 🙃 niby chroni przed zażółceniem ale czy wyłapie pigment z zafarbowanego ubrania? 🤔 I nie wiem czy to nie będzie wymagało z nimi kilku prań 🙄
Ale znalazłam jeszcze taki wybielacz i on już powinien dać radę 🤔. Oba rozwiązania są dość tanie bo chusteczki kosztują z 7 zł, a wybielacz 5 zł. Wydaje mi się, że warto spróbować ❤️
zapisałam się w końcu do fryzjera na sombre, z jednej strony mega się cieszę, z drugiej bardzo stresuje i ciągle myślę o odwołaniu 😭
nie, a jak już zafarbowało to myślisz, że się odbarwią jak w poniedziałek je kupię i jeszcze raz wypiorę??
Prawdopodobnie od wkładki która jest beżowa tak się stało.. bo wrzuciłam dwa stare białe prześcieradła i one też są kremowe teraz..
A spróbować wyprać razem z chusteczkami wybielającymi? W Rossmannie są 🤔
Są te wyłapujące kolor i te wybielające 🙂
Pojechałam dziś na uczelnię, poślizgłam się, kolano mi się przekręciło i mam taki straszny bol, ze ledwo wysiedziałam w bólu. Najadłam się tabletek przeciwbolowych i chciało mi spać, nie kontaktowałam w żaden sposób. Bredziłam tak,że kobieta patrzyła na mnie jak na wariatkę. Bardziej niż nie zdany egzamin martwi mnie fakt,że kolano mi spuchło. Boję się większego bólu lub ,że znów mi się płyn zbiera😔
Śniło mi się że pojechałam po Młodą i jak miałyśmy wracać do auto mi nie chciało odpalić.
Rano wstaje, idę do auta - nie otwiera się kluczykiem. Myślałam że coś jest z nim nie tak więc otworzyłam auto mechanicznie. Wsiadam, przekręcam kluczyk i nic. Cisza. Chyba akumulator całkiem padł.
Normalnie prorocze sny.
Żeby tak numerki w totolotku mi się przyśniły. 😊
Dzisiejszy dzień to dla mnie istna katorga. Czuje się totalnie niewyspana
Ile można zdrowieć holender 😑 dalej jeszcze mi strzela w uszach, nieco leci z nosa. Postęp jest z dnia na dzień ale cholernie powolny...
Jak urlop to z przygodami. Zdążyliśmy dojechać do Zakopanem i co, sprzęgło się spaliło. Naprawa wyniosła 1500 zł. 🙈🙈 Na szczęście znaleźliśmy tutaj mechanika, który zdążył naprawić auto i mamy czym wrócić.