Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 515 / 2920
W Danii rano wychodzę w bluzie i kurtce, w żłobku u syna się rozbieram na koszulkę i kurtkę, przejdę pół drogi ściągam kurtkę, do końca dnia chodzę w krótkim rękawku 🤣
Nadal bolą mnie oczy, a do tego jeszcze dostałam okres, a jestem na szkoleniu 😔
Dlatego ja tam w ogóle nie wchodzę, bo pewnie gdybym weszła w normalnych ciuchach to nawet by nie wpuściły 😅
Ja byłam raz w Sephorze, wyglądałam jak co dzień, i początkowo gdy weszłam i zapytałam o podkład to też było coś w stylu "No dobra, pokażę Ci, ale to strata mojego czasu bo i tak go pewnie nie kupisz". Jak powiedziałam że kupuję to nagle dziewczyna stała się bardzo miła.
Nie spałam pół nocy, bolał mnie brzuch z głodu chociaż jadłam kolację, a teraz jestem jak zombie 🧟♂️
Wczoraj byłam pierwszy raz stacjonarnie w Douglasie na zakupach. Poszłam tam bez makijażu, zaraz po pracy. Wzięłam dosłownie kilka drobiazgów na promocji aż sama byłam w szoku, że w takim miejscu można tak mało zapłacić. Kasjerki potraktowały mnie jak lumpa spod biedronki były wyniosłe i patrzyły z góry. Coś w stylu " bierz i się wynoś " . Pamiętam, że kiedyś tam weszłam w pełnym makijażu, normalnie ubrana to mało się nie pozabijały aby mnie obsłużyć, a pytałam się tylko o paletę cieni.
Jest mi przykro, że tak można traktować drugą osobę .
Jestem znudzona swoimi firankami, ale zawsze mam problem, żeby znaleźć takie co mnie chwycą za serce 🙄
Okropnie mnie dziś bolą oczy. A jeszcze wczoraj się okazało, że moja mama ma jaskrę 😔
Pomogłam komuś z dobroci serca i teraz na tym bardzo tracę, muszę nauczyć się być twardsza, szczególnie w sprawach związanych z praca ☹️
Trochę mi przeszło, wyszłam dziś w krótkich spodenkach i spowrotem.. Całe gardło spuchnięte.. Nie mogę wgl głową ruszyć bo cały tył łącznie z szyją mnie boli 😢
Jestem na szkoleniu i w sumie to większość umiem, nudzę się trochę 😒 Dodatkowo okropnie puchną mi dziś stopy 😔
Moje paznokcie się kończą...
Znaczy u prawej ręki 2 już nie mam bo złamałam.
Teraz zauważyłam że lewa też już się sypie..
A nie mam czasu ani chęci aby zrobić nowe.
Strasznie nie lubię ściągać starych a malowanie idzie szybko.
Czekam aż moje zamówienie z Calzedonii w końcu dotrze do sklepu, już prawie tydzień mija od wysyłki 😒
Kupiłam pierwszy w życiu niewypał na vinted 🥲 jeszcze dostałam w "gratisie" niechcianą za małą bluzkę
Są stowarzyszenia zajmujące się takimi przypadkami 🤔 może do nich zadzwonić jutro?
Nietoperz nam wleciał na klatke schodową. I nie tyle, że się go boję, ale szkoda, żeby miał tutaj siedzieć i się męczyć.