Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 378 / 2920
Jak ja doceniam paski przychodzące na maila…
Wczoraj dostałam pasek za trzynastkę i odetchnęłam, bo bałam się batalii z księgową. Po prostu odkąd pracuję nie mogę pojąć gdzie się rozchodzi 1/3 pensji… i że to nie podatki tak skubią moją pensję, a składki…
Mogłam co miesiąc chodzić do kadr żeby brać paski, ale nigdy w żadnej firmie nie było problemów, więc nawet nie przyszło mi do głowy, żeby to sprawdzać... Choć teraz jeśli rzeczywiście okaże się, że mi tego nie odprowadzały, to na pewno w kolejnych firmach będę już biegać po paski (bo z tej i tak się zwalniam).
Dostanę kolejny rok zwrot podatku 2 zł 😅 przynajmniej nie dopłacam jak siostra 😅😂
Ja taki zonk miałam ze swopem 3000 z sotho. Niby wiedziałam, że będzie prosto od nich ale nie spodziewałam się takiego mikro kartonika wrzuconego luzem w torebkę i bez żadnego nawet kodu rabatowego albo karteczki z czymkolwiek nawet reklamą. 😂 Ale fajne doświadczenie mieć porównanie bo teraz jeszcze bardziej doceniam ekipę DC 💓🌷
Ja też nie lubię tego i miałam raz takie rozczarowanie i od tego momentu patrzę kto pakuje paczkę i zdarzało mi się rezygnować z licytacji 🤣 tym bardziej że tu jest jeszcze zawsze sporo gratisów 😁
A pasków nie dostajesz, żeby można było to weryfikować na bieżąco? Masakra… 🙉
Przyszła mi paczka ze swopa z zielonego laboratorium. Trochę szkoda, że te swopy przychodzą prosto od marki, bo jakoś tak utraciłam całą frajdę z wygrania swopa jak zobaczyłam malutki kartonik i tylko te rzeczy obsypane piankami. Jednak jak jest to zapakowane przez dziewczyny z DC to robi to takie większe wow i rzeczywiście czuć frajdę, bo te swopy są wyjątkowe.
Wg mojego PITu 11 nie miałam prawie pobieranych zaliczek na podatek, i w związku z tym wychodzi, że mam horrendalną kwotę podatku do zapłaty. Jutro będę to wyjaśniać, ale jeśli to okaże się prawdą to... 😭😭😭
Wzięłam udział w - powiedzmy to - konkursie. Włożyłam serducho, zastosowałam rzeczy jakie były wymagane i d*pa. Jedna z osób, która wygrała (bo jest wgląd w prace innych) no w sumie to tych wytycznych nie zastosowała.
Wkurza mnie, że sami organizatorzy nie przestrzegają swoich zasad.
Mój mąż mnie pociesza „jeszcze się nie nauczyłaś, że zawsze wygrywa jakieś g*wno?”
Kiedyś zrobiłam grafikę na konkurs i też lipa. Pokazałam swoją prace koleżance, powiedziała, że spoko. A jak pokazałam to co wygrało, to złapała się za głowę. XD Życie.
Obecna pogoda strasznie psuje mi humor. Miałam porobić zdjęcia na vinted, ale nawet nie próbowałam, bo od rana ciemno i pada.
Co masz na myśli pisząc masę cv? Bo ja też dużo wysłałam zanim znalazłam nowa prace.
Mam dwa małe poparzenia, i jedno nie chce mi się zagoić, bo jak się kąpię to za bardzo mi nasiąka wodą i potem mi schodzi skóra 😒