Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 32 / 2920
Za dużo się tam nie rozczytywalam. Przez Google nie będę się leczyć. Ale zaczęłam odciążać tą stope podczas chodzenia, wczoraj chłop mi ją wymasował i posmarował maścią. Dziś trochę lepiej. Lekarzowi i tak powiem co i jak, niech coś zaradzi, ponoć są specjalne wkładki do butów.
Już jedno z nas chodzić nie może ( chłop ma zoperowanego Achillesa ), jak drugie siądzie to będziemy w czarnej D... 🙈🤣
Współczuję ❤️ oby to jednak było coś innego, bo to jest najgorsze chyba co może być 🙈
Nie mam bladego pojęcia. Zaczęło się jakoś w lato. Jak dłużej powiedziałam czy nawet po spaniu, wstawałam aż potrafiłam jeknac z bólu, rozchodziłam i było dobrze. Od 2 tygodniu czuję coraz częściej tą piętę
Od kilku miesięcy boli mnie pięta. Ani to ciągnie, ani to kłuje. Sama nie wiem jak to nazwać. Niestety zamiast ustać to czuję coraz większy dyskomfort 🙄 czas najwyższy zgłosić się do lekarza -.-
Ja wolę zimno niż gorąco ale śniegu mogło by nie być 😃. Na święta żeby trochę popruszyło i to wszystko 😁
Pomimo tego, że sama jestem urzędniczką, nie rozumiem jak niektóre urzędy mogą działać tak opieszale...
Mi wystarczy wiosna i jesień 😃. Nie lubię śniegu ale mogło by mrozić ale bez niego 😅
U mnie też 🙈 z deszczem co prawda, ale jest strasznie zimno i już wszystko marznie, także rano będzie szklanka 😓. Ja chce lato 🙈
Za 2.5 tygodnia wracam do pracy, co prawda tylko na 2 dni, ale nie wyobrażam sobie tego. Mam pracę umysłową, czasami jak wracałam to głowa pękała, a tu jeszcze prawie roczne dziecko...
Po raz trzeci od sierpnia, początku września, jestem chora... Ja po prostu mam dość i jestem na wykończeniu psychicznym, normalnie chce mi się płakać non stop. Tylko uciekają mi możliwości bo po raz kolejny muszę siedzieć w domu. Szyny nawet kupiłam, nie mogę ich porządnie dostosować bo co? Bo jeszcze bardziej na mnie zawieje i będę jeszcze dłużej siedzieć...
Ostatnio jak zbierałam się do pracy,to rozcięłam palec.W pracy delikatnie się skaleczyłam,a dzisiaj coś weszło mi pod paznokieć. Czarna seria...🤦
Moja córka zemdlała i miała również drgawki . W szpitalu powiedzieli nam że miesiączka może powodować drgawki bo występuje wtedy duże osłabienie . Może miesiaczkowalas jakoś kilka dni przed wizytą ?
Na szczęście tak, ale muszę się teraz pilnie przebadać. To nie było omdlenie takie z niczego, myślę, że to przez ból, stres i krwawienie, ale te drgawki zaniepokoiły zarówno mnie, jak i lekarkę która mnie badała.
Najważniejsze, że byłaś u lekarza i byłaś zaopiekowana. Czujesz się dzisiaj dobrze?