Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2547 / 2905

hellomyhate
hellomyhate
3.42k2 lata temu

Walczę ze sobą by wstać i szykować się do pracy. Czuję się totalnie niewyspana

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k2 lata temu

Znów zaczęłam wstawać ze swoim chłopem o 5:00 -.-'

izvsza
izvsza
3.3k2 lata temu
izvsza • 2 lata temu
Muszę zaraz wstać a jestem tak niewyspana, że chyba cały dzień oczy będę mieć na zapałkach:(

NowWhat • 2 lata temu
U mnie to samo, natłok spraw nie pozwala mi spać w nocy 😒

No to piąteczka coś czuję że wypije dzisiaj hektolitry kawy

icecold
icecold
3.45k2 lata temu

późno wczoraj skończyłam pracę, a wstaję codziennie wcześnie rano, żeby Młodego ogarnąć do szkoły. Spałam może ze 4 godziny, ciężki to będzie dzień

maya15
maya15
1.11k2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Znowu schizuje jeżeli chodzi o moje zdrowie... jestem 2 tygodnie po porodzie a dalej mam niesamowicie spuchnięte stopy :(

maya15 • 2 lata temu
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻‍♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️

CichooBadz • 2 lata temu
O tym nie słyszałam, biedna. :( Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów. :( @wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te. :(

Ja tez o tym nie słyszałam ale tak koło 6 miesiąca zaczął bolec mnie nadgarstek, myślałam ze sobie coś zrobiłam i dopiero z rozmowy z kuzynka która jakiś czas przede mną urodził dowiedziałam się ze takie coś pojawia się w ciąży, jest to dosyć rzadkie ale się zdarza 🤦🏻‍♀️ dla własnego spokoju faktycznie lepiej się skontaktować z lekarzem bo spokojna mama to spokojne dziecko ❤️

wenkka
Nieznany profil
8.73k2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Znowu schizuje jeżeli chodzi o moje zdrowie... jestem 2 tygodnie po porodzie a dalej mam niesamowicie spuchnięte stopy :(

maya15 • 2 lata temu
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻‍♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️

CichooBadz • 2 lata temu
O tym nie słyszałam, biedna. :( Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów. :( @wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Jeżeli cię to bardzo stresuje, to może umow się do lekarza. Bedziesz spokojniejsza. :) W internecie to wiesz, każdy ma inny organizm i reguluje się inaczej, nie ma co się nakręcać.

CichooBadz • 2 lata temu
Taki mam zamiar ale niestety na lekarza trzeba czekać. Jakbym miała iść na NFZ to już dawno by mnie na tym świecie nie było ale masz racje zapisze się jeszcze dzisiaj. :)

Rozumiem, ja nie pamiętam kiedy byłam u lekarza na NFZ. Teraz dopiero z Małą, to byłam na wizycie patronazowej i potem na szczepiennej. Zapomniałam jak przychodnia wygląda...
Jak masz się stresować, to lepiej sprawdzić. Połóg to i tak wystarczająco szalony czas, żeby jeszcze sobie dokładać zmartwień.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Znowu schizuje jeżeli chodzi o moje zdrowie... jestem 2 tygodnie po porodzie a dalej mam niesamowicie spuchnięte stopy :(

maya15 • 2 lata temu
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻‍♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️

CichooBadz • 2 lata temu
O tym nie słyszałam, biedna. :( Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów. :( @wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Jeżeli cię to bardzo stresuje, to może umow się do lekarza. Bedziesz spokojniejsza. :) W internecie to wiesz, każdy ma inny organizm i reguluje się inaczej, nie ma co się nakręcać.

CichooBadz • 2 lata temu
Taki mam zamiar ale niestety na lekarza trzeba czekać. Jakbym miała iść na NFZ to już dawno by mnie na tym świecie nie było ale masz racje zapisze się jeszcze dzisiaj. :)

Nieznany profil • 2 lata temu
Rozumiem, ja nie pamiętam kiedy byłam u lekarza na NFZ. Teraz dopiero z Małą, to byłam na wizycie patronazowej i potem na szczepiennej. Zapomniałam jak przychodnia wygląda... :D Jak masz się stresować, to lepiej sprawdzić. Połóg to i tak wystarczająco szalony czas, żeby jeszcze sobie dokładać zmartwień. :)

@maya15 @wenkka Powiem wam, że faktycznie to jest szalony czas i nie sądziłam, że aż tak bardzo... Mam wrażenie, że wyszły mi wszystkie choroby świata i po chwili znikają bo cały czas coś. 😒

wenkka
Nieznany profil
8.73k2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Znowu schizuje jeżeli chodzi o moje zdrowie... jestem 2 tygodnie po porodzie a dalej mam niesamowicie spuchnięte stopy :(

maya15 • 2 lata temu
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻‍♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️

CichooBadz • 2 lata temu
O tym nie słyszałam, biedna. :( Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów. :( @wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Jeżeli cię to bardzo stresuje, to może umow się do lekarza. Bedziesz spokojniejsza. :) W internecie to wiesz, każdy ma inny organizm i reguluje się inaczej, nie ma co się nakręcać.

CichooBadz • 2 lata temu
Taki mam zamiar ale niestety na lekarza trzeba czekać. Jakbym miała iść na NFZ to już dawno by mnie na tym świecie nie było ale masz racje zapisze się jeszcze dzisiaj. :)

Nieznany profil • 2 lata temu
Rozumiem, ja nie pamiętam kiedy byłam u lekarza na NFZ. Teraz dopiero z Małą, to byłam na wizycie patronazowej i potem na szczepiennej. Zapomniałam jak przychodnia wygląda... :D Jak masz się stresować, to lepiej sprawdzić. Połóg to i tak wystarczająco szalony czas, żeby jeszcze sobie dokładać zmartwień. :)

CichooBadz • 2 lata temu
@maya15 @wenkka Powiem wam, że faktycznie to jest szalony czas i nie sądziłam, że aż tak bardzo... Mam wrażenie, że wyszły mi wszystkie choroby świata i po chwili znikają bo cały czas coś. 😒

Hormony szaleją, to i głowa szaleje. Będzie lepiej.

majathebee
majathebee
1.44k2 lata temu

Przeprowadzam się i bardzo nie mam ochoty nosić rzeczy 😪

CichooBadz
CichooBadz
5.96k2 lata temu
CichooBadz • 2 lata temu
Znowu schizuje jeżeli chodzi o moje zdrowie... jestem 2 tygodnie po porodzie a dalej mam niesamowicie spuchnięte stopy :(

maya15 • 2 lata temu
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻‍♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️

CichooBadz • 2 lata temu
O tym nie słyszałam, biedna. :( Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów. :( @wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Jeżeli cię to bardzo stresuje, to może umow się do lekarza. Bedziesz spokojniejsza. :) W internecie to wiesz, każdy ma inny organizm i reguluje się inaczej, nie ma co się nakręcać.

CichooBadz • 2 lata temu
Taki mam zamiar ale niestety na lekarza trzeba czekać. Jakbym miała iść na NFZ to już dawno by mnie na tym świecie nie było ale masz racje zapisze się jeszcze dzisiaj. :)

Nieznany profil • 2 lata temu
Rozumiem, ja nie pamiętam kiedy byłam u lekarza na NFZ. Teraz dopiero z Małą, to byłam na wizycie patronazowej i potem na szczepiennej. Zapomniałam jak przychodnia wygląda... :D Jak masz się stresować, to lepiej sprawdzić. Połóg to i tak wystarczająco szalony czas, żeby jeszcze sobie dokładać zmartwień. :)

CichooBadz • 2 lata temu
@maya15 @wenkka Powiem wam, że faktycznie to jest szalony czas i nie sądziłam, że aż tak bardzo... Mam wrażenie, że wyszły mi wszystkie choroby świata i po chwili znikają bo cały czas coś. 😒

Nieznany profil • 2 lata temu
Hormony szaleją, to i głowa szaleje. Będzie lepiej. :D

Z tą głową to najgorsze ale taka jest prawda.

NowWhat
NowWhat
7.92k2 lata temu
majathebee • 2 lata temu
Przeprowadzam się i bardzo nie mam ochoty nosić rzeczy 😪

Mnie to czeka w sobotę, na szczęście razem ze mną będą to nosić 3 osoby. Ale za to na 4 piętro bez windy po stromych schodach 😅

NowWhat
NowWhat
7.92k2 lata temu

Miałam mieć dziś wizytę u okulisty w Medicover, na którą czekałam miesiąc. Nie zdążyłam dojechać przez korki, mimo że wyjechałam z dużym zapasem czasu 😭😭😭

Bambo
Bambo
11.85k2 lata temu

Ta pogoda jest okropna

Szeptucha
Szeptucha
8.81k2 lata temu

Zapisałam się na zajęcia z malarstwa 🥸 dziś mi się przypomniało, że odbywały się w niedzielę 🙃

hellomyhate
hellomyhate
3.42k2 lata temu

Miałam dziś wymieniane gumki w aparacie i za chwilę wyjdę z siebie tak mnie zęby bolą 🙃

wenkka
Nieznany profil
8.73k2 lata temu

Matko boska. Ostatnio mówiłam, że dobrze się trzymam bez chorób. Dzisiaj koło 14 zaczęły mnie boleć plecy. Myślałam, że to przez to, że źle zawiazalam chustę z Małą. Zrobiłam obiad, posiedzialam. Kolo 20 kąpaliśmy córkę i zaczęło mi być strasznie zimno. Zmierzyłam temperaturę, a tam 38.7. po godzinie mimo wzięcia leków 39.4. chyba ostatnio raz taka temperaturę miałam jak byłam dzieckiem. Wzięłam kolejne leki. Na szczęście zaczęło spadać, ale mąż zaczął już mi pakować rzeczy do szpitala, jakby się okazało, że czeka nas szybka wizyta na izbie przyjęć. Dawno się nie tak nie zestresowalam. Mam nadzieję, że w nocy będzie stabilnie.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Matko boska. Ostatnio mówiłam, że dobrze się trzymam bez chorób. Dzisiaj koło 14 zaczęły mnie boleć plecy. Myślałam, że to przez to, że źle zawiazalam chustę z Małą. Zrobiłam obiad, posiedzialam. Kolo 20 kąpaliśmy córkę i zaczęło mi być strasznie zimno. Zmierzyłam temperaturę, a tam 38.7. po godzinie mimo wzięcia leków 39.4. chyba ostatnio raz taka temperaturę miałam jak byłam dzieckiem. Wzięłam kolejne leki. Na szczęście zaczęło spadać, ale mąż zaczął już mi pakować rzeczy do szpitala, jakby się okazało, że czeka nas szybka wizyta na izbie przyjęć. Dawno się nie tak nie zestresowalam. Mam nadzieję, że w nocy będzie stabilnie.

Oby to było ewentualnie tylko zwykłe przeziębienie. Zdrówka!

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k2 lata temu

Od dwóch tygodni tyle się dzieje, że oboje jesteśmy wymęczeni. Dobrze, że to już półmetek chociaż mam wrażenie, że najgorsza nerwowka jeszcze przed nami 🤦

majathebee
majathebee
1.44k2 lata temu
majathebee • 2 lata temu
Przeprowadzam się i bardzo nie mam ochoty nosić rzeczy 😪

NowWhat • 2 lata temu
Mnie to czeka w sobotę, na szczęście razem ze mną będą to nosić 3 osoby. Ale za to na 4 piętro bez windy po stromych schodach 😅

U mnie to samo, też czwarte piętro bez windy 😅

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k2 lata temu
majathebee • 2 lata temu
Przeprowadzam się i bardzo nie mam ochoty nosić rzeczy 😪

NowWhat • 2 lata temu
Mnie to czeka w sobotę, na szczęście razem ze mną będą to nosić 3 osoby. Ale za to na 4 piętro bez windy po stromych schodach 😅

Natłok wyprowadzek 🤣 z tym, że ja biorę ekipę przeprowadzkowa 🤣

1 2546 2547 2548 2905
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.