Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 251 / 2920
Moi rodzice czy teście są za daleko od nas, zalewu tu żadnego nie ma, niby ostatnie lato tu ale ja tu dnia wytrzymać nie mogę 🥴 mam nadzieję że przyjdzie jakis deszcz i trochę ochłodzi 🙄 alert przyszedł ale pewnie nic to nie da 🤷🏻♀️
Wczoraj to już nawet mama partnera zaproponowała żebyśmy przyszli do niej - mieszka 1km od nas, w domu, więc ma trochę chłodniej. Ale nie mogliśmy - K. musiał gdzieś pojechać, a ja nas pakowałam na wyjazd.
Też moja szafa tak wygląda że brak miejsc 🤣 mi ciągle gada jak chce coś kupić: zastanów się czy to ci jest na pewno potrzebne a nie że potem mi będziesz marudzić że nie masz miejsca 😂
Ale się dzisiaj fatalnie czuję. Rano prawie zemdlałam, siedząc w fotelu w klimatyzowanym biurze... Teraz za to boli mnie żołądek i czuję, że ciśnienie też mi się daje we znaki.
Ja to już słabne, każda czynność mnie osłabia... Chciałam zrobić paznokcie udało mi się tylko ściągnąć... Jak dziś nie padne tu gdzieś po drodze to będzie cud🥴
U mnie wczoraj w kuchni było 35 stopni, w innych częściach mieszkania pewnie podobnie. Tylko pod wentylatorem dało się siedzieć, wystarczyło że przeszłam na dwie minuty do innego pokoju i od razu byłam zlana potem. Koszmar.
Trzymam kciuki żeby jednak ci się udało, mnie mąż wyleczył z impulsywnych zakupów, no i szafa która się nie domykała 😄
My mamy dwa konta, na jednym kasę na bieżące wydatki i zachcianki a na drugim odkładamy. Ten sposób nam się sprawdza
Kwestia przyzwyczajenia 😂 co do grosza nie wie tym bardziej a to z ankiet wpadnie to z czegoś tam, tylko się złości jak za dużo paczek musi odbierać 😂
To nie takie głupie Ci powiem. Szkoda tylko, że ja nie lubię jak ktoś ma wgląd w moje przychody i wydatki hahha
Mnie to mąż pilnuje, część sobie zostawiam a część mu oddaje i on ma swoją skrytkę która odkładamy na zaś i dzięki temu coś zostaje 🙈
Pieniądze z "rąk" szybciej mi się rozchodzą niż z konta. Próbowałam tak robić jak mówisz wielokrotnie i było tylko gorzej. N amnie to chyba już nie ma żadnej metody
Klima to zbawienie w takie upały, podejrzewam że niedługo to będzie standard w wyposażeniu 😄
Proponuję po przyjściu wypłaty, wypłacić część pieniędzy - wpisać kwotę i schować w bezpiecznym miejscu. Mam wrażenie że łatwiej nam płacić kartą bo wtedy tak nie czujemy wydatków
Ja tak robię i naprawdę udaje mi się sporo zaoszczędzić
Wczoraj miałam okropnie ciężki dzień w pracy a w nocy nie mogłam spać... jestem wykończona
32 w kuchni, 31 w salonie a w łazience 30, ja chyba nie przeżyje we własnym mieszkaniu 🥵 zastanawiam się czy na dworze nie chłodniej 🤣
A u mnie Awaria prądu po burzy zamrazarka przez ten upal juz zaczyna sie rozmieszać 🙄
Klimatyzacja włączona u mnie 24h już, nawet na noc nie wyłączyłam, bo się nie da. Niby tylko w salonie zainstalowana, ale całe mieszkanie 50m już jest chłodniejsze. Jak sie wchodzi z klatki to tak jak podchodzenie do lodówek w Lidlu