Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2127 / 2918

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
Karolinnaa • 6 lat temu
Ale mi się spać chce cały dzień, dzisiaj taka zamulona jestem 😐

Syll • 6 lat temu
Mi właśnie też :( Wypiłam dzisiaj już drugą kawę i nic z tego.

Może to ta pogoda 😴😞

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Martwiłam się, że źle się ubrałam na rozmowę , a jedna Pani jest zupełnie na sportowo i do tego z plecaczkiem xD

Ja też nigdy nie wiem jak sie na takie spotkania ubrać

doolary12
doolary12
1.28k•6 lat temu

Kobiety które mają małe dzieci u mnie w pracy mają pracę zdalna, którą dobrze wiem jak będzie wyglądać... Przez 2 tygodnie a inni muszą chodzić do pracy mimo że również są narażeni na wirusy.... Sprawiedliwość....

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
Karolinnaa • 6 lat temu
Ale mi się spać chce cały dzień, dzisiaj taka zamulona jestem 😐

Mi właśnie też Wypiłam dzisiaj już drugą kawę i nic z tego.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

Ale mi się spać chce cały dzień, dzisiaj taka zamulona jestem 😐

juliettaxx
juliettaxx
1.94k•6 lat temu

nie mam czasu na DressCloud przez remont całego mieszkania i pracę po 12h

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Martwiłam się, że źle się ubrałam na rozmowę , a jedna Pani jest zupełnie na sportowo i do tego z plecaczkiem xD

kngslk • 6 lat temu
na pewno zrobisz lepsze wrażenie :*

Się okaże, czy zrobiłam
Do końca marca mam dostać odpowiedź.

Dell
Dell
4.93k•6 lat temu

Od wczoraj wymieniają nam bojler, więc jesteśmy bez ciepłej wody. Żeby wieczorem się umyć musiałam grzać sobie wodę w garnkach, rano to samo. Dzisiaj mieli już skończyć, a tu dupa. Muszę koniecznie umyć dzisiaj włosy, już widzę jak sobie grzeję wodę...

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu

Od rana bolą mnie oczy i chce mi się spać

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
Martwiłam się, że źle się ubrałam na rozmowę , a jedna Pani jest zupełnie na sportowo i do tego z plecaczkiem xD

na pewno zrobisz lepsze wrażenie

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu

Martwiłam się, że źle się ubrałam na rozmowę , a jedna Pani jest zupełnie na sportowo i do tego z plecaczkiem

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Nieznany profil • 6 lat temu
A najlepsze , ze pewnie to taka pani , która lubi przesiadywać w przychodni żeby sobie poplotkować i zabić czas , a nagle na poczcie strasznie się spieszy ..

Nie wiem, Pani wyglądała na "normalną", zadbaną i kulturalną, tym bardziej mnie to zszokowało. Mam żal do pani z okienek, że nic się nie odezwały. Niby wszędzie są naklejki, że kobiety w ciąży lub z dziećmi mają pierwszeństwo. Nie dziwię się wcale, że z tego nie korzystają, jak ludzie w kolejce tak reagują. Jedynie w rosmannie kasjerki zawsze bardzo głośno i wyraźnie wręcz krzyczą, że Pani z dzieckiem zapraszamy bez kolejki Wtedy nikt nie ma nic do gadania.

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu

Jestem na miejscu, ale nikogo nie ma i nie wiem gdzie iść. W punkcie informacji byłam i mnie pokierowała tu i dalej nie wiem co... 😒
Uff przyszła pani. Dostałam nr 2
Dobrze, że wzięłam CV
A zgrzana jestem... Mam nadzieję że nie czuć 1

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

A najlepsze , ze pewnie to taka pani , która lubi przesiadywać w przychodni żeby sobie poplotkować i zabić czas , a nagle na poczcie strasznie się spieszy ..

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Ech to chyba wszystko zależy od człowieka... wczoraj rano byłam w Biedronce i stałam w kolejce (krótkiej, może 3 osoby). Miałam tylko jednego banana. Przede mną stał starszy pan i miał w koszyku może z 10 rzeczy. Przepuścił mnie argumentując tym, że ma więcej i nigdzie mu się nie spieszy, a mnie pewnie do pracy. Zamieniliśmy kilka słów i powiem Wam, że na życzliwości jeszcze nikt nigdy nie stracił, aż się cieplej na sercu robi.

A Ty, @kngslk w ogóle się nie przejmuj, czasem po prostu tak się trafi, że ktoś próbuje na nas wyładować swoje frustracje. Głowa do góry

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Ja uważam, że w większości młodzież ma większy szacunek do ludzi niż starsze osoby. Myśla, że wszystko im wolno.
Jak jeszcze pracowałam w sh, to na nowym towarze to właśnie te babki się pchały pierwsze, przewracały nas, a młodzież normalnie czekała na to, aż powiesimy. Poza tym już nie raz sie o tym przekonałam jak stałam na kasie, że młodzież jest bardziej kulturalna niż te starsze osoby.

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Syll • 6 lat temu
Nienawidzę takich bab. Większość uważa, że dlatego, że są starsze to im się wszystko należy, łącznie z szacunkiem. Dla mnie nieważne jest to, czy ktoś ma 20 czy 80 lat, jak nie ma do mnie szacunku to nawzajem. Dobrze, że z nią dyskutowałaś, choć do takich osób i tak nic nigdy nie dotrze.

xooxoo • 6 lat temu
Dokładnie tak. Ja staram się być zawsze uprzejma względem wszystkich osób, niezależnie od wieku, ale jak ktoś traktuje mnie źle, to dlaczego mam się temu poddać? Nie robię tego. Bez przesady. Ale kompletnie nie rozumiem takich osób, nie wiem co ludzie stracą (co myślą, że stracą) jeśli komuś ustąpią i zrobią dla kogoś coś dobrego. Ostatnio miałam taką sytuację w pociągu. Zostałam w pewnej chwili bardzo brzydko potraktowana i z góry z powodu wieku właśnie. Kupiłam miejscówkę przy oknie właśnie po to żeby położyć obok torbę, bo miałam ją mega ciężką i wiedziałam że jak usiądę z nią bliżej wyjścia, to będę robiła komuś problem. Nie jechałam wtedy sama. Podchodzimy do przedziału, a na naszych miejscach siedzą dwie babci, jakoś 20 lat starsze i mają wielkie walizki. Mówię, że to nasze miejsca i proszę, aby się przesiadły. A one mówią, że one mają miejsca w przedziale obok, żebyśmy tam poszły. Myślę sobie WHAT, nie po to kupowałam miejsce przy oknie, tam gdzie chciałam, żebym teraz chodziła po przedziałach. Zresztą po to są miejscówki, żeby siedzieć na swoim miejscu, za które się zapłaciło. Więc mówię im, że nie, żeby one wróciły na swoje miejsce, bo my mamy bilet na te miejsca. A ona lekceważąco pokazuje ręką miejsce obok i mówi "tu usiądź". No więc już mnie szlag trafił, bo miałam tę torbę ciężką, miejsce nie swoje i powiedziałam, że nie będę siedziała tutaj, tylko na swoim miejscu. One miały bardzo duże walizki, więc nie miały ich gdzie dać i jeszcze kazały mi moją torbę dać na górę. Spytały gdzie jedziemy i okazało się, że jadą o połowę drogi krócej, więc stwierdziły, że zaraz będą wysiadać, więc tym bardziej się nie będą przesiadać. No ludzie... W końcu wyszły na ich szczęście :D Ale po prostu "tu usiądź, tu daj"... Nie ma się jednak co dawać takim osobą.

Też tego nie rozumiem, po co są te rezerwacje miejsc, skoro ona i tak usiądzie gdzie chce? A potem pretensje do całego świata.

xooxoo
xooxoo
2.24k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Syll • 6 lat temu
Nienawidzę takich bab. Większość uważa, że dlatego, że są starsze to im się wszystko należy, łącznie z szacunkiem. Dla mnie nieważne jest to, czy ktoś ma 20 czy 80 lat, jak nie ma do mnie szacunku to nawzajem. Dobrze, że z nią dyskutowałaś, choć do takich osób i tak nic nigdy nie dotrze.

Dokładnie tak. Ja staram się być zawsze uprzejma względem wszystkich osób, niezależnie od wieku, ale jak ktoś traktuje mnie źle, to dlaczego mam się temu poddać? Nie robię tego. Bez przesady. Ale kompletnie nie rozumiem takich osób, nie wiem co ludzie stracą (co myślą, że stracą) jeśli komuś ustąpią i zrobią dla kogoś coś dobrego.

Ostatnio miałam taką sytuację w pociągu. Zostałam w pewnej chwili bardzo brzydko potraktowana i z góry z powodu wieku właśnie. Kupiłam miejscówkę przy oknie właśnie po to żeby położyć obok torbę, bo miałam ją mega ciężką i wiedziałam że jak usiądę z nią bliżej wyjścia, to będę robiła komuś problem. Nie jechałam wtedy sama. Podchodzimy do przedziału, a na naszych miejscach siedzą dwie babci, jakoś 20 lat starsze i mają wielkie walizki. Mówię, że to nasze miejsca i proszę, aby się przesiadły. A one mówią, że one mają miejsca w przedziale obok, żebyśmy tam poszły. Myślę sobie WHAT, nie po to kupowałam miejsce przy oknie, tam gdzie chciałam, żebym teraz chodziła po przedziałach. Zresztą po to są miejscówki, żeby siedzieć na swoim miejscu, za które się zapłaciło. Więc mówię im, że nie, żeby one wróciły na swoje miejsce, bo my mamy bilet na te miejsca. A ona lekceważąco pokazuje ręką miejsce obok i mówi "tu usiądź". No więc już mnie szlag trafił, bo miałam tę torbę ciężką, miejsce nie swoje i powiedziałam, że nie będę siedziała tutaj, tylko na swoim miejscu. One miały bardzo duże walizki, więc nie miały ich gdzie dać i jeszcze kazały mi moją torbę dać na górę. Spytały gdzie jedziemy i okazało się, że jadą o połowę drogi krócej, więc stwierdziły, że zaraz będą wysiadać, więc tym bardziej się nie będą przesiadać. No ludzie... W końcu wyszły na ich szczęście Ale po prostu "tu usiądź, tu daj"... Nie ma się jednak co dawać takim osobą.

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Mówi się, że młodzież niewychowana a mi opadły ręce. Byłam na poczcie, jak zwykle kolejka ludzi. Przede mną z 5 osób, za mną starsza Pani (ale nie taka stara, może z 50+, ładnie ubrana, pełen makijaż, neonowa szminka - mentalnie na pewno czuje się na mniej niż ma ;) ). A za nią młoda Pani dwójką dzieci - dziewczynka, która przeglądała jakąś książeczkę i chłopczyk w wózku, który zaczął się trochę niecierpliwić. Jak przyszła moja kolej, mówię do tej Pani, że proszę, niech przejdzie przede mnie, a te babsko za mną, że ona się nie zgadza. Że ona też ma dzieci i trójkę wychowała. Trochę mnie zatkało, ale mówię nadal grzecznie - i co, nigdy Panią nikt nie przepuścił w kolejce? A ona na to że nie, a teraz to my mamy tyle przywilejów, że postać w kolejce można. No i pytam dalej, to jak Panią nikt nie przepuszczał, to Pani też musi tak źle robić? Pytam jakich przywilejów? A ona na to, że 500+. Mówię dalej grzecznie, że nie mam dzieci, więc 500+ nie jest dla mnie żadnym przywilejem, więc pytam kim jesteście "wy" w jej odczuciu? A ona na to, że wszystkie młode, bo teraz to nas jak KSIĘŻNICZKI traktują, nic nie robiMY, stać w kolejce nie możeMY, pieniądze za nic dostajeMY. Ponownie powtórzyłam, że nie mam tych przywilejów, bo nie mam dzieci, więc proszę wyjaśnić jakie ja mam przywileje jako młoda osoba? W odpowiedzi usłyszałam "WSZYSTKIE MOŻLIWE, NIE BĘDĘ DYSKUTOWAĆ DALEJ". Oczywiście przy okienku naklejka, że matki z dzieckiem, kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejką. Jakim kur.a trzeba być chamem, żeby w taki sposób się zachowywać i w ogóle przeprowadzić taką dyskusję. Oczywiście nie przepuściła tej Pani z dziećmi, a mi przy wyjściu wymownym tonem powiedziała że nie mam szacunku do starszych. A czy tylko starszym należy okazywać szacunek? Swoim zachowaniem raczej nie pokazuje jakby na niego zasłużyła. Jak wyszłam to aż się poryczałam...

Nienawidzę takich bab. Większość uważa, że dlatego, że są starsze to im się wszystko należy, łącznie z szacunkiem. Dla mnie nieważne jest to, czy ktoś ma 20 czy 80 lat, jak nie ma do mnie szacunku to nawzajem. Dobrze, że z nią dyskutowałaś, choć do takich osób i tak nic nigdy nie dotrze.

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu

Słoneczko pięknie świeci, niestety jest mocny wiatr i mam potargane włosy, a nie mam żadnej szczotki ze sobą. Będę wyglądać jak wiedźma na rozmowie o pracę
Ponadto chciałam kupić bilet w biletomacie do Śródmieścia, zaczęło mi jakieś głupoty pokazywać że przejazd tylko jedną stacje, a jest ich sporo więcej! Zdenerwowałam się i poszłam do niezbyt przyjemnej pani w okienku, a jak zapytałam o płatność kartą to popatrzyła jak na debila. Przeważnie jak jestem u rodziców kupuje bilety przez neta więc nie chodzę do kasy i skąd mam wiedzieć że można płacić kartą? Długo nie było można.

1 2126 2127 2128 2918
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.