Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2112 / 2918
Dają bez problemu, mój mąż kiedyś dzwonił po receptę to lekarza od razu pytał na ile potrzebuje l4 i jakie objawy.
Ja wczoraj czytałam, że ginie, ale powyżej 60 stopni, ale jak jest naprawdę tego nikt nie wie.
Też słyszałam, że to będzie kilka miesięcy, ale ja mam jednak nadzieję, że krócej 😞
Da się. Na stronie nfz jest lista przychodni udzielających teleporad. Dzwonisz do przychodni, mówisz, co się dzieje. Łączą z lekarzem albo mówią, że zadzwoni np. jutro. Potem zdajesz relację lekarzowi.
Ja nie jestem, ale moja mama dzisiaj dzwoniła.
Jest któraś z Was na L4? Da się dostać L4 telefonicznie, oczywiście bez podejrzenia korono? bo widziałam,że jest infolinia, ale tylko w tej konkretnej sprawie
Tez bardzo liczyłam na wiosnę .. We Włoszech podobno zapowiadają , ze do września tak może być .. Aczkolwiek wirus niby „ ginie „ w temperaturze ok 26 stopni wiec może nie będzie trwało to aż tyle czasu ..
Zaczyna mnie już boleć brzuch od antybiotyku i dostałam biegunki chociaż biorę osłonowe fantastycznie...
Problem w tym że to chyba szybko się nie skończy. Słyszałam że dopiero w czerwcu... 😞
Też się cieszyłam na wiosnę, dzisiaj taka piękna pogoda
Mam nadzieję, ze się szybko to skończy, bo też nie chce narażać siebie i kogoś i siedzę w domu dopóki trzeba
Ja się tak cieszyłam na wiosnę, na spacery, na lody, na świeże powietrze... A tu... Musimy zostać w domu.
Teraz tylko praca-dom. Ewentualnie zakupy spożywcze i to jak najszybciej. Wiecie co, mamy straszny czas. Okropnie boję się o bliskich.
Ale najbardziej wkurza mnie ignorancja innych. Jest zalecenie by nie wychodzić kiedy nie jest to potrzebne, a ludzie to zlewają. I przez takich idiotow cierpią inni.
Denerwuje i stresuje mnie to wszystko. 😞
Dla restauratorow to też trudny czas tak naprawdę. Już jest akcja prowadzona w branży turystycznej, której celem jest naklonienie do zmiany terminów, a nie odwoływanie, bo oni też muszą zapłacić pracownikom, opłacić działalność, itp. W przypadku restauracji mysle, ze jest podobnie.
Matko strasznie wam współczuję jeżeli chodzi o te wesela wydaje mi się że powinni zrozumieć właściciele restauracji i zaliczki powinni oddać albo zmienić termin...
Ja mam ginekologa na koniec marca, jeszcze nikt nie dzwonił odwołać, więc jest nadzieja a wizyte dziecku z 24 marca przełożyłam na środek maja bo szkoda narażać dziecko
My mieliśmy iść na wesele w ostatni weekend kwietnia, ale na razie też nie wiadomo co dalej będzie... ;/