Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2085 / 2918

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

Nieznany profil • 6 lat temu
U nas na szczęście nie ma niczego dla bobasów - mama chyba po prostu podawała rzeczy dalej, bo akurat sporo znajomych miało dzieci w podobnym wieku, ale za to trzyma swoje sukienki ze studiów i liceum xD Problem jest taki, że to w sumie całkiem ładne rzeczy i ona w nie wchodzi bez problemów :D Ja z kolei tonę w ubraniach, w których nie chodzę i które nawet mi nie pasują rozmiarem...

Joanna1984 • 6 lat temu
Ja mam jeszcze sukienkę z komunii swoją i mojej siostry

Wygralas!

Joanna1984
Joanna1984
848•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

Nieznany profil • 6 lat temu
U nas na szczęście nie ma niczego dla bobasów - mama chyba po prostu podawała rzeczy dalej, bo akurat sporo znajomych miało dzieci w podobnym wieku, ale za to trzyma swoje sukienki ze studiów i liceum xD Problem jest taki, że to w sumie całkiem ładne rzeczy i ona w nie wchodzi bez problemów :D Ja z kolei tonę w ubraniach, w których nie chodzę i które nawet mi nie pasują rozmiarem...

Ja mam jeszcze sukienkę z komunii swoją i mojej siostry

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

wenkka • 6 lat temu
Lektury w większości zwinęła kuzynka na szczęście, a ma młodsze rodzeństwo, więc chyba lepiej spożytkują niż my. :D Smacznej czekoladki!

rena442 • 6 lat temu
:serce: czekoladki to jest deser, a deser nie tuczy - idzie prosto do serduszka :D Przekonałyście mnie! :D

wenkka • 6 lat temu
podoba mi się ta teoria :serce: albo - jem na stojąco, pójdzie w nogi, a nie w tyłek :serce:

Haha mi tez się podoba ta teoria ! Chyba tez skorzystam ! 🙈

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

wenkka • 6 lat temu
Lektury w większości zwinęła kuzynka na szczęście, a ma młodsze rodzeństwo, więc chyba lepiej spożytkują niż my. :D Smacznej czekoladki!

rena442 • 6 lat temu
:serce: czekoladki to jest deser, a deser nie tuczy - idzie prosto do serduszka :D Przekonałyście mnie! :D

wenkka • 6 lat temu
podoba mi się ta teoria :serce: albo - jem na stojąco, pójdzie w nogi, a nie w tyłek :serce:

Hahaha
Zjadłam pół czekolady odbijając to babką, która upieklam dzisiaj rano... Az mi się dobrze a dalej myślę o slodyczach Co się dzieje?!?!

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

wenkka • 6 lat temu
Lektury w większości zwinęła kuzynka na szczęście, a ma młodsze rodzeństwo, więc chyba lepiej spożytkują niż my. :D Smacznej czekoladki!

rena442 • 6 lat temu
:serce: czekoladki to jest deser, a deser nie tuczy - idzie prosto do serduszka :D Przekonałyście mnie! :D

podoba mi się ta teoria
albo - jem na stojąco, pójdzie w nogi, a nie w tyłek

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

wenkka • 6 lat temu
Lektury w większości zwinęła kuzynka na szczęście, a ma młodsze rodzeństwo, więc chyba lepiej spożytkują niż my. :D Smacznej czekoladki!

czekoladki to jest deser, a deser nie tuczy - idzie prosto do serduszka

Przekonałyście mnie!

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

U nas na szczęście nie ma niczego dla bobasów - mama chyba po prostu podawała rzeczy dalej, bo akurat sporo znajomych miało dzieci w podobnym wieku, ale za to trzyma swoje sukienki ze studiów i liceum Problem jest taki, że to w sumie całkiem ładne rzeczy i ona w nie wchodzi bez problemów Ja z kolei tonę w ubraniach, w których nie chodzę i które nawet mi nie pasują rozmiarem...

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

rena442 • 6 lat temu
To napiszę tak: DEJ, NALEŻY MI SIĘ xD @wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej :) tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują ;) Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego :serce: No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW :D Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności :D (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

Lektury w większości zwinęła kuzynka na szczęście, a ma młodsze rodzeństwo, więc chyba lepiej spożytkują niż my.

Smacznej czekoladki!

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

Dasz radę, trzymam kciuki, czekoladkom smutno w szafie i chcę być zjedzone .
Ogarnęłam dziś jeszcze dwie półki z książkami i chyba pójdę sobie po cukierki, o ile jeszcze zostały

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

wenkka • 6 lat temu
po czekoladki zawsze :D

To napiszę tak:

DEJ, NALEŻY MI SIĘ


@wenkka takie lektury możecie oddać do biblioteki szkolnej albo publicznej tak samo książki. Ewentualnie domy dziecka - trzeba wcześniej zadzwonić i zapytać, zazwyczaj chętnie przyjmują Spróbuj - odgruzujesz dom, a przy okazji zrobisz coś dobrego

No, chyba że jak moja mama zostawisz DLA WNUKÓW Trzyma na strychu mebelki po nas, ubranka, jakieś lepsze zabawki. Fakt, same czaderskie, ale myślę, że bardziej robi to z sentymentu niż z konieczności (widoków na wnuki na razie żadnych hahah)

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... xD. Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki xD.

po czekoladki zawsze

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Przerasta mnie ilość rzeczy u mnie w pokoju :D I to takie klasyki: trzymać to bez sensu, ale wyrzucić też trochę szkoda. Z drugiej strony właśnie zaczęłam pisać w zeszytach, które tak trzymałam nie wiadomo po co i jednak się przydały. Nie mówiąc już o tym, że mama mi właśnie oznajmiła, że już nie ma gdzie butów upychać, a ja mam w pokoju 7 par, które musiałabym wynieść gdzie indziej xD.

Nieznany profil • 6 lat temu
Tez tak mam 😉 Nie wyrzucę bo może się przyda 🙈

frambuesa • 6 lat temu
mam tak samo ! Ciągle z tym walcze ale bezskutecznie...

wenkka • 6 lat temu
Tez tak robilam. Wiecie jakie cuda znalazlam, jak oproznialam swoj pokoj u rodziców?

sailor • 6 lat temu
Opowiadaj 😁

notatki z gimnazjum to już oczywiście klasyk, szkolne lektury, choć i ja i moja siostra szkoły już dawno skończyłyśmy (ale to się serio przydało! ostatnio kuzynka dzwoniła do siostry, czy nie mamy jakiejś tam lektury, Sandra kazała jej przyjeżdżać i brać, co chce hahaha), pluszaki chyba kurna z podstawówki (bo szkoda, yhy), pełno porcelowanych figurek (bo szkoda wyrzucić), lektury na CD (jeszcze leżą, nie wiemy, co z tym zrobić ), całe pudło pocztówek, które kiedyś zbierałam, nie wspomnę o cciuchach, do których mam nadzieję, że w drugim życiu jeszcze się wcisnę. O, wiem! mikroskop zabawkowy, który zażyczyłam sobie kiedyś. Nie no, masakra. Ten pokój sprzątałam już kilka razy, a tam dalej jest pełno rzeczy... Teraz mnie ratuje korona

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu

Jak ostatnio w ogóle nie miałam apetytu, tak dzisiaj objadłam się jak świnka... . Teraz piję zieloną herbatę i zastanawiam się czy uda mi się dotoczyć do kuchni po czekoladki .

Janettt
Janettt
12.04k•6 lat temu

Ale się objadłam obiadem i ciasteczkami Jestem pełna, chciałam coś porobić, może ogarnąć trochę ten burdelnik w siostry pokoju, bo aktualnie w nim śpię, ale nie mam siły. Upiekłam ciasteczka, a teraz bolą mnie stopy, aż się boję co będzie jak wrócę do pracy i czeka mnie 8godzin stania na nogach (choć zależy pewnie w jakie miejsce trafię). Łapie mnie "śpiączka"

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Przerasta mnie ilość rzeczy u mnie w pokoju :D I to takie klasyki: trzymać to bez sensu, ale wyrzucić też trochę szkoda. Z drugiej strony właśnie zaczęłam pisać w zeszytach, które tak trzymałam nie wiadomo po co i jednak się przydały. Nie mówiąc już o tym, że mama mi właśnie oznajmiła, że już nie ma gdzie butów upychać, a ja mam w pokoju 7 par, które musiałabym wynieść gdzie indziej xD.

Nieznany profil • 6 lat temu
Tez tak mam 😉 Nie wyrzucę bo może się przyda 🙈

frambuesa • 6 lat temu
mam tak samo ! Ciągle z tym walcze ale bezskutecznie...

wenkka • 6 lat temu
Tez tak robilam. Wiecie jakie cuda znalazlam, jak oproznialam swoj pokoj u rodziców?

Opowiadaj 😁

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Przerasta mnie ilość rzeczy u mnie w pokoju :D I to takie klasyki: trzymać to bez sensu, ale wyrzucić też trochę szkoda. Z drugiej strony właśnie zaczęłam pisać w zeszytach, które tak trzymałam nie wiadomo po co i jednak się przydały. Nie mówiąc już o tym, że mama mi właśnie oznajmiła, że już nie ma gdzie butów upychać, a ja mam w pokoju 7 par, które musiałabym wynieść gdzie indziej xD.

Nieznany profil • 6 lat temu
Tez tak mam 😉 Nie wyrzucę bo może się przyda 🙈

frambuesa • 6 lat temu
mam tak samo ! Ciągle z tym walcze ale bezskutecznie...

Tez tak robilam. Wiecie jakie cuda znalazlam, jak oproznialam swoj pokoj u rodziców?

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Przerasta mnie ilość rzeczy u mnie w pokoju :D I to takie klasyki: trzymać to bez sensu, ale wyrzucić też trochę szkoda. Z drugiej strony właśnie zaczęłam pisać w zeszytach, które tak trzymałam nie wiadomo po co i jednak się przydały. Nie mówiąc już o tym, że mama mi właśnie oznajmiła, że już nie ma gdzie butów upychać, a ja mam w pokoju 7 par, które musiałabym wynieść gdzie indziej xD.

Nieznany profil • 6 lat temu
Tez tak mam 😉 Nie wyrzucę bo może się przyda 🙈

mam tak samo ! Ciągle z tym walcze ale bezskutecznie...

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Przerasta mnie ilość rzeczy u mnie w pokoju :D I to takie klasyki: trzymać to bez sensu, ale wyrzucić też trochę szkoda. Z drugiej strony właśnie zaczęłam pisać w zeszytach, które tak trzymałam nie wiadomo po co i jednak się przydały. Nie mówiąc już o tym, że mama mi właśnie oznajmiła, że już nie ma gdzie butów upychać, a ja mam w pokoju 7 par, które musiałabym wynieść gdzie indziej xD.

Tez tak mam 😉 Nie wyrzucę bo może się przyda 🙈

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

Strasznie brakuje mi ludzi dookoła mimo tego, że lubię siedzieć w domu to jestem raczej otwartą osobą i ciężko mi bez rozmów

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Od czasu kwarantanny nie mam w sumie wytycznych od dyrekcji:/. Kazała nam wysłać materiały dla rodziców i sama ma rozsyłać a ja czuję się bezczynnie. Owszem sporo zajęło mi przygotowanie tego, ale ja nie wiem czy moi uczniowie to robią czy nie, czy dostali to czy odebrali w ogóle. Brakuje mi kontaktu z dziećmi;( a nie zapomniałam dostaje wiadomości od dyrekcji o zwolnieniach ;( dobija mnie to wszystko... Jak długo jeszcze ... ;(

Nieznany profil • 6 lat temu
Pracujesz z maluchami, o ile dobrze kojarzę? Moja mama ma klasy 4-8, wczoraj cały dzień siedziała, robiła im karty pracy, Które muszą jej odsyłać do sprawdzenia. Więc teraz na przemian robi zadania i sprawdza zadania. Swoją drogą dzieciaki chyba naprawdę się nudzą, bo ogrom dostaje z powrotem niedługo po wysłaniu :D A ja mam dzisiaj kiepski dzień. Wczoraj było fajnie, myślałam, że dzisiaj też będzie ok, ale niestety nie. Od rana tylko szafkę w biurku ogarnęłam, przejrzałam zeszyty i tylko tyle :(. Teraz usiadłam do wykładu i strasznie trudno mi się na nim skupić.

Nieznany profil • 6 lat temu
tak mam 5 latki i jedną dziewczynkę 6 letnią. I właśnie wysłałam im jakieś szlaczki, propozycje zabaw ruchowych, plastycznych, muzycznych, sporo stron które mogą porobić też na komputerze. tylko wiadomo u nas dzieci nie mają obowiązku tego robić.. Ale samego kontaktu mi brakuje. Ciężko jest się skupić jak się nie ruszamy i mamy tak mało powietrza :/ także rozumiem brak skupienia nad wykładem.... Z tymi zadaniami ciężko dogodzić. W internetach piszą, że za dużo zadań... wiele z dzieci tak jak piszesz nudzi się i od razu je robi.... Też mam tak ze sprzątaniem dzisiaj wyjęłam dokumenty żeby posegregować mimo, że wkładałam w osobne teczki 2 tygodnie temu, ale jakoś ciągle za dużo mi się ich wydaje :D i tak sobie leżą na podłodze od rana :P

No właśnie dziś się przeszłam do apteki z mamą i mam wrażenie, że jest tylko gorzej. W ogóle przez tą kwarantannę dowiedziałam się o sobie jednej rzeczy: wychodzenie z domu i kontakty z ludźmi działają na mnie o wiele gorzej, niż myślałam. Wiedziałam, że ogólnie nie jest dobrze, ale nie myślałam, że jest aż tak źle.

1 2084 2085 2086 2918
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.