Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2069 / 2919
Nie mam w ogóle kondycji.. po przebiegnięciu kilku metrów do samochodu dyszałam, sapałam i nie mogłam złapać oddechu jakbym conajmniej maraton przebiegła
Ja od kilku dni też tak mam, dzisiaj zapomniałam, że śniadania nie jadłam. Ta cała sytuacja zdecydowanie źle wpływa na ludzi 😕
nie mam ochoty jeść, wmusiłam jednego gołąbka wege, ale zjadłam 3 kawałki ciasta marchewkowego..
Dzisiaj chyba taki dzień, mi też się nic nie chce dzisiaj i leżę w łóżku 😕
Też ostatnio chodzę spać około 1 i wstaje około 7-8. Czuję się wyspana i zasypiam od razu ☺️
Na mnie działa tylko jedna rzecz: chodzenie spać ok. 1 w nocy i budzik na 7. Odkąd tak robię, zero problemów ze spaniem.
Pocieszyłaś mnie bo myślałam, że wracają moje problemy... Kiedyś peezez długi czas nie potrafiłam spać w nocy przez co później miałam problemy z nerwami
Dostałam w nocy okres i spałam ledwo 3 godziny.. wszystko mnie tak okropnie boli, że pewnie spędze cały dzień w łóżku, a nie lubię tego
U mnie juz dwie osoby w pracy dostały wypowiedzenie... pracuje w galerii w sklepie z butami. Zostałam już tylko ja i kierowniczka
PS orietnuje sie któraś z Was czy w obecnej sytuacji lekarz do którego chodzę prywatnie tez może wypisac mi receptę przez telefon tak jak to działa w przypadku nfz? Nie moge sie tam dodzwonić od wczoraj, pójść też nie pójdę bo wiadomo co się dzieje a zresztą jeżdżę aż do Warszawy i mam 400 km...