Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 203 / 2920

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu

Wczoraj w pracy złapał mnie ból ręki idący aż od łopatki, jakby coś mi przeskoczyło. Trzymał mnie prawie cały dzień, ale w nocy tak dał mi popalić, że płakać mi się chciało z bólu. Jestem niewyspana, czuję się jak zombie, w dodatku pogoda taka depresyjna, że nic się nie chce... Na szczęście ból odpuścił i dzisiaj jest lepiej. 😔😩

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Nieznany profil • 2 lata temu
Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

wenkka • 2 lata temu
Ja miałam w ciągu dnia. xD Ale na pokładzie prawsi 9miesięczna córka na piersi, więc było bardzo zabawnie. Chłop to jednak miał chorowanie full wypas. Noc na kanapie, żeby było bliżej do kibelka, rano zamiana - on sypialnia, my duży pokój, pospał se. :D Ja owszem, na kanapie, ale z przerwami na karmienie, a ostatecznie - nie wiem, jak mój mąż to robi, bo nie słyszał, że dziecko płacze śpiąć z nim w pokoju - o 4 ją wzięłam na karmienie i została już ze mną na kanapie do rana. xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Coś w tym jest bo chłopy nigdy nie słyszą 🤣🤣 Z takim małym dzieckiem to najgorzej, pamiętam jak moja córka miała 6 miesięcy to spędziliśmy 3tyg w szpitalu bo miała taką jelitowke i to jeszcze w święta Bożego Narodzenia 🤦 a każdy kto nas odwiedził zaraz też miał, bo w sumie wszyscy po kolei lecieliśmy.. Także mam nadzieję że twojej córce nic nie będzie ❤️. Ja na szczęście w dalszym ciągu nie mam i miejmy nadzieję, że tak pozostanie 🙈.

silver1916 • 2 lata temu
Potwierdzam, chłopy nigdy nie słyszą... Gdy moje dziecko miało taki kaszel że słychać było na podwórku, chłop nie słyszał śpiąc z dzieckiem na łóżku😎 Pamiętam mój pobyt w szpitalu, z niespełna rocznym dzieckiem, też był wtedy świąteczny czas... W szpitalu sala przepełniona, pełno dzieci z jelitówką, rodzice śpiący na krzesłach, skuleni, ciężko było przecisnąć się do toalety a ja biegałam do toalety co chwilę bo złapało i mnie☹️

Brzmi jak horror. XXI wiek, a warunki w szpitalach są takie koszmarne. Mam nadzieję, że jak najdłużej nie doswiadcze.

martulla
martulla
2.08k•2 lata temu
martulla • 2 lata temu
Minął tydzień szkoły, a syn już chory. Dzień dobry...🥹

Malinowa92 • 2 lata temu
Omg współczuje... U nas, odpukać, wszystko dobrze. Ale z kolei pojawiły się wszy znowu 😵

martulla • 2 lata temu
O rany! Nigdy z nimi nie miałam do czynienia, oby plaga szybko odeszła precz 🫣

Malinowa92 • 2 lata temu
Nam się za każdym razem udaje tego uniknąć, ale na samą myśl, że jest to cholerstwo w szkole to mnie mdli...

Fujka, niech nas wszystkich dla świętego spokoju to ominie. 😭

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Nieznany profil • 2 lata temu
Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

wenkka • 2 lata temu
Ja miałam w ciągu dnia. xD Ale na pokładzie prawsi 9miesięczna córka na piersi, więc było bardzo zabawnie. Chłop to jednak miał chorowanie full wypas. Noc na kanapie, żeby było bliżej do kibelka, rano zamiana - on sypialnia, my duży pokój, pospał se. :D Ja owszem, na kanapie, ale z przerwami na karmienie, a ostatecznie - nie wiem, jak mój mąż to robi, bo nie słyszał, że dziecko płacze śpiąć z nim w pokoju - o 4 ją wzięłam na karmienie i została już ze mną na kanapie do rana. xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Coś w tym jest bo chłopy nigdy nie słyszą 🤣🤣 Z takim małym dzieckiem to najgorzej, pamiętam jak moja córka miała 6 miesięcy to spędziliśmy 3tyg w szpitalu bo miała taką jelitowke i to jeszcze w święta Bożego Narodzenia 🤦 a każdy kto nas odwiedził zaraz też miał, bo w sumie wszyscy po kolei lecieliśmy.. Także mam nadzieję że twojej córce nic nie będzie ❤️. Ja na szczęście w dalszym ciągu nie mam i miejmy nadzieję, że tak pozostanie 🙈.

Ominęło ja! Nie wiem jak to możliwe, ale nic. Znaczy przedwczoraj i wczoraj byłontroche wymiotów, ale myślę, że to już bez związku z nami, tylko albo alergia na pomidora (moja najnowsza obserwacja ) albo zaszkodziło jej rozmrożone mleko (przestała lubić butelkę, a ja walczę żeby jednak lubiła ), bo zero innych objawów.

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Nieznany profil • 2 lata temu
Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

wenkka • 2 lata temu
Ja miałam w ciągu dnia. xD Ale na pokładzie prawsi 9miesięczna córka na piersi, więc było bardzo zabawnie. Chłop to jednak miał chorowanie full wypas. Noc na kanapie, żeby było bliżej do kibelka, rano zamiana - on sypialnia, my duży pokój, pospał se. :D Ja owszem, na kanapie, ale z przerwami na karmienie, a ostatecznie - nie wiem, jak mój mąż to robi, bo nie słyszał, że dziecko płacze śpiąć z nim w pokoju - o 4 ją wzięłam na karmienie i została już ze mną na kanapie do rana. xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Coś w tym jest bo chłopy nigdy nie słyszą 🤣🤣 Z takim małym dzieckiem to najgorzej, pamiętam jak moja córka miała 6 miesięcy to spędziliśmy 3tyg w szpitalu bo miała taką jelitowke i to jeszcze w święta Bożego Narodzenia 🤦 a każdy kto nas odwiedził zaraz też miał, bo w sumie wszyscy po kolei lecieliśmy.. Także mam nadzieję że twojej córce nic nie będzie ❤️. Ja na szczęście w dalszym ciągu nie mam i miejmy nadzieję, że tak pozostanie 🙈.

Potwierdzam, chłopy nigdy nie słyszą...
Gdy moje dziecko miało taki kaszel że słychać było na podwórku, chłop nie słyszał śpiąc z dzieckiem na łóżku😎
Pamiętam mój pobyt w szpitalu, z niespełna rocznym dzieckiem, też był wtedy świąteczny czas... W szpitalu sala przepełniona, pełno dzieci z jelitówką, rodzice śpiący na krzesłach, skuleni, ciężko było przecisnąć się do toalety a ja biegałam do toalety co chwilę bo złapało i mnie☹️

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Nieznany profil • 2 lata temu
Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

wenkka • 2 lata temu
Ja miałam w ciągu dnia. xD Ale na pokładzie prawsi 9miesięczna córka na piersi, więc było bardzo zabawnie. Chłop to jednak miał chorowanie full wypas. Noc na kanapie, żeby było bliżej do kibelka, rano zamiana - on sypialnia, my duży pokój, pospał se. :D Ja owszem, na kanapie, ale z przerwami na karmienie, a ostatecznie - nie wiem, jak mój mąż to robi, bo nie słyszał, że dziecko płacze śpiąć z nim w pokoju - o 4 ją wzięłam na karmienie i została już ze mną na kanapie do rana. xD

Coś w tym jest bo chłopy nigdy nie słyszą 🤣🤣
Z takim małym dzieckiem to najgorzej, pamiętam jak moja córka miała 6 miesięcy to spędziliśmy 3tyg w szpitalu bo miała taką jelitowke i to jeszcze w święta Bożego Narodzenia 🤦 a każdy kto nas odwiedził zaraz też miał, bo w sumie wszyscy po kolei lecieliśmy..
Także mam nadzieję że twojej córce nic nie będzie ❤️.
Ja na szczęście w dalszym ciągu nie mam i miejmy nadzieję, że tak pozostanie 🙈.

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Nieznany profil • 2 lata temu
Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie. Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

Ja miałam w ciągu dnia. Ale na pokładzie prawsi 9miesięczna córka na piersi, więc było bardzo zabawnie. Chłop to jednak miał chorowanie full wypas. Noc na kanapie, żeby było bliżej do kibelka, rano zamiana - on sypialnia, my duży pokój, pospał se. Ja owszem, na kanapie, ale z przerwami na karmienie, a ostatecznie - nie wiem, jak mój mąż to robi, bo nie słyszał, że dziecko płacze śpiąć z nim w pokoju - o 4 ją wzięłam na karmienie i została już ze mną na kanapie do rana.

Monarea
Monarea
4.25k•2 lata temu

Usunęłam w końcu swoje pieprzyki z twarzy, te największe. I jeden na plecach. Nosz ja pierdziele.. znieczulenie miejscowe mój lekarz robi inaczej. Wbija się słuchajcie w sam pieprzyk. Wiecie jak to boli?
I teraz wyobraźcie sobie, że mam usunięty z pleców i tam szwy.. jak to ciągnie ... nosz by mnie

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

wenkka • 2 lata temu
Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

Łooo matko, nawet mi nie mów.. Mnie mdli cały czas, ale nic mi się więcej nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie.
Teściu nam kupił jakiś nowy lek na biegunkę co bierzesz dwie tabletki pod język i przechodzi po jednej dawce, także jak coś to jestem przygotowana. Jednak wymioty to jest dla mnie najgorsze co może być i w sumie bym wolała w ciągu dnia mieć a nie w nocy..

maya15
maya15
1.11k•2 lata temu

Utknęliśmy na lotnisku odwołali nam lot, ciężko cokolwiek się dowiedzieć, praktycznie wszystkie i komunikaty są po francusku

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

Mąż w niedzielę biegunka i wymioty, poniedziałek już tylko biegunka, ale już na spokojnie. Ja wtorek biegunka i wymioty, w środę już tylko biegunka, ale też już na spokojnie.

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu

W ciągu dnia w pracy tak mnie rozbolała głowa, że do tej pory trzyma, aż niedobrze mi się robi 😔 Jeszcze mam zaraz przegląd u dentysty, ale nawet jeśli będzie coś do roboty to umówię sie na inny dzień, bo nie wysiedzę.

NowWhat
NowWhat
8.04k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Ja też dopiero co byłam chora. Goraczka i biegunka przez 3 dni 😔 O dziwo mojego K. nie wzięło, ale w sumie niewiele był w domu w tym czasie.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

wenkka • 2 lata temu
U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Chyba tak.. Trzymało was jeden dzień czy dłużej? Mojego męża trzyma już 2 dni i nie widać poprawy..

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

26 września mamy lot i boje się, że zachoruje bo wokół wszyscy chorują, pacjenci przychodzą chorzy i zarażają, masakra

wenkka
wenkka
8.73k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Nieznany profil • 2 lata temu
Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

U nas też gorączka! Ja miałam około 38.5, mąż mniej. To chyba to samo cholerstwo...

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
Tak mnie kochani dentyści załatwili przez chęć zarobienia pieniadza, że nie spałam pół nocy. Tyle prosiłam aby usunęli mi zęba to NIE leczymy kanałowo. Doprowadzili mnie do takiego stanu zapalnego,e żaden antybiotyk by mi już nie pomógł, a znieczulenie w tym przypadku nie działa i aby w ogóle wyrwać zęba, a nawet go leczyć kanałowo chodź nie ma co trzeba go było zatruć - a zatrucie również boli -.-

silver1916 • 2 lata temu
Pamiętam jak kilka lat temu dentystka zatruła mi ząb- z bólu trzęsły mi się ręce przez kilka godzin☹️ później byl znów zatruwany i to samo... Nadal nie jest zatruty😒

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Nie strasz mnie. Niech to się zatruje i niech go wyrywa

silver1916 • 2 lata temu
Kochana u Ciebie nie musi być tak źle🙂 czasem ząb trzeba zatruwać kilka razy a czasem wystarczy raz. Ja po tych kilku próbach uznałam że lepiej będzie usunąć.

Mi nie usunie dopóki nie zatruje więc muszę się męczyć ale aktualnie jest dużo lepiej.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Chyba panuje jakiś wirus bo najpierw mój teściu wymiotował, potem moja córka, teraz mąż i już czuje ze mnie bierze...

wenkka • 2 lata temu
U nas był w zeszła niedzielę! W niedzielę mąż, we wtorek ja. Na szczęście ominęło córkę. Wymioty i biegunka, ale wszystko bardzo intensywne. Tak z 6-8h, potem spokój. We wtorek jak już poczułam mdłości to od razu napisałam na czacie do lekarza co mogę przyjmować.

Daj spokój, mój mąż pół nocy wymiotował a drugie pół jak i wczoraj i dziś biegunka.. A do tego jeszcze gorączka. Ja byłam w toalecie dziś raz ale zażyłam od razu leki i na razie mi przeszło.. Mam nadzieję że mnie nie rozłoży bo ja musze być na chodzie.

silver1916
silver1916
1.92k•2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
Tak mnie kochani dentyści załatwili przez chęć zarobienia pieniadza, że nie spałam pół nocy. Tyle prosiłam aby usunęli mi zęba to NIE leczymy kanałowo. Doprowadzili mnie do takiego stanu zapalnego,e żaden antybiotyk by mi już nie pomógł, a znieczulenie w tym przypadku nie działa i aby w ogóle wyrwać zęba, a nawet go leczyć kanałowo chodź nie ma co trzeba go było zatruć - a zatrucie również boli -.-

silver1916 • 2 lata temu
Pamiętam jak kilka lat temu dentystka zatruła mi ząb- z bólu trzęsły mi się ręce przez kilka godzin☹️ później byl znów zatruwany i to samo... Nadal nie jest zatruty😒

Anuusiaczeek • 2 lata temu
Nie strasz mnie. Niech to się zatruje i niech go wyrywa

Kochana u Ciebie nie musi być tak źle🙂 czasem ząb trzeba zatruwać kilka razy a czasem wystarczy raz. Ja po tych kilku próbach uznałam że lepiej będzie usunąć.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Nadal nie dostałam kryształków za strzał w 10 x_x

Napisz do @kornel w tej sprawie.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.