Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2016 / 2919
O 4 rano obudziły mnie zdrętwiałe ręcę i chciałam je rozprostować. Lewą ręką rąbnęłam w ścianę tak, że mam poździerane kłykcie 🤦♀️
ja nie byłam umówiona, nagły przypadek, od połowy marca byli zamknięci, ciągle sprawdzałam fanpage czy może się nie otworzyli, we wtorek napisałam im wiadomość z myślą, że będę prosić o poradę telefoniczną co w takiej sytuacji ( miałam zawroty głowy i zaburzenia od ponad tygodnia, występowały głównie po południu więc wiele wskazywało na oczy ), dostałam odpowiedź że się otworzyli 3 h wcześniej, nie udostępnili jeszcze informacji więc terminy były wolne, widocznie zapisane osoby przełożyli własnie na czerwiec i dalej i tak się własnie udało, dlatego warto dzwonić/ pisać i dopytywać, teraz zacznę polować jeszcze na dentystę, ale jak na razie u nas słabo z tym
U nas wyszło na tej zasadzie, że robiłam po kryjomu, chciałam wybrać mieksce i wydrukować informację i dać K na urodziny 26 lutego, 13 lutego miałam skontaktować się z biurem podróży w celu ustalenia miejsca, tydzień wcześniej dostałam 3 różne pliki z wybranymi kierunkami i miałam już wybrany hotel. I 12 lutego zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania (planowaliśmy to na jesień, ale przypadkiem trafiliśmy na TO mieszkanie) i ten wydatek przeraził mnie do tego stopnia, że zadzwoniłam do biura, przeprosiłam Panią i powiedziałam, że jak oferta na wybrany przeze mnie hotel będzie dostępna w maju to wtedy się zdecyduję. I nagle bum, koronawirus. Wczasy planowaliśmy na wrzesień/październik, więc już dawno chyba będzie po wszystkim, ale stwierdziliśmy, że odpoczniemy za rok.
U mnie dwie pracownice przekładały wczasy. Jedna w maju miała lecieć do Egiptu, druga w czerwcu do Turcji. Ta z Egiptem ma przełożoną datę na 2021 z lepszym hotelem, a ta z Turcją z gwarancją niezmienności ceny, też na 2021. Każda z nich ma zapłaconą tylko zaliczkę
Nadgarstek nadal mnie boli, to już ponad tydzień ;/ Jutro chyba wyjdę wcześniej z pracy bo na pewno nie wytrzymam całych 8 godzin, a jak przez weekend nie przejdzie (a pewnie nie przejdzie) to w poniedziałek będę próbowała dodzwonić się do lekarza...
My na szczęście nie wpłaciliśmy zaliczki jeszcze, ale mam nadzieję, że za rok będzie lepiej. ✌️
Ja zawsze byłam latem, czy to z rodzicami, znajomymi czy z K. W tym roku pogodziłam się z brakiem wyjazdu w ciepłe kraje i tak jakoś zamarzyło mi się nasze morze, ale bez tych tłumów na plaży i gorącej, gotowanej kukurydzy na wiosnę nie ma szans, ale końcem września z chęcią pojadę na parę dni, musi być wtedy pięknie i spokojnie 🧡
O kurde. Tez muszę zadzwonić do swojego... Teraz zaczynam się bać co wymyśli.
My też przekładamy na następny rok. I w związku z tym chciałabym pojechać jesienią nad polskie morze, nie byłam tam parę lat 🥰
Mam już dość wszystkiego... Nawet nie wiem, kiedy wracam na uczelnię, zatrzymałam się na wersji z przyszłym poniedziałkiem, choć potem się pojawiło zarządzenie o obronach na Teamsie... 🤪 W każdym razie moja sytuacja na studiach wygląda tak, że marzy mi się złoty szpadel do wykopania się z g***na, tylko jakoś nie mam tego szpadla, ani dra. Jacoby’ego, który je sprzedawał
Acz właśnie przyszło mi do głowy ogarnięcie sobie psychiatry...
My na szczęście nie zdążyliśmy nic zarezerwować, chociaż chcieliśmy lecieć w jakieś ciepłe miejsce odpocząć. Mam nadzieję że za rok się uda.
Mam umówioną wizytę do ortodonty na 27, ale do wizyty będzie doliczane dodatkowo 100 zł za czepek, buty, rękawiczki, maseczkę i płaszcz...
Zdecydowaliśmy z mim facetem, że jednak rezygnujemy z wakacji w tym roku... Miały to być nasze pierwsze wspólne wakacje w Chorwacji, ale niestety nie ma to na chwilę obecną sensu, a też musimy pewne rzeczy związane z domem zaplanować, więc niestety wakacje przerzucimy na następny roku, ewentualnie jak sytuacja będzie w miarę to pojedziemy na weekend w góry. ;/
Masakra. A to tylko na zaliczenie przedmiotu. Może kogoś uda mi się znaleźć wśród znajomych znajomych albo rodziny
Ja na zajaczka siostrze zamówiłam książki i kurier zawiozl je prosto do niej
Dzisiaj urodziny ma mój brat, złożyłam mu życzenia przez telefon, a zamiast prezentu... przelałam kasę na konto. Oby to był pierwszy i ostatni raz takiego świętowania 😭
U mnie też tylko z bólem Jestem w środku leczenia kanałowego wiec genialnie... ale ogladałam reportaż ze dentysci sie zamkneli bo ten był od ich maszyn utrzymuje sie do 4 godzin w powietrzu wiec jest duze prawdopodobieństwo zarażenia się i po tym stiwerdziłam, że na pewno nigdzie nie pójdę
Nie rozumiem po co sklepy piszą, że służą pomocą telefoniczną do 18, jak po 17 już nikogo przy telefonie nie ma...