Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 20 / 2920

NowWhat
NowWhat
8.03k•7 miesięcy temu

Znów cały dzień poza domem 😕 Ostatnio każdy jest taki.

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•7 miesięcy temu

Czekamy na lekarza... Eliza wróciła z przedszkola z kaszelem. Na dodatek byli na placu zabaw w okropne wiatrzysko a Panie nie dopilnowały żeby założyła czapkę.
Nasze Panie z grupy to totalna klapa....

silver1916
silver1916
1.91k•7 miesięcy temu

Jest po północy, za kilka godzin muszę wstać a nie mogę zasnąć przez przeziębienie... Strasznie boli mnie gardło, z nosa dosłownie cieknie katar jak z kranu.

Brill
Brill
4.67k•7 miesięcy temu
Brill • 7 miesięcy temu
Wczoraj przecięłam sobie dosyć sporo paznokcia na kciuku nie boli ale zaczyna piec...

ViolaM • 7 miesięcy temu
😔 Mi pękła skóra przy boku paznokcia na kciuku, nie chce się goić i szczypie 😅

Współczuję. U mnie na szczęście krwi było trochę i już się zaczyna goić powoli bo swędzi 😅

ViolaM
ViolaM
75•7 miesięcy temu
Brill • 7 miesięcy temu
Wczoraj przecięłam sobie dosyć sporo paznokcia na kciuku nie boli ale zaczyna piec...

😔 Mi pękła skóra przy boku paznokcia na kciuku, nie chce się goić i szczypie 😅

Brill
Brill
4.67k•7 miesięcy temu

Wczoraj przecięłam sobie dosyć sporo paznokcia na kciuku nie boli ale zaczyna piec...

silver1916
silver1916
1.91k•7 miesięcy temu

Dziś cały dzień spadają na mnie bardzo złe wiadomości...

Syll
Syll
17.77k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

icecold • 7 miesięcy temu
Ja odwrotnie :D:D zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć

Mnie poniedziałki w pracy lecą najszybciej 😆

dastiina
dastiina
9.14k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

icecold • 7 miesięcy temu
Ja odwrotnie :D:D zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć

dastiina • 7 miesięcy temu
Mnie ciężko po wolnym weekendzie wracać do pracy 😅

icecold • 7 miesięcy temu
u mnie wolny weekend to niestety rzadkość :(

Kiedyś też pracowałam w weekendy, ale jednak cenię sobie to, ze mam te dwa dni wolne. Minus, że jak chce się mieć wolne w tygodniu trzeba brać sprcjalnie urlop.

icecold
icecold
3.6k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

icecold • 7 miesięcy temu
Ja odwrotnie :D:D zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć

dastiina • 7 miesięcy temu
Mnie ciężko po wolnym weekendzie wracać do pracy 😅

u mnie wolny weekend to niestety rzadkość

dastiina
dastiina
9.14k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

icecold • 7 miesięcy temu
Ja odwrotnie :D:D zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć

Mnie ciężko po wolnym weekendzie wracać do pracy 😅

icecold
icecold
3.6k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

Ja odwrotnie zawsze weekendy mam największy ruch w pracy, a w poniedziałek jest cicho i spokojnie, i jakoś mogę się wreszcie odprężyć

madziek1
madziek1
4.61k•7 miesięcy temu
dastiina • 7 miesięcy temu
Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

Ja też

dastiina
dastiina
9.14k•7 miesięcy temu

Nie wiem no ... Nie lubię poniedziałków. 🫣

Syll
Syll
17.77k•7 miesięcy temu

Przeprowadzam się w czerwcu na rok do Warszawy i choć z jednej strony się cieszę, bo będę pracowała zdalnie i będę miała dużo różnych możliwości rozwijania swojego instagrama też to jednak z drugiej strony też tego nie chcę. Chcę często odwiedzać rodziców, ale nie uśmiecha mi się co tydzień/dwa jeździć znowu.

Dollka
Dollka
4.57k•7 miesięcy temu
Kamilabea • 7 miesięcy temu
No teraz to się wkurzyłam. Miałam otwarte drzwi do domu, a byłam w innej części mieszkania. Przyjechał kurier i nie usłyszałam, bo gadałam z konsultantem w szpitalu. Jak się zorientowałam i chviałam wyjść to zauważyłam paczkę na wycieraczce. Na wycieraczce w domu, a więc otworzył drzwi, wszedł do środka i zostawił paczkę. Ja nie wiem to normalne u kuruerów? Ja w momencie straciłam swoje poczucie bezpieczeństwa. Byłam umówiona z kurierami, że gdy mnie nie ma to zostawia na tarasie. Co się właściwie zadziało??😵

Dollka • 7 miesięcy temu
U mnie też kiedyś tak wszedł, ale szybko pożałował, jak psiak na niego zaczął lecieć, mina uciekającego kuriera bezcenna 😅 z tym, że u nas nie było dzwonka, ale i tak dziwnie zrobił, bo zostawiłam informację, aby zadzwonił na numer telefonu z tego właśnie względu. Każdy człowiek jest inny, różnie mnie kurierzy zaskakiwali, ale wchodzenie do domu też uważam za niezbyt eleganckie zachowanie, na pewno chciał dobrze, ale jednak też czuję, że próg domu powinno się przekraczać za zgodą właściciela.

Kamilabea • 7 miesięcy temu
Powiem Ci, że ten się wydaje ewenementem. Ostatnio mówiłam do niego by nie zaczepiał psa, a on i tak leciał do niego z łapami. Zwracałam mu uwagę by nie traktował mnie w taki sposób, bo czuję się nie komfortowo. Ten swoje. Jak mam coś dostać dhl to dostaje mdłości na żołądku.- przepraszam, musiałam to siebie wyrzucić 🙄 Zgadzam się z Tobą, że nie powinoo się wchodzić do obcego domu bez pozwolenia.

Współczuję, skoro nie szanuje Twoich próśb, jeśli jest bardzo źle, to może warto to zgłosić, nie każdy nadaje się do takiej pracy.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•7 miesięcy temu
Kamilabea • 7 miesięcy temu
No teraz to się wkurzyłam. Miałam otwarte drzwi do domu, a byłam w innej części mieszkania. Przyjechał kurier i nie usłyszałam, bo gadałam z konsultantem w szpitalu. Jak się zorientowałam i chviałam wyjść to zauważyłam paczkę na wycieraczce. Na wycieraczce w domu, a więc otworzył drzwi, wszedł do środka i zostawił paczkę. Ja nie wiem to normalne u kuruerów? Ja w momencie straciłam swoje poczucie bezpieczeństwa. Byłam umówiona z kurierami, że gdy mnie nie ma to zostawia na tarasie. Co się właściwie zadziało??😵

Dollka • 7 miesięcy temu
U mnie też kiedyś tak wszedł, ale szybko pożałował, jak psiak na niego zaczął lecieć, mina uciekającego kuriera bezcenna 😅 z tym, że u nas nie było dzwonka, ale i tak dziwnie zrobił, bo zostawiłam informację, aby zadzwonił na numer telefonu z tego właśnie względu. Każdy człowiek jest inny, różnie mnie kurierzy zaskakiwali, ale wchodzenie do domu też uważam za niezbyt eleganckie zachowanie, na pewno chciał dobrze, ale jednak też czuję, że próg domu powinno się przekraczać za zgodą właściciela.

Powiem Ci, że ten się wydaje ewenementem. Ostatnio mówiłam do niego by nie zaczepiał psa, a on i tak leciał do niego z łapami. Zwracałam mu uwagę by nie traktował mnie w taki sposób, bo czuję się nie komfortowo. Ten swoje. Jak mam coś dostać dhl to dostaje mdłości na żołądku.- przepraszam, musiałam to siebie wyrzucić 🙄
Zgadzam się z Tobą, że nie powinoo się wchodzić do obcego domu bez pozwolenia.

Dollka
Dollka
4.57k•7 miesięcy temu
Kamilabea • 7 miesięcy temu
No teraz to się wkurzyłam. Miałam otwarte drzwi do domu, a byłam w innej części mieszkania. Przyjechał kurier i nie usłyszałam, bo gadałam z konsultantem w szpitalu. Jak się zorientowałam i chviałam wyjść to zauważyłam paczkę na wycieraczce. Na wycieraczce w domu, a więc otworzył drzwi, wszedł do środka i zostawił paczkę. Ja nie wiem to normalne u kuruerów? Ja w momencie straciłam swoje poczucie bezpieczeństwa. Byłam umówiona z kurierami, że gdy mnie nie ma to zostawia na tarasie. Co się właściwie zadziało??😵

U mnie też kiedyś tak wszedł, ale szybko pożałował, jak psiak na niego zaczął lecieć, mina uciekającego kuriera bezcenna 😅 z tym, że u nas nie było dzwonka, ale i tak dziwnie zrobił, bo zostawiłam informację, aby zadzwonił na numer telefonu z tego właśnie względu. Każdy człowiek jest inny, różnie mnie kurierzy zaskakiwali, ale wchodzenie do domu też uważam za niezbyt eleganckie zachowanie, na pewno chciał dobrze, ale jednak też czuję, że próg domu powinno się przekraczać za zgodą właściciela.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•7 miesięcy temu

No teraz to się wkurzyłam. Miałam otwarte drzwi do domu, a byłam w innej części mieszkania. Przyjechał kurier i nie usłyszałam, bo gadałam z konsultantem w szpitalu. Jak się zorientowałam i chviałam wyjść to zauważyłam paczkę na wycieraczce. Na wycieraczce w domu, a więc otworzył drzwi, wszedł do środka i zostawił paczkę.
Ja nie wiem to normalne u kuruerów?
Ja w momencie straciłam swoje poczucie bezpieczeństwa.
Byłam umówiona z kurierami, że gdy mnie nie ma to zostawia na tarasie. Co się właściwie zadziało??😵

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•7 miesięcy temu

Ostatni tydzień był dla mnie okropny... Ten się wcale nie lepiej zapowiada 😢

1 17 18 19 20 21 22 23 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.