Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 195 / 2920
Ja szanuje to co napisaliście, nie mówię że kłamiecie, chmurka została ukryta 2 razy, nie tylko raz, za drugim razem aluzji do sprzedaży nie było, rozmawialiśmy, dostałam odpowiedź, uszanowałam ją, w swojej wypowiedzi też nie skłamałam, więc gdzie problem tym razem, wypowiadanie na forum swojego zdania do chyba nie jest łamanie regulaminu.
Tak, Twoja chmurka została zgłoszona 4 razy. Nie wiemy co ma ilość kryształków do ilości zgłoszeń. Dodając reklamę/informację/czy aluzję o sprzedaży w chmurce - bez względu na to czy chmurka będzie zgłoszona czy nie - zgodnie z Regulaminem ukrywamy ją. Pierwszy opis jak i drugi "poprawiony" także nawiązywał do reklamy/sprzedaży. Przykre, że widzisz to tak, że albo my kłamiemy z ilością zgłoszeń, albo Ty jesteś nielubiana. Po prostu chmurka złamała regulamin i tyle, o czym rozmawialiśmy także na prv. Jeśli nie chcesz być dalej aktywna - szanujemy to.
Trzymam i całuje Was ciepło żebyście jakoś przetrwali ten ciężki czas. ❤️ Musimy być dobrej myśli. Wiem, że to niewoe w takiej sytuacji ale ciepłego słowa też czasem człowiek potrzebuje.
Kto to przypuszczał, że takie anomalia się będą działy. My mieszkamy na górce a wypadałoby się wałami odgrodzić...
Życiu nie, dzięki Bogu całe szczęście teraz w końcu przestało padać. Zapowiadają jeszcze opady po południu i w nocy Zalewa nas ale jak patrzę na to jak ludziom całkowicie domy pozalewało albo zburzyło to dziękuję że mam dach nad głową
Ja zwykle klikam do 120 lub 140 jak spadnie to mówię że trudno 🤣🙈 dziś mi spadł dwa razy nawet nie zerknęłam przy ilu kliknięciach
Spuczają bukówkę i tamę pilichowicką. W pilichowicach sytuacja o wiele gorsza bo wieczorem już przez koronę się woda przelewała Nie wiem jak reszta.
Ciężka noc.. cały czas pada, delikatnie ale pada. Wypompowujemy wodę z piwnicy bo cały czas napływa i zaczyna nam zalewać łazienkę rzeka wczoraj wylała, dzisiaj poziom spadł to chociaż tutaj mniej zmartwień. Ale grunt już nie przyjmuje wody i zaczyna nam przez ściany woda wchodzić
Wczoraj zdarzyła się sytuacja w której moja chmurka została ukryta dwukrotnie, administracja twierdzi, że moja chmurka została zgłoszona 4 razy w ciągu 4 minut, gdzie chmurki które miały wisiały od pół godziny miały w tym czasie 0-2 kryształków, początkowo była to moja wina, za drugim razem opis został zmieniony i nie uważam żeby naruszał regulamin, nie uważam też żeby tyle osób zobaczyło chmurkę, bo to były godziny poranne i mało osób było zalogowanych, więc jeśli tak było, to okazuje się że jestem tu bardzo nielubiana cóż, trochę szkoda, ale widocznie i pora na mnie po tylu latach, nie zamierzam odchodzić i robić dziecinady, ale planuje ograniczyć swoją aktywność do wrzucania postów, które mam już przygotowane, trochę żałuję że wykupiłam premium na tak długi okres, ale kto by przewidział mam nadzieję, że królowa ruszy, bo to też będzie mój ostatni udział, albo jeden z ostatnich i dobrze się bawiłam przygotowując pracę
Pewnie nie mają prądu, więc kontakt może być jeszcze utrudniony. Żyję tym wszystkim od kilku dni, bo nie Stronie, a drugie miasto jest moim rodzinnym... i wiecie miałam do niego różny stosunek, ale naprawdę po 97 bardzo długo się odbudowywało. Dopiero teraz zaczęło wyglądać pięknie. Zrobili w nim naprawdę DUŻO. Piękny park zdrojowy, nasadzenia, dużo punktów noclegowych, drogi, elewacje... Dosłownie wszystko co sprzyja i mieszkańcom i turystyce. A teraz? Miało jest podzielone rzeką na dwie części i wszystkie mosty, którymi można było jeździć poszły. Kładka przerwana. Został most, który tak naprawdę łączy część końcową ale nie przejedzie się nim na drugą stronę i most prywatny, w którym nadzieja na przejazd. Ale patrząc na zdjęcia... W dodatku, byłam na weekend na drugim końcu Polski, tam cała rodzina i czułam taką pustkę, do teraz zresztą.