Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1936 / 2919
Byłam się dziś po pracy się przejść i stan rzeki jest okropnie wysoki
Wioska obok mojego miasteczka podtopiona, pokazywali ją nawet w TVN 24...
On jest walnięty.Niby się wyprowadził, więc mamy spokój, ale przy okazji wziął moje rzeczy w dodatku nie odpisywał na smsy, telefonu też nie odbierał. Ja to się zastanawiam co, to będzie jak będziemy z facetem chcieli jego mieszkanie sprzedać. Nie teraz, ale chcemy coś odłożyć z wyjazdów za granicę i sprzedać mieszkanie co ma i pójść tak na swoje. No, bo to jego mieszkanie jest w takim miejscu, że nie ma nic prywatności na podwórku. Zresztą mój chce jeszcze bardziej odciąć się od brata.
co to ma być za dzicz? Juz któryś raz czytam o tym bracie Twojego Lubego i meh, straszne
Moje troski - mam egzamin z literatury we wtorek, ok 11. A mój Luby ma o 13 sprawę ze swoją byłą żoną. Do tego jeszcze okres mi się spóźnia, być może ze stresu... Ale już zaczynam dygotać...
Udało nam się z facetem załatwić robotę w Holandii i przez dwa dni byłam na pełnych obrotach.Załatwienie papierów,zakupy i jeszcze kolejna nieprzespana noc.Padłam na twarz dzisiaj.Jeszcze myślałam,że mnie szlak trafi,bo u faceta miałam parę rzeczy...miałam...Zniknął mi plecak,torba i nowy ręcznik jeszcze z metką.Do tego teczka z dokumentami.Wiem,że wziął te rzeczy jego brat.Mój facet pisał do niego,to nawet nie odpisał.No on jest jakiś niepoważny! Wziął sobie od tak moje rzeczy i nie raczył mi ich dostarczyć!
Mnie ostatnio też coraz bardziej denerwuje mimo, że mam z nią mały kontakt..
Miałam dzisiaj takie piękne plany, miałam wstać około 8, zjeść sniadanie, poćwiczyć, a tu wstałam, ale o 11:30 😐
Jutro miałam jechać ze znajomymi do parku Gródek, ale zapowiada się burza i deszcz i pewnie nigdzie nie pojedziemy 😞
Laptop ogólnie działa, w środku sucho, więc w porę zareagowałam, ale klawiatura mi się zalała i musiało być zwarcie, bo wpisuje jedną literę a wyskakuje mi dwie, akurat w miejscu zalania.
Cieszę się mimo wszystko, że tylko klawiatura.
Dostałam okres, boli mnie brzuch i wszystko mnie denerwuje a mój M najbardziej 😠
Nie podoba mi się, że teraz odpowiedzi na komentarze są doliczane jako normalne komentarze.
Ta liczba nie działa poprawnie, np. pod ostatnim zdjęciem mam 4 komentarze wraz z odpowiedziami, a wyświetlona liczba to 6.
Niestety jedna ze spódniczek przyszła, ale jest za mała.
Siostra ją ode mnie odkupiła.
Mi ryż telefonu nie uratował, więc ja w to raczej nie wierzę, ale dzięki za radę.
Odkręciliśmy go, wszędzie sucho, jeszcze kurz byl, więc w porę zareagowałam! Mam nadzieję, że z klawiatura wszystko ok, bo ona najbardziej ucierpiała przy tym. Włączę wieczorem i zobaczę ☺️
@Karolinnaa jeśli masz wystarczająco dużą miskę czy inne naczynie to polecam również włożyć go do ryżu. Ja tak uratowałam telefon, który cały mi się zatopił w wodzie!
I nie polecam spieszyć się z włączaniem, lepiej żeby schnął jak najdłużej.
Zalałam 2 razy laptopa kawą I mimo trzymania go w dół i w ryżu części w środku pordzewiały. wiec lepiej rozkrecic ... Laptop śmigał jeszcze 2 lata po zalanui padł Na szczęście dysk przeniosłam do nowego laptopa .
Warto go też rozkręcić, bo cała woda mogła nie wyciec. U nas tak właśnie było - mimo że laptop był klawiaturą w dół, to nie wszystko wyparowało i po rozkręceniu gdzieniegdzie były jeszcze małe kropelki.
Od razu jak zobaczyłam wodę to go odlaczyłam, wyłączyłam z zasilania i dałam klawiatura w dół. Mam nadzieję, że będzie działał, bo jeszcze trochę może pochodzić, nie jest wcale taki stary.
Będę go niedługo włączać 🙊