Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 188 / 2920
Mój chłop wczoraj o 20:30 przypomniał sobie że można otworzyć okno na całą szerokość ... Właśnie się czuje jak do choroby -.-
Jeszcze ból gardła 🤡
Ja brałam dużo witaminy c i wypiłam z 5 saszetek gripeksu hot max przez 3 dni i już mi w sumie przeszło. Chyba nawet ze zmęczenia nie byłam w stanie tu napisać i ponarzekać na to 😂
Nie dość że mam katar, kaszel to jeszcze tak zwane "zimno" na ustach, co jeszcze dojdzie ? 🤦♀️😡
Jejku, wykończą mnie te przetwory na zimę od tamtego tygodnia codziennie coś robię, zaczyna mi to powoli wychodzić bokiem 😄
Miałam kiedyś listonosza takiego dziadzia i mnie parę razy próbował na kawę czy pizzę zaprosić (jak powiedziałam, że nie pije kawy). Ogólnie mam wrażenie, że kurierzy mają jakąś głupią tendencję do podrywania.
Pięknie... Początek roku szkolnego, a oni lecą z tematem tak mocno, że właśnie siedziałam godzinę i tłumaczyłam córce skalę mianowa. Dobrze również, że istnieje coś takiego jak YT to moglysmy się wspomóc. Na dziś koniec, a od jutra ćwiczenia.
Dodatkowo musi siedzieć nad angielskim - zaczęły się kartkówki, czytać lekturę Chłopcy z Placu broni i już się dowiedziałam, że szykuje się projekt na polski oraz historię 😵💫😵💫😵💫😵💫
Właśnie mi przypomniałyście, jak ostatnio byłam z córką na spacerze, pomykam z wózkiem i poszedł do mnie facet, na oko w wieku moich rodziców, czyli około 60, i mnie pyta, czy dam się zaprosić na kawę. 🤡 Mogliście widzieć moją minę.
Mi ostatnio facet grubo po 50-tce oczko na światłach puszczał 🤣🤣🤣 także no .
Najgorsze jest to ,że nie ma z nim kontaktu. Pisałam na teams, na e-mail i dzwoniłam na jego numer telefonu oczywiście cisza. Dziekanat milczy w temacie. Ja już sama nie wiem co mam zrobić
U mnie dokładnie to samo, jutro wyciągam kartę do lekarza, bo muszę się wyleczyć przed urlopem 😅
Młoda ma katar i chrypę, już się nachodziła do przedszkola.
A ja totalnie zdycham, gorączka prawie 39, okropny ból gardła, katar po kolana, wszystko mnie boli... Mam dość
Jest opcja, że się mu spodobałaś 😄.
Ja ostatnio dostałam w dupsko wózkiem sklepowym z premedytacją od młodego typa i też ani przepraszam ani nic 🤦🤦🤦.
Dobrze, że chociaż w tej grze jest kwota gwarantowana, bo znów nie miałabym nic😂
Mąż chory a w tym tygodniu wszystko na raz... Firma przyjedzie osuszać piwnicę, przyjadą drzwi wejściowe, nie ma kto przygotować otworu pod drzwi... Młoda humorzasta i przeprowadzka zaś się opóźnia... 🤯
Znowu drugie zmiany i wiąże się z tym że mam mało czasu.
Wszystko ostatnio robię w biegu mam serdecznie dosyć.
Dziś wstałam o 8 zrobiłam śniadanie spakowałam wszystkich po chwili pojechali ogarnęłam dom pranie takie pierdolki i nagle patrzę a to porą już wyjść na autobus.
Byle do 23
Tak a my młodzi nie wychowani, a tu pokazuje kto ma kulturę tak naprawdę 🙃