Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1871 / 2920
Weszłam do kika zobaczyć co mają fajnego na jesień, a tam już ozdoby na Boże Narodzenie...
Wylosowałam wczoraj pierwszy możliwy dzień egzaminowania i to w dodatku jako pierwsza egzaminowana.. niby się cieszę bo pierwsza będą to mieć za sobą a z drugiej strony to jednak wielki stres bo nikt nie ma pojęcia jak to wszystko będzie wyglądało..
Źle się czuję, mam 37,2, bolą mnie wszystkie mięśnie i jestem tak senna. Albo okres albo zmęczenie albo choroba. 😞
No właśnie mamy rezrrwacje na bookibgu do Zakopca na kilka dni, ale dzisiaj zobaczyłam, że powiat tatrzański jest w żółtej strefie. Od dwóch godzin boli mnie ze stresu żołądek i zastanaeiam się co zrobić. Straszbie się cieszyłam na ten wyjazd, bo nigdy nie byłam, 3 lata temu też anulowaliśmy rezerwacje z przyczyn prywatnych.
Wiem, że jak bede 2 tygodbie w domu to nie odpoczne, ale zastanawiam się czy chcę na kilka dni sie ładować do powiatu, gdzie jest sporo zakażeń.
U mnie było tak samo, ale bardzo mnie to denerwowało, mimo, że miałam wtedy raptem kilka lat. Upodobał sobie łazienkę i pamiętam, że jak do niej wchodziłam zawsze łapałam powietrze i nie wypuszczałam aż do wyjścia. Wręcz wstydziłam się tego, bo wszystkie moje rzeczy śmierdziały dymem...
Nie wiem co mi jest ale czuję się fatalnie. Wczoraj podczas podróży na zakupy było mi niedobrze, ściskał mnie żołądek,na dodatek jeszcze okropny tępy ból w prawej skroni. A mało tego jak robiłam zakupy w pepco to aż mnie mulilo i było słabo.
Coś o tym wiem moi sąsiedzi pala. Często w nocy lub nad ranem budzi mnie smród
papierosów który wpada do mojej sypialni. A jak jeszcze siedzą i piją na balkonie to odpalają jednego od drugiego 😑
Nigdzie w zeszłym roku nie wyjeżdżałam, w tym roku też. 😱😟😥 Marzy mi się jakaś wycieczka, wyjechać z tej Warszawy, od chamić się. Niech ktoś przez tydzień za mnie robi posiłki i sprząta. W przyszłym roku też nigdzie nie pojadę. Odkładamy z siostrą na remont całego mieszkania, bo nie chcemy brać pożyczek. Zero przyjemności przez te odkładanie kasy. A wszystko kosztuje😱😱😱
Oj mam nadzieję, że nie będzie tak bolało jak mówią 😊
Dzisiaj nadrabiam część dalszą mam nadzieję, że dużo nie zostało 😄
Mnie w ogóle nie przeszkadza zapach papierosów, chyba ze mam kaca . Z takim sąsiadem chyba trudno coś zrobić, bo ciężko komuś powiedzieć, żeby nie palił na własnym balkonie
A ja dopiero w październiku idę na 2 tygodnie . Pocieszam się że ukisiłam aż 21 dni urlopu (czyli wykorzystałam tylko 5), a od stycznia wpadnie kolejne 26 dni.
Ja nie palę i ten zapach mnie irytuje. Najlepsze, że zdarzają się osoby, które mówią chodź wyjdź ze mną na dwór, bo muszę zapalić. Jak mówię, że nie, bo nie będę tego smrodu wąchać, to słyszę, że od tego się nie umiera, albo że tak mocno, to nie śmierdzi. Najgorzej jak wracałam w niedzielę do Polski busem. Kierowca non stop palił... Co z tego, że miał okno otworzone jak i tak wszystko leciało do tyłu?? Jak była mu zwrócona uwaga, to zaczął mieć problem i do takiej babki, która siedziała za nim stwierdził, że jak jej nie pasuje może podróż zakończyć -, -