Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1868 / 2920
Mi sie już kończy i własnie zamiast przed to mam napad dzisiaj, przy końcówce. Facet już tylko patrzy i nie pyta po co znowu odwalam pielgrzymkę do kuchni
@domkapodomka Ja tak mam zawsze przed okresem Przynajmniej nabijam kroki w opasce Bo co chwilę chodzę do kuchni.
Zjadłam dzisiaj wszystko co miałam pod ręką. I dalej jestem głodna a za chipsy oddałabym wszystko w tym momencie
No ministerstwo daje tylko "zalecenia". Kompletnie nie widzę tego, jak od wrzesnia/października maja funkcjonować szkoły czy uczelnie, jak co tydzień sa zmieniane stanowiska. Pewnie ostatecznie sie okaże, ze o szkołach maja decydować samorządy, a uczelnie to już w ogóle każdy sobie rzepke skrobie.
@wenkka Ja akurat jestem na prywatnej uczelni i warunek nawet z praktyk jest płatny No ja naprawdę się nie dziwię tym zakazom, ale uczelnie powinny podejść do studentów i zrozumieć. Chociaż w sumie nawet ministerstwo podaje same ogólniki, a to oni powinni nam odgórnie to przesunąć, bo uczelnie działają zgodnie z wytycznymi. Jakby napisali - studenci mają prawo odbyć praktyki po ustaniu epidemii lub cokolwiek innego, to uczelnie by musiały się dostosować. A tak... każdy robi swoje.
Problem z praktykami miala tez moja siostra. Studiuje kierunek okołomedyczny, nie mogą robić praktyk u osób prowadzących jednoosobowe praktyki. Szpitale, przychodnie, ośrodki odmawialy, bo korona, czemu oczywiście nikt sie nie dziwi. Ostatecznie jak ich nie zrobią, to muszą wziąć warunek, ale nie jest on płatny w przypadku praktyk. Na szczęście siostra cos znalazła... Jak dla mnie to praktyki uczelnie powinny przerzucić po prostu wszystkim z urzędu albo pomoc w ich organizacji. Miałyśmy kontakt do dyrektora szpitala, ktory wprost powiedzial, ze ma odgorny zakaz przyjmowania na praktyki. A uczelnia swoje...
11.09 mam pierwszy zjazd na uczelni. Mamy w tym roku zajęcia co tydzień w piątek, sobotę i niedzielę. W piątek od 16:30 - ja w tej godzinie ZAWSZE jestem jeszcze w pracy i nie mam jak się zwolnić, a nie będę brać co tydzień wolnego, bo ktoś studentom zaocznym daje zajęcia w piątek w takich godzinach. Do tego do 30.09 mam zrobić praktyki - a 4 placówki, do których dzwoniłam/pisałam już mi odmówiły. Oczywiście ja to rozumiem, wiem jaka jest sytuacja w Polsce i nie dziwię się, ale nie rozumiem podejścia mojej uczelni do praktyk... mamy zrobić do 30.09 i już. Nie widzi mi się płacić 3 stów za warunek, bo nie mogę zrobić praktyk przez koronawirusa... pisałam pismo do rektora - cisza, pismo do opiekun kierunku - cisza. Ponoć wszyscy są na urlopach... FANTASTYCZNIE.
Do 1.09 mamy oddać rozdział teoretyczny pracy, a ja nie mam ani czasu, ani weny na napisanie jej Jestem tak wściekła o te praktyki, że jak tylko sobie o tym pomyślę, to psuje mi się nastrój.
Ojej, poprawiłyście mi samopoczucie dobrze, że się nie zatrułyście!
Przypomniało mi się, jak jadłam maliny prosto z krzaka i chyba zjadłam z jakimiś robalami, bo wylądowałam w szpitalu z bakterią. 2 miesiące biegunki i wymioty
mam dziś średnie samopoczucie, chyba odbija się na mnie pogoda. cały dzień jestem taka słaba, miałam wrażenie, że ledwo stoję na nogach, upał niemiłosierny. teraz się zachmurzyło i grzmi, oby popadało
@Nurbanu19 polecam się @Kaamaa hahaha, ja mam kilka historii w zanadrzu, ale budaprenu jeszcze nie lizałam
Aż mi się przypomniało jak polizałam nakrętką od słoika bo myślałam że to miód, a to był budapren klej do butów 😂. Taka byłam pomysłowa 🙈 .
Hahaha 😂 poprawiłaś mi humor na cały dzień, a pewnie i cały weekend. 😂
Ale dobrze, że nic Ci się nie stało! 🙂
Jestem żywym dowodem na to, że jak sie zje coś niejadalnego to można ujść z życiem. Zeżarłam kilka cebul tulipanów 🤘 na kanapce, z pomidorkiem. Nie pytajcie 😂
Możliwe, że teściowa faktycznie nie wie... niech ją Luby uświadomi nieco żartobliwie, że się pomyliła dając Wam wałówkę i czy aby na pewno sama tego nie podjada na codzień @Marudziara
Ja też myślę że to nie była złośliwość, a pewnie niewiedza. Zasiała, jadła i nawet sobie nie zdawała sprawy