Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1848 / 2920
Zawsze sprzątam w niedziele , ale na szczęście sama jestem. W ogóle to jak już w inne dni mam sprzątać to zwykle robię to po 22. 2 tygodnie temu wstawiłam pranie o 7 rano w niedzielę i pralka się zepsuła śmiałam się, że karma xd.
ja jestem jedyną osobą w klatce, która w niedzielę wiesza pranie za oknem wcześniej myślałam, że to siara trochę, ale stwoerdziłam, że mam to jednak w nosie jakoś lubię robić pranie właśnie w niedzielę
Jak mam ochotę na sprzątanie w niedzielę, to sprzątam. Wlasnie robię pranie.
macie też tak, że największa ochota na sprzątanie przychodzi w niedzielę? bo u mnie tak zawsze jest, a wszyscy buczą, że w niedziele się nie robi takich rzeczy
Tak bardzo nie chce mi się iść dziś do pracy...
Tym bardziej że w zeszły weekend nas zajechali a dziś jestem sama na sali bo koleżanka na chorobowym 😭
Ostatnio bardzo boli mnie kregoslup i prawy bok. Ale nie jest to ból ciągły, tylko co jakiś czas.... Moja lekarka została ordynatorem w szpitalu więc szukam nowego lekarza żeby sprawdzić co mi dolega
Byłam wczoraj w pracy 14 godzin...
Ponadto miałam iść dziś robić paznokcie, ale koleżanka znów nie ma czasu... ;/
18 jest za 3 miesiące , i od raku tyle samo kosztuje bo wykupuje je regularnie
Ramy wokół okien popsikane i zobaczymy czy coś to da 😀 mam nadzieję że już nie będze musiała o nich myśleć dzień i noc 😂